Niemcy: Ewangelickie Dni Kościoła dowodzą, że musimy się spotykać i rozmawiać | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 28.05.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemcy: Ewangelickie Dni Kościoła dowodzą, że musimy się spotykać i rozmawiać

Uroczystym nabożeństwem w Wittenberdze kończą się dziś (28.05.2017) Ewangelickie Dni Kościoła. Ważne wydarzenie religijne i polityczne w 500. rocznicę Reformacji.

Berlin się modli i bawi. Pogrąża w zadumie i pamięci o uchodźcach, którzy utonęli na Morzu Śródziemnym i o ofiarach zamachu bombowego w Manchesterze, a potem tańczy. Przez pięć dni stolica Niemiec stała się pomarańczowa od widocznych na każdym kroku szalików noszonych przez uczestników 36. Ewangelickich Dni Kościoła, które w tym roku zbiegły się z 500. rocznicą Reformacji. Pełne kościoły, wypełnione do ostatniego miejsca sale i place, na których zaproszeni politycy dyskutowali publicznie o kwestiach wiary i jej związkach z polityką. Tego jeszcze nie było. W każdym razie nie tak, jak w tym roku.

Modlitwy i dyskusje

- Tegoroczne Ewangelickie Dni Kościoła potwierdziły, że wiara i polityka są ze sobą ściśle związane - powiedziała Ellen Ueberschär, sekretarz generalna DNI. - Być może dzisiejszy świat naprawdę chwieje się w posadach, ale uczestnicy święta ewangelików udowodnili, że potrafią kierować się w życiu wiarą i własnym rozumem - dodała.

Deutschland 36. Evangelischer Kirchentag - Wittenberg (picture alliance/dpa/S. Willnow)

Ewangelickie Dni Kościoła to wydarzenie religijne...

Przybyli na to święto politycy zabierali po kolei głos w ważnych dla wszystkich sprawach. Prezydent RFN Frank-Walter Steinmeier, minister spraw zagranicznych Sigmar Gabriel, spraw wewnętrznych Thomas de Maizière, finansów Wolfgang Schäuble, kandydat SPD na kanclerza Martin Schulz a także kanclerz Angela Merkel i przybyły z USA w charakterze gościa honorowego były prezydent Barack Obama zebrali dlugotrwałe owacje od publiczności za swe wystąpienia.

36. Evangelischer Kirchentag
Visitors attend a church service at the German Protestant church congress Kirchentag in Berlin (Reuters/A. Schmidt)

...i radosny festyn ludowy

Politycy potrafiący otwarcie przyznać się do wiary w Boga, do ideałów chrześcijaństwa są wizytówką i znakiem szczególnym Ewangelickich Dni Kościoła. Okazuje się, że w Niemczech są ministrowie, którzy potrafią mówić nie tylko o wojnie i pokoju, o sprawiedliwości społecznej i integracji imigrantów, ale także interpretować biblijne cytaty i powiedzieć przysłuchującym się im w skupieniu tysiącom ludzi, co one dla nich znaczą.

Nowy upadek muru

Wiara i polityka to dwie strony tej samej rzeczywistości. To tradycyjne przesłanie Ewangelickich Dni Kościoła zyskało w tym roku nowy wymiar i nowe znaczenie. Chwilami można było odnieść wrażenie, że w Berlinie runął kolejny mur; tym razem religijny. Oczywiście symbolicznie, ale to nie umniejsza wagi tego subiektywnie pojmowanego wydarzenia.

- Skończmy wreszcie ze zbrodniami i przestępstwami popełnianymi w imię religii na koszt najsłabszych - apelował Ahmad al-Tayyeb, imam z meczetu Al-Azhar w Kairze, który uczestniczył w dyskusji panelowej z szefem niemieckiego MSW Thomasem de Maizièrem nt. tolerancji i wolności. Egipski gość przedstawił słuchaczom, jakie działania podejmuje uniwersytet Al-Azhar, uchodzący za najważniejszą instytucję oświatową islamu sunnickiego, na rzecz zapobiegania islamistycznemu terroryzmowi i zebrał za to owację z ich strony.

Berlin Kirchentag 2017 Podiumsdebatte von Sheikh Ahmad al-Tayyeb mit Innenminister Thomas de Maizière. (DW/A. Prange)

Dyskusja panelowa z udziałem Ahmada al-Tayyeba i Thomasa de Maizière.

- To nie Reformacja przyczyniła się do powstania i ugruntowania tolerancji, tylko zrozumienie, że zapoczątkowanych przez nią reform nie da się cofnąć - oświadczył ze swej strony minister de Maizière. To samo można powiedzieć o nieodwracalności procesu globalizacji. Religie natomiast "muszą być świadome swej odpowiedzialności za utrzymanie pokoju na świecie", podkreślił szef niemieckiego MSW i także zebrał burzliwe oklaski za tę wypowiedź.

Musimy się spotykać i rozmawiać

Przewodnicząca Ewangelickich Dni Kościoła Christina Aus der Au twierdzi, że spotkania i dyskusje stanowią największą wartość tego święta, które wykracza daleko poza wydarzenie czysto religijne. Do Berlina i Wittenbergi, gdzie nastąpiło uroczyste zakończenie DNI, przybyło ponad 100 tys. osób. Przyjechali, bo rozumieją, że w dzisiejszym zglobalizowanym świecie "poszczególne religie nie mogą funkcjonować w oderwaniu od siebie, a ich wyznawcy muszą ze sobą rozmawiać, zamiast toczyć monologi w oderwaniu od siebie", powiedziała. Właśnie temu służyły liczne spotkania chrześcijan i muzułmanów w ramach tegorocznego "Kirchentagu".

Uczestniczyli w nich nie tylko duchowni, ale także przedstawiciele najrozmaitszych organizacji i stowarzyszeń zarówno muzułmańskich jak i chrześcijańskich. Byli na nich obecni także uchodźcy i migranci. Muzułmański kabaret "Rebell Comedy" zrobił prawdziwą furorę występem, w którym zaproszeni specjalnie migranci sparodiowali własne obawy i uprzedzenia wobec nich u innych.

Christina Aus der Au oceniła 36. Ewangelickie Dni Kościła jako ważne, wspólne wystąpienie przeciwko uczuciu lęku i zagrożenia. Jak powiedziała: "Jesteśmy zadowoleni i wdzięczni, że mogliśmy uczestniczyć w radosnym święcie, że nie daliśmy się zastraszyć i spotkaliśmy się, aby wspólnie się modlić i rozmawiać ze sobą w wolności i pokoju".

Astrid Prange / Andrzej Pawlak