Niemcy. Dyskryminacja na rynku mieszkaniowym
8 grudnia 2025
Nowy raport pokazuje nierówne traktowanie na niemieckim rynku mieszkaniowym. Na przykład muzułmanie (35 proc.) i osoby czarnoskóre (39 proc.) znacznie częściej doświadczają sytuacji, w której z powodu dyskryminacji nie są zapraszani do oglądania mieszkań – wynika z opublikowanego w piątek, 5 grudnia, raportu NaDiRa. Jego tytuł: „Przyzwyczajeni do nierówności: rasizm i warunki mieszkaniowe”.
W przypadku osób, które nie są celem rasizmu ani dyskryminacji, prawdopodobieństwo braku zaproszenia wynosi jedynie 11 proc.
Raport jasno stwierdza: nierówne traktowanie w mieszkalnictwie nie jest zjawiskiem marginalnym, lecz doświadcza go wiele osób. „Szczególnie dotknięte są osoby czarnoskóre i muzułmanie. Ale i Azjaci czy osoby pochodzące z Europy Wschodniej są często dyskryminowane – co ma zauważalny wpływ na zdrowie i zadowolenie z mieszkania” – czytamy w najnowszym raporcie.
Mniej miejsca
Jak wyliczyli autorzy, osoby potencjalnie dotknięte dyskryminacją ze względu na pochodzenie lub inne cechy mieszkają średnio na znacznie mniejszej powierzchni – mają do dyspozycji średnio 47 metrów kwadratowych i 1,3 pokoju na osobę.
Natomiast osoby, które nie doświadczyły dyskryminacji, mieszkają średnio na 69 metrach kwadratowych i mają 1,9 pokoju na osobę.
Powszechna dyskryminacja
Niemiecka pełnomocniczka ds. przeciwdziałania dyskryminacji, Ferda Ataman, zaapelowała o większe wsparcie dla osób dotkniętych dyskryminacją na rynku mieszkaniowym. Dyskryminacja jest na tym obszarze „szeroko rozpowszechniona” – skomentowała Ataman.
Potwierdzają to zarówno badania Narodowego Monitora Dyskryminacji i Rasizmu (NaDiRa), jak i zapytania kierowane do federalnego biura ds. przeciwdziałania dyskryminacji. Osoby doświadczające dyskryminacji mogą tam uzyskać pomoc – podkreśliła Ataman. Jednocześnie prawo antydyskryminacyjne musi zostać zmienione tak, „aby rzeczywiście pomagało ludziom” – podkreśliła Ataman.
(AFP/dom)