Niemcy: Dramatyczny wzrost ataków na schroniska dla uchodźców | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 10.02.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemcy: Dramatyczny wzrost ataków na schroniska dla uchodźców

Wraz z rozwojem antyislamskiego ruchu Pegida dramatycznie wzrosła w Niemczech liczba ataków o rasistowskim podłożu. Rząd zapowiada konsekwentne ściganie sprawców.

NPD protestiert in Berlin/Hellersdorf gegen Asylbewerberheim

Berlin/Hellersdorf: protest przeciwko schronisku dla uchodźców

Drastycznie wzrosła w Niemczech w ostatnich latach liczba rasistowskich ataków na uchodźców i na miejsca ich zamieszkania. Ataki sięgają od podżegania mas, po napady z bronią i podpalenia.

Brandanschlag in Vorra bei Nürnberg 12.12.2014

Także do tego budynku w Vorra pod Norymbergą mieli się wprowadzić azylanci. W grudniu 2014 budynek został podpalony

Od 2012 do 2014 roku liczba tych ataków wzrosła sześciokrotnie. Według danych rządu federalnego w 2012 roku odnotowano 24 ataki na schroniska dla uchodźców, w 2013 roku było ich już 58 a w ubiegłym roku 150. Szczególnie dramatyczny rozwój zanotowano w ostatnich trzech miesiącach 2014, kiedy zarejestrowano 67 przestępstw o podłożu rasistowskim. Było to więcej niż w całym 2013 roku.

Właśnie w ostatnim kwartale 2014 nasiliła się dyskusja wokół polityki wobec uchodźców; coraz większą popularnością zaczął się też cieszyć antyislamski i ksenofobiczny ruch Pegida (Patriotyczni Europejczycy przeciwko Islamizacji Zachodu). Eksperci i organizacje migrantów są zdania, że demonstracje Pegidy były pożywką dla potęgujących się rasistowskich ataków.

Asylbewerberheim in Escheburg

Do tego domu w Escheburgu mieli się wprowadzić uchodźcy z Iraku. Dom spłonął

Najnowszy atak miał miejsce w poniedziałek (9.02.15) w Escheburgu pod Hamburgiem. Nieznani sprawcy podpalili drewniany dom dwurodzinny, do którego miało się wprowadzić sześcioro uchodźców z Iraku. Szczęśliwie nikt nie został ranny, budynek nie nadaje się jednak do zamieszkania. Prokuratura wychodzi z założenia, że chodziło o czyn o rasistowskim podłożu.

Takie czyny świadczą o tchórzostwie

Federalny minister sprawiedliwości Heiko Maas (SPD) zapewnił, że rząd z całą stanowczością będzie przeciwstawiał się podżeganiu nastrojów i atakom na obcokrajowców.

– Nie będziemy tolerowali przemocy wobec uchodźców – powiedział Maas we wtorek (10.02) w Berlinie. – Takie czyny są obrzydliwe i świadczą o tchórzostwie. Sprawcy będą konsekwentnie ścigani przy pomocy wszystkich środków państwa prawa – dodał minister. Jak podkreślił, na neonazizm i ksenofobię nie ma w Niemczech miejsca.

Na zapytanie klubu poselskiego Partii Lewicy (Die Linke) rząd RFN przedstawił dane na temat rasistowskich ataków . Rzeczniczka tej partii ds. polityki wewnętrznej Ulla Jelpke odpowiedzialnością za wzrost liczby przestępstw o rasistowskim podłożu obarczyła protesty Pegidy. – Prawicowi protestujący stworzyli atmosferę, dzięki której neonaziści czują się zachęcani do bazgrania swastyk i podpaleń – powiedziała Jelpke agencji epd.

Podobnie uważają organizacje monitorujące aktywności neonazistów w Niemczech. W Saksonii związek między udziałem w ruchu Pegida a rasistowskimi atakami jest do udowodnienia, stwierdziła na łamach berlińskiego dziennika „Tagesspiegel” Anetta Kahane, szefowa Fundacji im. Amadeu Antonio.

Pełnomocniczka niemieckiego rządu ds. integracji Aydan Özoguz już w listopadzie ub. roku z zaniepokojeniem mówiła o raptownym wzroście ataków na schroniska dla azylantów.

(epd, tagesschau.de) / Elżbieta Stasik

Reklama