Niemcy chcą być sportową potęgą
6 grudnia 2025
Niemiecka Federacja Sportowa (DOSB) ustanowiła ambitny plan na najbliższą dekadę. Jako możliwe wskaźniki pomiaru sukcesu przyjęto miejsce w tabeli medalowej igrzysk olimpijskich oraz wyniki na podstawie tzw. olimpijskich punktów rankingowych. Obejmują one więcej niż tylko kwalifikację medalową.
Zwiększenie aktywności fizycznej
W ciągu najbliższych dziesięciu lat DOSB chce również zwiększyć czas ruchu dzieci i młodzieży do co najmniej 90 minut dziennie, a dorosłych do 150 minut dziennie. – Proszę sobie wyobrazić, jak wpłynie to na jakość życia: oznacza to lepszą kondycję fizyczną, lepsze zdrowie i po prostu lepsze samopoczucie – powiedział prezes DOSB Thomas Weikert.
Według danych organizacji obecnie tylko około 20 procent dzieci i młodzieży oraz około 60 procent dorosłych spełnia te wymagania. W polityce DOSB chce się zaangażować, aby mieszkańcy Niemiec potrzebowali maksymalnie 15 minut, aby dotrzeć do wybranego nowoczesnego obiektu sportowego. – Ambitne? Tak. Wykonalne? Tak. Przynajmniej, jeśli będziemy działać wspólnie – podkreślił Weikert.
Obecne zaległości w remontach wynoszą ponad 30 miliardów euro.
Cel: 35 milionów członków
Organizacja postawiła sobie za cel osiągnięcie do 2035 roku liczby 35 milionów członków w zorganizowanym sporcie. 1 stycznia 2025 roku liczba członków różnego rodzaju związków sportowych wynosiła około 29,3 miliona.
Zwiększona ma zostać liczba tzw. licencji DOSB. Potwierdzają one trenerom solidne wykształcenie i wiedzę specjalistyczną w danej dziedzinie sportu. Konkretnie, do 2035 r. ma być 1,5 miliona ważnych licencji DOSB zamiast dotychczasowych około 500 tysięcy.
DOSB chce, aby wszyscy ludzie w środowisku klubów sportowychczuli się bezpiecznie i mile widziani. Można to zmierzyć za pomocą reprezentatywnych ankiet oraz wskaźnika integracji i różnorodności.
(DPA/stef)
Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>