Niemcy boją sie promieniowania, ale nie tego, którego powinni | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 28.11.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy boją sie promieniowania, ale nie tego, którego powinni

Niemcy nie znają największego źródła szkodliwego promieniowania. Takie są wyniki badania przeprowadzonego przez Federalne Biuro Ochrony przed Promieniowaniem (BfS).

Z ankiety przeprowadzonej przez BfS wynika, że 74 proc. Niemców jest „znacznie” lub „bardzo” zaniepokojone promieniowaniem z elektrownii atomowych, a 51 proc. odpowiada tak samo w kwestii anten telekomunikacyjnych i telefonów komórkowych.

Zaledwie 23 proc. jest jednak zaniepokojonych radonem, czyli bezbarwnym, bezzapachowym i pozbawionym smaku radioaktywnym gazem szlachetnym występującym naturalnie w środowisku jako produkt rozpadu radu. Tymczasem, jak podaje BfS, to on jest największym źródłem promieniowania, które dotyka ludzi w skali roku oraz drugim, po paleniu tytoniu, najczęstszym powodem zachorowania na nowotwory płuc.

Groźny radon 

Według Biura radon odpowiada za 5 proc. wszystkich zgonów z powodu raka płuc. „Badanie pokazuje, że zagrożenia związane z elektrowniami atomowymi są wyolbrzymione, a zagrożenia z powodu radonu niedoszacowane” mówi przewodnicząca BfS Inge Paulini. Organizacja zaznacza też, że powszechny pogląd, że promieniowanie z telefonów komórkowych może spowodować wady genetyczne nie jest zgodny z prawdą.

Radon powstaje w ziemi i może przenikać do pomieszczeń poprzez nieszczelne podłogi. Aby zmniejszyć ryzyko BfS zaleca osobom mieszkającym na terenach o dużym stężeniu gazu regularne wietrzenie pomieszczeń, a także renowacje piwnic i podłóg na parterach. 

dpa/jm

Reklama