Niemcy: Śledztwo przeciwko byłemu strażnikowi obozowemu wstrzymane | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 23.06.2014
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Śledztwo przeciwko byłemu strażnikowi obozowemu wstrzymane

Podejmowane w Niemczech próby ścigania zbrodniarzy wojennych skazane są coraz częściej na niepowodzenie. Wg informacji tygodnika „Der Spiegel” tylko w bieżącym roku wstrzymano 11 z 30 postępowań dochodzeniowych.

Od razu w kilku krajach związkowych śledczy przerwali dochodzenia rozpoczęte dopiero na początku bieżącego roku. W centrum zainteresowania znajdowali się byli esesmani w wieku od 88 do 94 lat oskarżeni o pełnienie funkcji strażników w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Jak podaje „Spiegel”, jedenastu oskarżonych uznano ze względu na zaawansowany wiek i choroby za niezdolnych do procesu. Nazwiska oraz miejsca pobytu mężczyzn ustaliła Centrala Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu pod Stuttgartem i przekazała je kompetentnym, lokalnym prokuraturom.

Strażnik obozowy aresztowany w USA

Jüdische Frauen und Männer warten auf Abtransport

Transport żydowskich kobiet i mężczyzn

Niejasna jest dotąd sprawa ekstradycji Johanna Breyera, byłego strażnika w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, którego zatrzymano we wtorek minionego tygodnia (17.06.2014) w USA. Jak wyjaśnił sędzia Timothy Rice z Sądu Okręgowego w Filadelfii (Pensylwania), 89-letniego Breyera poszukiwano w związku z zamordowaniem co najmniej 344 tys. Żydów w komorach gazowych obozów Auschwitz i Buchenwald w 1944 roku. Amerykański sędzia wydał nakaz aresztowania Breyera odmawiając wypuszczenia go za kaucją.

Życie jako mechanik

Jak wynika z aktu oskarżenia niemieckiej prokuratury w Weiden w Górnym Palatynacie, która już od 2012 roku prowadzi śledztwo przeciwko Johannowi Breyrowi, chodzi o 158 transportów kolejowych z Żydami z Niemiec, Węgier oraz byłej Czechosłowacji. Oskarżony tłumaczył, że został zmuszony do wstąpienia do oddziałów Waffen-SS i nie brał udziału w mordowaniu Żydów. W 1952 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował jako mechanik samochodowy.

W sierpniu bieżącego roku sąd amerykański zadecyduje o dalszym postępowaniu. Jeżeli Breyer złoży wniosek o zbadanie podstaw jego aresztowania, ekstradycja, której domaga się strona niemiecka, może przesunąć się o kilka lat.

(Der Spiegel, Bild) / Alexandra Jarecka

red. odp.: Elżbieta Stasik

Reklama