Narkotyki w kanalizacji, a ryby na haju | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 13.07.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Narkotyki w kanalizacji, a ryby na haju

Pozostałości narkotyków wydalane przez organizm trafiają do ścieków. Oczyszczalnie często nie są w stanie ich odfiltrować. Z fatalnym skutkiem: ryby również uzależniają się od narkotyków.

Pozostałości narkotyków w wodzie wpływają na zachowanie ryb i szkodzą ich zdrowiu

Pozostałości narkotyków w wodzie wpływają na zachowanie ryb i szkodzą ich zdrowiu

W ściekach ląduje wszystko, także pozostałości narkotyków, których pozbywa się organizm. A oczyszczalnie ścieków często nie są w stanie ich odfiltrować.

To dzięki analizie berlińskich ścieków niemiecki magazyn telewizyjny „Kontraste” ustalił na początku czerwca, że ​​konsumpcja kokainy w niemieckiej stolicy wzrosła podczas pandemii koronawirusa. Pozostałości kokainy podwoiły się od 2017 roku. Konsumpcja znacznie wzrosła również w innych niemieckich miastach.

Fatalne konsekwencje

Takie odpady mogą mieć również fatalny wpływ na życie w strumieniach i rzekach, ponieważ okazuje się, że ryby również mogą uzależnić się w ten sposób od narkotyków.

Do takiego wniosku doszli czescy naukowcy: Pavel Horky i jego zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze. Zespół zbadał, jak pstrągi reagują na wpływ metamfetaminy.

Metamfetamina jest połykana, wciągana nosem, a rzadziej wstrzykiwać lub palona.

Metamfetamina jest połykana, wciągana nosem, a rzadziej wstrzykiwać lub palona.

Na potrzeby badania naukowcy umieścili pstrągi na osiem tygodni w akwariach, w których metamfetamina znajdowała się w podobnym stężeniu, w jakim można ją już czasem znaleźć w środowisku naturalnym. W tym czasie pstrągi przyzwyczaiły się do środka odurzającego.

Ryby dostały wybór

Następnie ryby zostały umieszczone na 10 dni w zbiornikuz czystą wodą i przeszły coś w rodzaju detoksu. W tym czasie co drugi dzień umieszczano je w specjalnym przyrządzie, w którym mogły podążać za strumieniem świeżej wody lub strumieniem wody zmieszanej z metamfetaminą.

W ten sposób prascy naukowcy chcieli dowiedzieć się, czy ryby przyzwyczajone do narkotyków mogą próbować złagodzić ich odstawienie. I rzeczywiście: pstrągi przyzwyczajone do narkotyków częściej wybierały wodę skażoną środkiem odurzającym.

Natomiast grupa porównawcza, która nie miała kontaktu z lekiem, wybierała świeżą wodę. Naukowcy zauważyli również, że „ryby-ćpuny” były znacznie bardziej pasywne w porównaniu do swoich współplemieńców.

Znaczący wpływ na zachowanie ryb

„Nasze wyniki sugerują, że emisja nielegalnych narkotyków do ekosystemów słodkowodnych powoduje uzależnienie ryb i zmienia preferencje siedliskowe, z nieoczekiwanymi negatywnymi konsekwencjami, które są istotne na poziomie jednostki i populacji” – czytamy w badaniu.

Kiedy ryby wolniej reagują pod wpływem narkotyków, są łatwiejszymi ofiarami dla drapieżników.

Kiedy ryby wolniej reagują pod wpływem narkotyków, są łatwiejszymi ofiarami dla drapieżników.

Na wolności taka bierność może szybko mieć bardzo złe skutki. Na przykład jeśli zwierzęta reagują niezwykle wolno, są mniej zdolne do ucieczki przed drapieżnikami.

Rolę odgrywać może również rodzaj narkotyku, z jakim stykają się ryby. Na przykład w badaniu z 2018 r. zbadano wpływ pozostałości kokainy w Tamizie na żyjącą tam populację węgorza. Według badań, ten narkotyk wywoływał ich nadpobudliwość.

Trwałe szkody

Brytyjskie badania wykazały również, że kokaina gromadzi się w mózgu, skrzelach i mięśniach ryb. Komórki mięśniowe rozpadały się lub puchły.

Także naukowcy z Pragi udowodnili trwałe szkody na zdrowiu pstrągów: nawet po dziesięciu dniach spędzonych w akwariach z czystą wodą zespół nadal był w stanie wykryć pozostałości metamfetaminy w mózgu ryb.

„Zmienione zachowanie i preferencja dla metamfetaminy podczas odstawienia były związane z pozostałościami leków w tkance mózgowej ryb” – czytamy w praskim raporcie z badań.

Łososie na koksie

Wynika z tego, że różne narkotyki wywołują różne reakcje u różnych zwierząt.

W Niemczech w zeszłym roku zainteresowanie wzbudził nagrany komórką film, na którym widać było młode łososie na plantacji w Sauerland w zachodnich Niemczech, gdy w panice próbowały wyskoczyć z wody. Według Agencji Ochrony Środowiska Nadrenii Północnej-Westfalii (LANUV) zachowanie to wskazywało, że woda wlotowa była zanieczyszczona, czego łosoś intuicyjnie chciał uniknąć. Ostatecznie w próbkach wody znaleziono kokainę i produkt jej rozpadu, czyli benzoiloekgoninę.

Nawet policja nie była w stanie wyjaśnić, skąd pochodziła kokaina. Następnego dnia ryby znów zachowywały się normalnie i nie stwierdzono żadnych trwałych uszkodzeń na ich zdrowiu, wynika z rocznego raportu landowej agencji ochrony środowiska, który zatytułowano „Łososie na koksie”.

„Nielegalna konsumpcja narkotyków odgrywa również nieoczekiwaną rolę w zanieczyszczaniu ekosystemów wodnych, do których odprowadzane są ścieki” – piszą w wynikach badań naukowcy z Pragi. Ich zdaniem to przykład „przenoszenia ludzkich problemów społecznych na wodne ekosystemy”.

Obejrzyj wideo 00:57

Dlaczego ryby płyną pod prąd?