Najdroższe i najtańsze miasta na świecie | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 10.03.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Najdroższe i najtańsze miasta na świecie

Singapur, Zurych i Hongkong - znamy listę najdroższych miast na świecie.

Singapur - bez pełnego portfela ani rusz. Tam jest najdrożej.

Singapur - bez pełnego portfela ani rusz. Tam jest najdrożej.

Azja Południowa i Szwajcaria kojarzą się z kwitnącą gospodarką i centrami finansowymi. Nie inaczej wygląda sprawa, jeśli chodzi o koszty życia. Tam też potrzeba ogromnych pieniędzy. Z raportu firmy Economist Intelligence Unit wynika, że na liście najdroższych miast prym wiodą: Singapur, Zurych i Hongkong. Co ciekawe, najtańsze miasta to również domena azjatycka.

Przygotowując dokument, analitycy wzięli pod uwagę ceny co najmniej 160 produktów oraz usług. Bazą porównawczą są przeciętne koszty życia w Nowym Jorku, czyli próg 100 punktów.

I tak, z badań wynika, że w pierwszej dziesiątce znalazły się: Singapur (116 pkt), ex aequo na drugim miejscu Zurych (114 pkt) oraz Hongkong (114), Genewa (108 pkt), Paryż (107), Londyn (101), Nowy Jork (110 pkt), ex aequo Kopenhaga (99), Seul (99) oraz Los Angeles (99).

Mumbai - w Indiach leżą cztery najtańsze do życia miasta na świecie

Mumbaj - w Indiach leżą cztery najtańsze do życia miasta na świecie

Niemieckie miasta plasują się niżej, najdroższe z nich to Frankfurt n Menem (18. miejsce i 91 pkt), Monachium (31. miejsce i 83 pkt), ex aequo Düsseldorf (34. miejsce i 82 pkt) i Hamburg (34. miejsce i 83 pkt) oraz Berlin (48. miejsce i 78 pkt).

Wniosek? Wysokie obroty, wysokie dochody, wysokie ceny. Ponadto, do niekwestionowanego "sukcesu" Szwajcarii przyczyniła się sytuacja ekonomicza i wysoki kurs tamtejszej waluty w stosunku do euro.

W ubieglym roku, Zurych zajmował czwartą pozycję w rankingu, Genewa - siódmą.

Chleb na wagę złota

Brane pod uwagę czynniki to ceny towarów i usług: chleba, wina i benzyny, a także czynsze, transport, czesne w prywatnych szkołach oraz pomoc domowa. Szczególnie uważnie przyjrzano się wydatkom, jakie muszą ponieść cudzoziemcy wprowadzający się do badanych miast. Widać to na przykład, gdy weźmie się pod uwagę cenę pieczywa, które w krajach Azji nie jest głównym elementem tamtejszej kuchni i dlatego jego cena jest odpowiednio wyższa. Na przykład, kilogram chleba w Seulu kosztuje najwięcej, bo 11,34 euro. Wino stołowe także ma tam wysoką cenę: 23,18 euro za litr.

Paczka papierosów nie kosztuje nigdzie więcej niż w Londynie, gdzie trzeba zapłacić 13,04 euro. Litr benzyny bezołowiowej najlepiej tankować w Nowym Jorku za 0,57 euro za litr.

Z pierwszej dziesiątki w tym roku wypadły japońskie Tokio i Osaka, a to dzięki spadkowi kursu jena. Miasta te trafiły na miejsca 11. i 14. Sydney i Melbourne skorzystały na spadku dolara australijskiego i również spadły na 20. i 21. miejsce.

Dziesięć najtańszych miast to również głównie Azja: cztery leżą w Indiach (w tym New Delhi i Mumbaj), Ałmaty w Kazachstanie, Algier w Algierii, Karaczi w Pakistanie, Damaszek w Syrii oraz stolica Wenezueli, Caracas.

rtr, dpa / Dagmara Jakubczak