Nagroda im. Buechnera dla Felicitas Hoppe | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 15.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Nagroda im. Buechnera dla Felicitas Hoppe

Jeszcze niedawno Felicitas Hoppe mówiła o osobie, że jest "wybitnie uzdolniona". Jakby na potwierdzenie przyznano jej tegoroczną Nagrodę im. Georga Buechnera.

ARCHIV - Die deutsche Schrifstellerin Felicitas Hoppe, aufgenommen am 16.03.2012 auf der Leipziger Buchmesse. Felicitas Hoppe bekommt den Georg-Büchner-Preis 2012. Das teilte die Deutsche Akademie für Sprache und Dichtung in Darmstadt mit. Der mit 50 000 Euro dotierte Preis gilt als wichtigste literarische Auszeichnung in Deutschland. Foto: Arno Burgi dpa/lhe +++(c) dpa - Bildfunk+++

Felicitas Hoppe

Nagroda im. Georga Buechnera jest najbardziej renomowanym wyróżnieniem literackim w Niemczech i przyznawana jest przez Niemiecką Akademię Języka i Literatury. W uzasadnieniu tegorocznego werdyktu napisano, że Felicitas Hoppe, od roku 1996 "w powieściach, opowiadaniach i esejach penetrowała świat hochsztaplerów, odkrywców i nicponi".

Felicitas Hoppe , aufgenommen am 16.10.2009 auf der 61. Frankfurter Buchmesse in Frankfurt am Main.

Felicitas Hoppe na Frankfurckich Targach Książki 2009

"W czasach, gdy literatura coraz bardziej zdominowana jest przez twórców mówiących wciąż o sobie , Felicitas Hoppe ostrożnie zbliża się do tajemnicy tożsamości w sposób wrażliwy i pełny komizmu.

Wręczenie nagrody odbędzie się 27 października 2012 w Darmstadcie. Nagroda dotowana jest sumą 50 tys. euro.

Wychodzi poza rzeczywistość

Iwein Löwenritter von Hoppe, Felicitas; Leinen Erz. nach d. Roman v. Hartmann von Aue Fischer Die Bücher mit dem Blauen Band 249 S. m. 4 Farbtaf. v. Michael Sowa. 25 cm 720g In Schuber ab 12 J. , in deutscher Sprache. 2008 Fischer (TB.), Frankfurt

Okładka: Felicitas Hoppe Iwein Löwenritter

Felicitas Hoppe, urodzona w 1960 r. w Hameln (Westfalia) mieszka w Berlinie. Studiowała w Niemczech i za granicą m.in. literaturoznawstwo, retorykę, religioznawstwo, italianistykę i rusycystykę. W kręgach literackich określa się ją jako tę, "która w Niemczech najlepiej zmyśla". Także w napisanych przez nią powieściach historycznych i w autobiografii fikcja miesza się z rzeczywistością. Rozgłos zdobyła jej powieść historyczna "Johanna" o Joannie Orleańskiej, podobnie jak autobiografia i relacja z podróży dookoła świata na statku kontenerowym.

Felicitas Hoppe otrzymała już kilka nagród i stypendiów. W bieżącym roku ma gościnną profesurę w dziedzinie interkulturowej poetyki na uniwersytecie w Hamburgu

"Jest dobrym człowiekiem"

Znana jest także czytelnikom polskim. Na rynku dostępny jest "Piknik Fryzjerów", w 2007 ukazała się jej książka "Pigafetta".

Natasza Goerke przedstawiała ją wyczerpująco na łamach "Wysokich obcasów" gazety Wyborczej:

Buchcover: Felicitas Hoppe - Paradiese, Übersee

Okładka: Felicitas Hoppe - Paradiese, Übersee

(...) Pisarka Felicitas Hoppe nie jest milionerką. Choć kto wie, może kiedyś będzie: jej książki (zbiory opowiadań i powieści) nie tylko są cenione i nagradzane w Niemczech, ale też - dzięki kolejnym tłumaczeniom - podbijają serca od szwedzkich po tureckie. Co więcej, Felicitas pisze niemal bez przerwy, i to w dodatku, wbrew pozorom, o sprawach całkiem zwyczajnych. Destyluje jednak przy tym powszedniość ze zmory dosłowności i z alchemicznym wyczuciem wyczarowuje z gliny chińską porcelanę. Jej czujność i kapitalne poczucie humoru sprawiają, że smutne nieustannie splata się ze śmiesznym, wredne z dobrym, a paskudne ze wzruszającym. W najgorszym też łotrze dostrzec umie aspekt poczciwości, a w największym świętym aspekt łotra. Łamiąc często reguły przyzwoitości, bezlitośnie obnaża ludzką niedoskonałość - nigdy jednak i nikogo nawet przez moment nie obraża, nie znieważa, nie krzywdzi. Wręcz przeciwnie. Pastwiąc się nad swymi bohaterami, Felicitas czyni z nich postaci wiarygodne, ludzkie i przez to właśnie tak nam bliskie i zwyczajnie sympatyczne. Jak to możliwe? Klucz jest prosty: pisarka ta po prostu jest dobrym człowiekiem, a ludzi o czystych sercach polityczna poprawność nie dotyczy. A wydana wreszcie po polsku 'Pigafetta' w całości to potwierdza."

ag. / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek

Reklama