Mniej przestępstw w Niemczech. Ale są też niepokojące liczby
20 kwietnia 2026
W ubiegłym roku w Niemczech zgłoszono policji około 5,5 miliona przestępstw, wynika z opublikowanych w poniedziałek (20.04.2026) statystyk Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA). Oznacza to spadek o 5,6 procent w porównaniu z rokiem 2024.
Spadek można częściowo tłumaczyć liberalizacją przepisów dotyczących posiadania i uprawy konopi indyjskich, ale nawet po uwzględnieniu skutków częściowej legalizacji marihuany spadek utrzymuje się na poziomie 4,7 procent, podał Federalny Urząd Kryminalny. Ponadto zmniejszyła się liczba osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa.
Więcej morderstw i gwałtów
Mimo ogólnego spadku liczby przestępstw odnotowano wyraźny wzrost w niektórych kategoriach. Na przykład oszustwa związane z wyłudzaniem świadczeń (wzrost o 11,5 procent); gwałty, wymuszenia seksualne i napaści seksualne w szczególnie ciężkich przypadkach, w tym ze skutkiem śmiertelnym (wzrost o 8,5 procent); a także morderstwa, zabójstwa i zabójstwa na żądanie (wzrost o 6,5 procent).
W przypadku gwałtów i innych przestępstw o charakterze seksualnym policja zwraca uwagę, że sprawcami większości z nich były osoby, które znały przedtem swoją ofiarę (koledzy, partnerzy, byli partnerzy).
Zgodnie z raportem wzrost liczby zgłoszonych przypadków w tej kategorii może wynikać również z większej skłonności do zgłaszania przestępstw w związku z debatą „Me Too” oraz zaostrzeniem przepisów.
Mniej rozbojów i napadów
Policja rzadziej miała z kolei do czynienia z rozbojami, wymuszeniami rozbójniczymi, przemocą oraz napadami z użyciem przemocy na kierowców (spadek o 7,1 procent).
Ogólna liczba przestępstw z użyciem przemocy spadła nieznacznie o 2,3 procent do około 212 tysięcy przypadków, ale nadal pozostaje o dobre 17 procent wyższa od poziomu z 2019 roku.
– Spadek liczby przestępstw z użyciem przemocy to dopiero początek, ale nie powód do odwoływania alarmu – ostrzegł niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt podczas prezentacji statystyk. Konieczne są dalsze działania, aby „ludzie czuli się bezpiecznie w codziennym życiu”. Niemniej jednak statystyki te wskazują być może również na szansę „odnotowania w dłuższej perspektywie spadku liczby przestępstw”.
Przestępczość a obcokrajowcy
Odsetek podejrzanych niebędących obywatelami Niemiec wyniósł łącznie 35,5 procent, czyli mniej więcej tyle samo, co w roku poprzednim (35,4 procent). Nie uwzględnia się tu przestępstw, które mogą być popełnione tylko przez cudzoziemców – na przykład nielegalnego wjazdu do Niemiec, naruszenia zasad azylu lub pobytu.
Wskaźnik ten jest jednak prawie dwukrotnie wyższy od ogólnego odsetka cudzoziemców w Niemczech, który wynosi około 17 procent.
Wśród podejrzanych niebędących obywatelami Niemiec największą grupę stanowili Turcy. Za nimi plasowali się Syryjczycy, Rumuni i Ukraińcy. Wyższy wskaźnik przestępczości wynika z jednej strony z tego, że osoby te są średnio młodsze, a ponadto częściej to mężczyźni niż obywatele Niemiec. Również czynniki ryzyka, takie jak doświadczenia związane z przemocą lub ubóstwem, na które narażone są w szczególności osoby pochodzące ze środowisk uchodźczych, prawdopodobnie odegrały pewną rolę. Jednak w niektórych grupach migracyjnych powszechne są również poglądy, które postrzegają przemoc jako środek uzasadniony.
Liczba zarejestrowanych przestępstw związanych z narkotykami spadła o 27,7 procent. W tym przypadku jest to jednak w dużej mierze efekt legalizacji marihuany.
Liczba dzieci, które popełniły przestępstwa z użyciem przemocy, wzrosła o 3,3 procent – do około 14 200 podejrzanych. Wzrost ten był jednak mniejszy niż w roku poprzednim (11,3 procent).
(DPA,RTR,BKA/szym)