Minister zdrowia Niemiec: Wirus jest zbyt „dynamiczny” | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.02.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Minister zdrowia Niemiec: Wirus jest zbyt „dynamiczny”

Ten tydzień ma przynieść kolejne decyzje polityków w sprawie lockdownu. Obostrzenia zostaną prawdopodobnie przedłużone.

Deutschland Berlin | Jens Spahn mit Maske

Minister zdrowia Niemiec Jens Spahn

Przed środowym (10.02.2021) spotkaniem kanclerz Angeli Merkel z rządami landów w sprawie pandemii, niemiecki minister zdrowia Jens Spahn wezwał do kontynuowania restrykcji i rządowej polityki stopniowego znoszenia ograniczeń. Można jedynie iść krok po kroku, a przed Niemcami jeszcze kilka trudnych tygodni.

Zmienna sytuacja

Nadal konieczne będzie wielokrotne dostosowywanie konkretnych środków, konkretnej strategii. „Wiem, że każdy tęskni za jakimś planem rozpisanym na sześć lub dwanaście miesięcy. Ale to nie jest możliwe. Wirus jest zbyt dynamiczny. Sytuacja za bardzo się zmienia" - powiedział Spahn. „Zawsze będziemy musieli dostosowywać się do aktualnego stanu wiedzy i rozwoju sytuacji. Zawsze będziemy musieli sprawdzać ponownie, po każdym podjętym przez nas działaniu, po każdym kroku, nawet po dwóch, trzech tygodniach: jakie są tego konsekwencje, czy musimy się na nowo dostosować?" – wyjaśniał minister.

Obejrzyj wideo 06:58

Młodzi Niemcy podczas lockdownu

Spahn odniósł się w szczególności do wysoce zakaźnych wariantów  wirusa. Według danych Instytutu Roberta Kocha, udział samego wariantu B.1.1.7, który został odkryty w Wielkiej Brytanii, wynosił pod koniec ub. tygodnia prawie sześć procent wszystkich zakażeń w Niemczech. Obecnie wykryto go w 13 z 16 niemieckich krajach związkowych. Wirusolodzy obawiają się szybkiego dalszego rozprzestrzeniania w przypadku złagodzenia jakichkolwiek ograniczeń.

Soeder za przedłużeniem lockdownu

Także premier Bawarii Markus Soeder opowiedział się za przedłużeniem restrykcji. „Zasadniczo ograniczenia trzeba będzie na razie przedłużyć. Nie ma sensu tego teraz zrywać" - powiedział polityk w niedzielę (7.02.2021) w programie ARD „Raport z Berlina".

Dodał, że jeśli wskaźniki zachorowań będą spadać, to ograniczenia  będą znoszone – w pierwszej kolejności w szkołach. Ostrzegł, że nadal należy zachowywać dużą ostrożność, zwłaszcza z powodu nowych i wysoce zakaźnych wariantów koronawirusa. „Moja rada jest taka, by się teraz z niczym nie spieszyć, żebyśmy się nie potknęli" - podkreślił. Dodał, że należy opracować perspektywę stopniowego rozluźniania restrykcji, jednak bezpieczeństwo musi być „najważniejszym priorytetem".

Polityk jest za zróżnicowaniem regionalnym, ale jednocześnie przestrzegł przed „patchworkową kołderką". Cierpliwość będzie nadal konieczna, aby potem „z czystym sumieniem podejmować prawdziwie liberalne decyzje" - powiedział.

Deutschland München | Sondersitzung Kabinett | Markus Söder

Premier Bawarii Markus Soeder

Nadal wysokie wskaźniki zakażeń

W ciągu jednego dnia w Niemczech odnotowano ponad 4535 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Jak podał w poniedziałek rano Instytut Roberta Kocha (RKI), powołując się na informacje od władz sanitarnych, w ciągu 24 godzin naliczono 158 kolejnych zgonów. Tzw. siedmiodniowa częstotliwość wynosi 76,0 i jest nieco wyższa od wartości z dnia poprzedniego, kiedy to wynosiła 75,6. W ostatnich tygodniach liczba ta systematycznie spadała. Dane publikowane przez RKI w poniedziałki i niedziele są na ogół niższe niż w pozostałe dni tygodnia, ponieważ nie wszystkie organy służby zdrowia przekazują swoje dane do RKI w weekendy, a także przeprowadza się i ocenia mniejszą liczbę testów.

W niektórych miastach i regionach liczba zakażeń przerasta możliwości służby zdrowia. Na przykład władze miasta Calw w Badenii-Wirtembergii donoszą, że tamtejsze kliniki nie przyjmą na razie więcej pacjentów z koronawirusem. Pozostaje tylko ambulatoryjna opieka doraźna i wstępna na miejscu. Pracownicy, którzy mieli dyżury w piątek lub sobotę, zostaną więc objęci tzw. kwarantanną dojazdową: będą mogli przebywać tylko w domu lub w miejscu pracy – przy okazaniu negatywnego wyniku testu.

Aktualne ograniczenia w Niemczech będą obowiązywać do 14 lutego.

(DPA, AFP/sier) 

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>