Merkel: przed nami najtrudniejsze tygodnie pandemii | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 09.01.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Merkel: przed nami najtrudniejsze tygodnie pandemii

Niemiecka kanclerz przekonuje, że nowe restrykcje pandemiczne są ciężkie, ale konieczne. Angela Merkel zapewnia, że tempo szczepień w Niemczech będzie coraz większe.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel

Kanclerz Niemiec Angela Merkel

Szefowa niemieckiego rządu Angela Merkel jest przekonana, że liczba szczepień przeciwko koronawirusowi będzie rosnąć. – To powolny start. Jak dotąd zaszczepiono kilkaset tysięcy osób, ale każdego dnia będzie ich więcej. Tempo będzie się zwiększać – powiedziała w swoim cotygodniowym podcaście.

Merkel zapewniła, że w Niemczech dla nikogo nie zabraknie szczepionek. – Będziemy mieli w Niemczech wystarczająco dużo szczepionek. Z miesiąca na miesiąc będziemy w stanie zaproponować je coraz większej liczbie osób, a w końcu każdemu, kto tego chce – dodała.

Walka z wirusem tylko razem

Jednocześnie Merkel wzięła w obronę wspólne, europejskie zakupy preparatów. – Jestem głęboko przekonana, że postawienie na europejskie rozwiązanie było słuszne. Wirusa, który dotyka nas wszystkich, nie uda się pokonać żadnemu krajowi w pojedynkę. Żaden kraj, także Niemcy, nie byłyby zabezpieczone przed wirusem, jeśli nie byłyby zapezpieczeni jego przyjaciele i sąsiedzi – powiedziała.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Niemiecka kanclerz dodała, że nadchodzące tygodnie będą prawdopodobnie najcięższymi od początku pandemii. – Lekarze i personel pielęgniarski jest w wielu miejscach na skraju wyczerpania (…) Także to co słyszymy o mutacjach wirusa nie powoduje, że mamy mniej powodów do zmartwień, wręcz przeciwnie.

Merkel oceniła, że przyjęte niedawno nowe, ostrzejsze restrykcje pandemiczne są drastyczne i trudne. Jej zdaniem są jednak konieczne.

(dpa/szym)

Obejrzyj wideo 01:14

Szczepienia w Niemczech. Chaos i opieszałość

Redakcja poleca