Małgorzata Gersdorf odebrała Nagrodę im. Theodora Heussa | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 12.05.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

Małgorzata Gersdorf odebrała Nagrodę im. Theodora Heussa

To nie pierwsze wyróżnienie dla Małgorzaty Gersdorf. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego odebrała tym razem Nagrodę Theodora Heussa. Jej pierwszym laureatem była zasłużona dla pojednania z Polską Akcja Znaki Pokuty.

Ponadpartyjna Fundacja im. Theodora Heussa, pierwszego prezydenta RFN (1949-1959) i polityka liberalnej FDP wyróżniła Gersdorf za „wzorową niezłomność, jednoznaczną postawę i odwagę cywilną, z którą broni nieodzownych warunków demokracji”.

Tegoroczną nagrodę otrzymuje „kobieta, która odmówiła podporządkowania się zarządzeniom polskiego rządu i polskiego parlamentu” – powiedziała w laudacji wiceszefowa fundacji, była minister sprawiedliwości Niemiec Sabine Leutheusser-Schnarrenberger.

– Powołując się na art. 183 ustęp 3 polskiej konstytucji, zgodnie z którym powołana została przez prezydenta Polski na sześcioletnią kadencję, wytrwale odmawia zaakceptowania zarządzonego ustawą przejścia w stan spoczynku i rezygnacji z urzędu pierwszej prezes Sądu Najwyższego – podkreśliła. 

Leutheusser-Schnarrenberger zwróciła uwagę, że Polska nie jest jedynym krajem, w którym dostrzec można niepokojące zjawiska.

Skrajna prawica rośnie w siłę

– Trudno znaleźć europejski kraj, w którym skrajnie prawicowe, populistyczne ruchy i partie opierające się na nacjonalistycznych, czy wręcz rasistowskich ideologiach, nie miałyby godnej odnotowania i rosnącej liczby zwolenników, a niekiedy, przede wszystkim w Polsce, na Węgrzech, w Austrii i od niedawna także we Włoszech odnoszą one budzące niepokój sukcesy wyborcze – mówiła polityk niemieckiej FDP.

Celem tych partii jest stworzenie „autokratycznego systemu władzy”, aby z jego pomocą zbudować „etno-nacjonalistyczne państwo”, czy jak mówi Viktor Orban „nieliberalną demokrację” – kontynuowała autorka laudacji. 

W takim systemie wolność prasy, słowa i wyznania oraz prawa podstawowe służące ochronie mniejszości są jedynie „przeszkadzającymi elementami”  pochodzącymi ze „znajdującego się na manowcach zachodniego liberalizmu”. Celem jest „etnicznie i kulturowo homogeniczne państwo narodowe” – dodała.

Jak zaznaczyła, w UE przede wszystkim Węgry i Polska, a poza Unią Turcja i Rosja są „najdalej zaawansowane  na drodze  do najciemniejszej europejskiej przeszłości”. Zdaniem działaczki FDP jesteśmy świadkami „zmasowanych ataków na legitymację i praworządność demokratycznych systemów rządzenia w UE i poza nią”.

Patriotyzm konstytucyjny

Zdaniem Leutheusser-Schnarrenberger Europa potrzebuje demokratów takich jak Małgorzata Gersdorf, którzy „wyznają patriotyzm, który nie posługuje się irracjonalnym etnicznym rasistowskim nacjonalizmem, lecz opiera się na wolnościowej praworządnej i demokratycznej konstytucji wspólnoty”. Potrzebujemy patriotów konstytucyjnych, a dzisiejsza laureatka „ucieleśnia ich we wzorowy sposób” – powiedziała wiceszefowa Fundacji im. Theodora Heussa.

Tekst przemówienia laudatorki opublikowano na stronie internetowej fundacji.    

Nagroda Theodora Heussa jest przyznawana od 1965 roku. Jej celem jest „wyróżnianie i umacnianie obywatelskiego zaangażowania” oraz „prezentowanie demokracji jako formy życia”.  Pierwszym laureatem była organizacja Akcja Znaki Pokuty organizująca wyjazdy młodych Niemców do byłych niemieckich obozów koncentracyjnych w Europie Wschodniej, między innymi w Polsce i ZSRR. Uczestnicy pracują w miejscach pamięci i poznają ich historię.

Laureatami nagrody byli także prezydenci Niemiec Gustav Heinemann i Richard von Weizsaecker, pisarz Guenter Grass, artysta Christo oraz organizacja humanitarna Terre des Hommes. Nagroda nie jest dotowana.

 

Redakcja poleca

Linki