Mała rewolucja w niemieckim Kościele katolickim | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 01.08.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

Mała rewolucja w niemieckim Kościele katolickim

W placówkach podlegających Kościołowi katolickiemu w Niemczech obowiązują od 1 sierpnia nowe przepisy prawa pracy. Są zdecydowanie bardziej liberalne niż dotychczasowe. Niektóre diecezje postawiły się jednak okoniem.

Z początkiem sierpnia Kościół katolicki w Niemczech przestaje automatycznie zwalniać z pracy rozwiedzionych, którzy ponownie zawierają małżeństwo i osoby homoseksualne żyjące w zarejestrowanych związkach partnerskich. Jest to sedno nowego, liberalnego prawa pracy zatwierdzonego wiosną br. przez większość niemieckich biskupów.

Każdy przypadek jest inny

Zamiast automatycznego wypowiedzenia obowiązuje od zaraz zasada badania każdego poszczególnego przypadku. Kryteria są jednak różne: i tak na przykład wychowawczyni lub dozorca będą traktowani bardziej liberalnie niż pracownik kurii lub katecheta. Ci ostatni bowiem głosząc nauki Kościoła katolickiego osobiście go reprezentują, spoczywa zatem na nich „szczególny obowiązek lojalności”. W ich przypadkach zawarcie po raz drugi małżeństwa ciągle jeszcze będzie mogło być powodem do wypowiedzenia umowy o pracą, bo zgodnie z Ewangelią małżeństwo jest nierozerwalne.

Na nowych zasadach opierał się też będzie stosunek do związków zawodowych, które mają mieć teraz dostęp do instytucji kościelnych i prawo do uczestniczenia w zawieraniu umów o pracę w instytucjach kościelnych.

Niektóre diecezje stanęły okoniem

Symbolbild Armut Soziale Ungleichheit

Tylko Caritas zatrudnia w Niemczech ponad 590 tys. osób

Głównym powodem tych zmian jest trudna sytuacja na rynku pracy. Kościół katolicki w Niemczech ma dziś poważny problem ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników – dotychczasowe kościelne prawo pracy odstraszało wielu kandydatów.

W praktyce nowelizację kościelnego prawa pracy wciela w życie jednak tylko 23 z 27 diecezji w Niemczech. Bawarskie biskupstwa Eichstätt, Ratyzbony i Pasawy zamierzają najpierw zbadać „stosowalność i zgodność nowych reguł z uniwersalnym nauczaniem Kościoła”. Nie ma pewności, czy w diecezjach tych, gdzie nowe prawo pracy postrzegane jest krytycznie, zostanie ono wprowadzone w życie. Rzecznik Konferencji Episkopatu Niemiec (DBK) Matthias Kopp nie chciał skomentować wobec „tagesschau.de” stanowiska bawarskich diecezji. Zmiany nie zostaną też wprowadzone w wakującej archidiecezji berlińskiej – potrwa to do chwili objęcia funkcji przez nowego arcybiskupa. W czerwcu br. arcybiskupem nominatem Berlina został dotychczasowy biskup diecezjalny Drezna-Miśni Heiner Koch.

Prawo Kościoła do samostanowienia

Kościół i podlegające mu instytucje charytatywne zatrudniające blisko 1,3 mln osób, są w Niemczech, po instytucjach państwowych, drugim co do wielkości pracodawcą. W ramach zagwarantowanego konstytucją prawa do samostanowienia dysponują własnym prawem pracy, nazywanym często „trzecią drogą”.

Prawo Kościoła do samookreślenia dopuszcza na przykład, że Kościół może wymagać od pracowników, by zobowiązali się do przestrzegania zasad wiary i reguł moralnych. W instytucjach kościelnych nie ma rad zakładowych ani rad pracowniczych, jest tylko grono „reprezentujące interesy pracowników”. Płace i warunki pracy nie są ustalane zgodnie z układami zbiorowymi pracy, tylko wyznaczane przez obsadzone parytetowo gremium. Nie ma też oficjalnego prawa do strajku.

Karlsruhe umocniło szczególny status Kościoła

Prawo Kościoła do samostanowienia potwierdził w listopadzie 2014 Federalny Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie z Karlsruhe przyznali rację katolickiemu szpitalowi w Duesseldorfie, który zwolnił z pracy ordynatora po jego powtórnym ożenku.

Zgodnie z naukami głoszonymi przez Kościół katolicki małżeństwo jest nierozwiązywalne i powtórne zawarcie po rozwodzie małżeństwa jest grzechem. Ordynator skierował sprawę do sądu i na wszystkich szczeblach sądy przyznały mu rację. Sędziowie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego uchylili jednak wyroki sądów niższych instancji, a ich argumentem był zagwarantowany konstytucyjnie szczególny status Kościoła.

Oburzenie opinii publicznej

Wypowiedzenia na postawie kościelnego prawa pracy, tak jak miało to miejsce w przypadku lekarza z Duesseldorfu, wielokrotnie budziły oburzenie opinii publicznej. Może być to jedną z przyczyn obecnych zmian w kościelnym prawie pracy. Większość niemieckich biskupów zdaje sobie bowiem sprawę, że zbyt rygorystyczne i sztywne stosowanie prawa Kościoła do samostanowienia szkodzi jego wizerunkowi. W międzyczasie dalej może uczyć na przykład w katolickiej szkole w Trewirze nauczycielka religii, która przyznała, że jest lesbijką i żyje w związku partnerskim z inną kobietą. Nie może jednak uczyć religii, tylko prowadzi zajęcia z etyki.

tagesschau.de / Elżbieta Stasik