1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
TechnikaNiemcy

Lot na Księżyc: niemiecka technologia na pokładzie

Dagmara Jakubczak opracowanie
2 kwietnia 2026

Niemiecka technologia kluczowa dla misji Artemis 2. Moduł ESM napędzi statek Orion, a berlińskie mikrosatelity i detektory DLR zbadają promieniowanie kosmiczne podczas historycznego lotu na Księżyc.

https://p.dw.com/p/5BaUq
USA / Cape Canaveral 2026 | Start załogowej misji księżycowej Artemis II
1 kwietnia czterech astronautów wystartowało na pokładzie potężnej rakiety NASA w podróż wokół Księżyca. To pierwszy taki lot od ponad 50 lat.Zdjęcie: Jim Watson/AFP

W misji księżycowej Artemis 2 na pokładzie znajduje się również technologia z Niemiec. Po raz pierwszy załoga zostanie przetransportowana w kosmos za pomocą europejskiego modułu serwisowego (ESM), zbudowanego przez firmę Airbus w Bremie.

W cylindrycznym obiekcie znajduje się główny silnik do lądowania na Księżycu. Ponadto moduł ten, zbudowany w ramach międzynarodowej współpracy, zapewnia regulację temperatury i zasilanie elektryczne.

Tam też przechowywane są paliwo oraz zapasy tlenu i wody dla czteroosobowej obsady misji, która sama znajduje się w kapsule załogowej. Pod koniec misji kapsuła załogowa Orion i ESM rozłączą się tuż przed przybyciem na Ziemię, moduł serwisowy ulegnie wówczas spaleniu w atmosferze ziemskiej.

Niemcy i „powrót ludzkości na Księżyc”

Na pokładzie kapsuły Orion w Kosmos leci również niemiecki mały satelita „Tacheles” berlińskiego startupu Neurospace, który zostanie umieszczony na orbicie Księżyca. Satelita wielkości pudełka na buty ma tam pozostać przez około dwa lata i gromadzić dane dotyczące promieniowania kosmicznego oraz jego wpływu na elektronikę. Berlińska firma zamierza wykorzystać te dane do dalszego rozwoju swojego systemu łazików. Łazik to pojazd wykorzystywany do dokładniejszego badania powierzchni Księżyca. 

Ponadto cztery detektory promieniowania Niemieckiego Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki (DLR) w kapsule załogi mierzą promieniowanie kosmiczne między Ziemią a Księżycem. Jest ono uważane za szczególnie niebezpieczne dla ludzkiego organizmu i stanowi jedno z największych wyzwań dla misji długoterminowych.

Co więcej, 15-metrowa antena DLR w Weilheim, jako jedna z 34 lokalizacji na całym świecie, śledzi lot statku kosmicznego Orion. „Niemcy są w czołówce, jeśli chodzi o powrót ludzkości na Księżyc” – podkreślił dyrektor generalny Niemieckiej Agencji Kosmicznej w DLR, Walther Pelzer.

(AFP/jak)

Chcesz komentować nasze artykuły? Dołącz do nas na Facebooku! >>