„Looking for Freedom” na resztkach berlińskiego muru | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 18.03.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

„Looking for Freedom” na resztkach berlińskiego muru

Roztrzygają się losy berlińskiej East Side Gallery. Do tysięcy protestujących przyłączył się gwiazdor „Słonecznego patrolu” David Hasselhoff.

Wyśpiewany w 1989 roku przez Davida Hasselhoffa na berlińskim murze hymn na rzecz wolności: „Looking for Freedom“, tygodniami utrzymywał się w Niemczech na listach przebojów.

Bauarbeiter heben am 01.03.2013 an der East Side Gallery in Berlin ein Mauerstück an. Um Zugänge zu den Grundstücken an der Spree zu schaffen, wurde am Freitagmorgen damit begonnen Mauerstücke zu entfernen. Mehrere hundert Menschen haben sich im Laufe der Arbeiten eingefunden, um gegen den Abriss zu protestieren. Foto: Florian Schuh/dpa

Rozbiórka została wstrzymana tylko czasowo

Do dzisiaj wielu Niemców kojarzy tę piosenkę właśnie z berlińskim murem. Po ponad dwóch dziesięcioleciach 60-letni amerykański aktor i piosenkarz niemieckiego pochodzenia znowu wyśpiewał w Berlinie swój hymn. Tym razem w obronie resztek berlińskiego muru, zagrożonej rozebraniem słynnej East Side Gallery.

Kawał historii

Tuż po upadku berlińskiego muru, który do 1989 roku dzielił miasto, artyści z całego świata zaczęli dokumentować swoje impresje związane z dokonującym się przełomem politycznym. Tak powstała długa (ma 1,3 km) East Side Gallery, największa na świecie galeria pod chmurką, chroniona przez Berlińczyków i oblegana przez turystów. Jest ostatnim, zachowanym fragmentem muru. – Fragment ten powinien być rzeczywiście nietykalny. To ostatnie miejsce, które przypomina o podziale Niemiec. Jest ważnym, by zachować pamięć o historii – mówił Hasselhoff w niedzielę (17.03) w Berlinie. Uczestniczył w proteście kilku tysięcy osób, które demonstrowały przeciw planowanej rozbiórce części East Side Gallery. Protesty trwają od tygodni.

– Charakter galerii zostanie utrzymany tylko wówczas, jeżeli niezabudowane zostaną także dawne strefy śmierci – argumentuje Franz Schulz (Związek 90 / Zieloni), burmistrz dzielnicy Friedrichshain-Kreuzberg, na której obszarze znajduje się mur.

Kończy się zakaz budowy

Część East Side Gallery ma ustąpić miejsca luksusowemu kompleksowi mieszkalnemu. Jej fragment musi zostać w tym celu rozebrany, potem galeria ma być odbudowana w innym miejscu. Kawałek muru koparki już wyrwały.

We wtorek (19.03) kończy się wprowadzony czasowo zakaz budowy. Rzecznik inwestora, firmy Living Bauhaus przyznał, że jeszcze nie jest wyjaśnione, jak sprawa potoczy się dalej. Rozmowy trwają. Ale sytuacja jest skomplikowana, bo luka w East Side Gallery miała też służyć jako dojście do planowanego mostu dla pieszych. O jego budowie nota bene też zadecydowali mieszkańcy w referendum.

dpa, DW / Elżbieta Stasik

Red. odp.: Barbara Cöllen

Reklama