Literackie „Goncourty” przyznane | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 30.11.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Literackie „Goncourty” przyznane

To nie jedyna, ale najbardziej prestiżowa nagroda literacka we Francji... przyznawana także w Polsce. Po raz czwarty werdykty nad Sekwaną i Wisłą były zgodne. Laureatem został Herve Le Tellier za powieść „L'anomalie”.

Prix Goncourt geht an Herve Le Tellier

Herve Le Tellier jest laureatem nagrody Goncourtów 2020

Tytuł „Anomalia” doskonale przystaje do warunków, w jakich przyznano tegoroczne nagrody. Sam przebieg uroczystości odbywał się wirtualnie ze względu na epidemię, a co więcej, Akademia Goncourtów postanowiła przenieść termin ogłoszenia wyników głosowania na koniec listopada. Czekano na otwarcie księgarń zamkniętych w czasie kwarantanny. Na podobny krok zdecydowali się organizatorzy innej prestiżowej nagrody literackiej  „Renaudot”, Akademii Francuskiej i Goncourtów Licealistów. „Femina” i „Medicis” odmówili przyłaczenia się do tego ruchu.

„Trzeźwe myślenie o współczesności”

Takimi słowami podsumowała część francuskiej krytyki literackiej decyzję jury Akademii Goncourtów. Według tych opinii, werdykt jest sygnałem, iż podoba się ten rodzaj literatury oscylującej między sposobem myślenia Friedricha Nietzsche'go, buntowniczą twórczością Arthura Rimbaud'a i „Matrixem”. Ten niezwykle płodny pisarsko autor, dotychczas niezbyt znany szerokiej publiczności stawiał trudne pytania o to, czym tak naprawdę jest otaczająca nas rzeczywistość.

Buchcover L'anomalie von Hervé Le Tellier

Nie inaczej jest, gdy zagłębimy się w świat przedstawiony w „L'anomalie”. Jest czerwiec 2021 roku. Jesteśmy na pokładzie samolotu z Paryża do Nowego Jorku, gdy maszyna wpada w cumulonimbusa bombardującego maszynę gradem. Co więcej, po kilku miesiącach przerwy w samolocie znaleźli się ci sami pasażerowie. Krytycy nad Sekwaną przyznają, że ta powieść rozpięta na blejtramie wykonanym z napięcia i czarnego humoru, czasu i przestrzeni, jest dziełem niekiedy na tyle trudnym, że nie jest łatwo w płynny sposób śledzić przebieg wydarzeń. Stawia czytelnika przed dylematem, co jest rzeczywistością, a co światem wirtualnym. Le Tellier nie krył zaskoczenia wyróżnieniem. „Nigdy nie spodziewamy się takiej nagrody  jak Goncourtów. Przecież nie piszemy dla nagród” - stwierdził w czasie wideokonferencji. 

Laureat i „polski Goncourt”

Le Tellier ma nieco ponad 63 lata. Studiował matematykę, a potem wziął się za dziennikarstwo, specjalizując się w tematyce naukowej. Współpracuje z dziennikiem „Le Monde”, w którym drukuje utwory satyryczne oraz z pismem „Le Nouvelles Cles”. Napisał doktorat z językoznawstwa. Jest autorem wierszy, wspomnień z podróży, erotyków i esejów. „L'anomalie” jest jego ósmą powieścią. Pierwszą książkę opublikował w 1984 rok. 

Od 1998 roku Goncourtów przyznaje się także w Polsce. Z inicjatywy Instytutu Francuskiego w Krakowie najciekawszą francuską powieść roku wybiera jury złożone ze studentów romanistyki 12 uczelni w kraju. W tym roku przyznano ją nad Wisłą po raz 23, a werdykt jest identyczny z tym, jaki zapadł nad Sekwaną.

Michel Houellebecq französischer Schriftsteller

Michel Houllebecq, laureat nagrody Goncourtów z 2010 roku

W uzasadnieniu podano, iż „wyróżniająca się formą powieść „L'anomalie” stawia pytanie o granice naszego pojmowania świata”. Znów zatem wraca wątek wypunktowany przez francuskich krytyków – to gdzie zaczyna się rzeczywistość, a gdzie świat wirtualny. Studenckie jury w Polsce wyraziło uznanie za, jak to ujęto, „przewrotne połączenie logiki i absurdu powodujące u czytelnika niepokój i brak zrozumienia.”  To dopiero czwarty przypadek w historii, gdy laureatem Goncourtów w Polsce i we Francji jest ten sam twórca: w 2004 roku był to Laurent Gaude, w 2008 – Atiq Rahimi, afgański pisarz mieszkający we Francji i przed dziesięcioma laty – Michel Houllebecq.

André Malraux

André Malraux otrzymał nagrodę Goncourtów w 1933 roku

Odejście od tradycji

Ze względu na epidemię  i związaną z nią kwarantannę, w wyniku której bary i kafejki są wciąż zamknięte, decyzja jury Akademii Goncourtów nie zapadła zgodnie z tradycją w restauracji „Drouant”, której właściciel wszystkich uczestników debaty zaprasza na uroczysty obiad. W tym roku przewodniczący jury poinformował o werdykcie przed kamerami telewizyjnymi. „L'anomalie” zyskała osiem głosów poparcia, dwóch jurorów było przeciwnych.

Nagrodę ufundował w 1896 roku w swoim testamencie Edmond de Goncourt. Towarzystwo literackie jego imienia powstało w 1902 roku a po raz pierwszy wyróżnienie wręczono 21 grudnia 1903. Może być przyznana jednemu autorowi tylko raz w życiu. Jedynym wyjątkiem był Romain Gary, wyróżniony nią w 1956 i w 1975 roku, w tym drugim przypadku wydał ją pod pseudonimem, o czym jury nie wiedziało. Tożsamość autora została ujawniona dopiero w książce wydanej po jego śmierci. Wśród laureatów są między innymi Georges Duhamel, Andre Malraux, Margueritte Duras czy Marcel Proust.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>

Reklama