Kunstpreis. Dominik Lejman wyróżniony w Berlinie | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 11.03.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

Kunstpreis. Dominik Lejman wyróżniony w Berlinie

Polski artysta Dominik Lejman został laureatem Berlińskiej Nagrody Artystycznej na rok 2018. Uroczyste wręczenie nagrody odbędzie się 18 marca w Akademii Sztuk przy Hansaplatz.

Dominik Lejman jest laureatem Berlińskiej Nagrody Artystycznej, oficjalnie nazywanej Großer Kunstpreis Berlin

Dominik Lejman jest laureatem Berlińskiej Nagrody Artystycznej, oficjalnie nazywanej Großer Kunstpreis Berlin

Berlińska Nagroda Artystyczna, oficjalnie nazywana Großer Kunstpreis Berlin, wręczana jest corocznie od 1948 roku i ma przypominać marcową rewolucję w 1848 roku. Od 1971 roku kandydatów do nagrody w 6 kategoriach wybierają członkowie Akademie der Künste. Wśród najbardziej znanych laureatów są między innymi: Max Pechstein i Isa Genzken (sztuka), Ludwig Mies van der Rohe i Norman Foster (architektura), Peter Brötzmann (muzyka), Günter Grass (literatura), Frank Castorf (teatr) i Aki Kaurismäki (film). Dominik Lejman jest pierwszym polskim laureatem jednej z tych nagród, dotowanej sumą 5 tysięcy euro.

Instalacja wideo Dominika Lehmana sprawia wrażenie otoczenia płotem

Instalacja wideo Dominika Lehmana sprawia wrażenie otoczenia płotem

Malarstwo, które jest filmem

Dominik Lejman studiował najpierw w Wyższej Szkole Plastycznej w Gdańsku, w latach 1993-1995 w Royal Collage of Art w Londynie. Obecnie pracuje na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, gdzie wykłada na wydziale malarstwa. Równocześnie intensywnie pracuje jako coraz bardziej rozpoznawalny w świecie artysta. Jest malarzem, ale jego obrazy są dosyć specyficzne. Na płótno rzutowana jest, w prawie niezauważalny sposób, projekcja wideo, tak wiec mamy obraz częściowo namalowany, a w głównej części fragment spowolnionego ujęcia filmowego. Czasami na tyle spowolnionego, że część widzów nie zauważa nawet, że obraz przemienia się, przyjmując nowe formy i budując nowe znaczenia. Tak było przynajmniej we wczesnych pracach artysty; później ten obraz wideo stawał się coraz bardziej dominujący i narzucający kontekst dzieła. Na przykład w serii fresków, obraz wideo rzutowany jest bezpośrednio na fasadę domu. W Gdańsku był to budynek Akademii, który obsiadły widmowe gołębie w sposób zsynchronizowany z architekturą wnęk i gzymsów. W ostatniej pracy z 2017 roku "Płot", pokazanej w słynnej poznańskiej galerii Arsenał, mamy już do czynienia z czystym obrazem filmowym, instalacją wideo zajmującą całe pomieszczenie. Wzdłuż ścian rozwija się w nieskończoność siatka, osaczając widza wyimaginowanym ogrodzeniem.

Projekcja wideo Dominika Lehmana na ścianach szpitala szczególnie cieszyła dzieci

Projekcja wideo Dominika Lehmana na ścianach szpitala szczególnie cieszyła dzieci

Sztuka, która jest atrakcją

Cofnijmy się jednak kilka lat wstecz. W szpitalu dziecięcym Akademii Medycznej w Warszawie w 2003 roku na ścianach, nieoczekiwanie i w rożnych miejscach, pojawiają się egzotyczne zwierzęta. Dominik Lejman umieścił tutaj kilka projektorów, które wyświetlają obrazy w pewnych odstępach czasu. Dzieciaki biegają od jednej ściany do drugiej, wyczekując na pojawiające się zwierzęta, starając się przy tym wyczuć rytm projekcji i kolejność sekwencji. Ta powtórzona w kilku szpitalach akcja jest jednym z niewielu działań o kontekście społecznym. W gruncie rzeczy Dominika Lejmana interesują przede wszystkim rozwiązania formalne i związane z tym implikacje estetyczne.

Filozof Dominika Lejmana

"Filozof" Dominika Lejmana

Berlińska pracownia

W 2003 roku Dominik Lejman przejmuje pracownię w zabudowaniach postindustrialnych w Berlinie, dzieląc swój czas między wykładami w Poznaniu, a pracą artystyczną na Kreuzbergu. W 2015 roku zmuszony jest (jak wielu artystów w tamtym okresie) przenieść się na Friedrichshain, gdzie powstaje część dzieł. Warta podkreślenia jest współpraca Dominika Lejmana z artystą pochodzącym również z Gdańska Piotrem Nathanem, który wykłada malarstwo na uczelni w Kilonii. Zaowocowało to spotkaniami studentów obu wydziałów, wspólną wystawą i wymianą doświadczeń. Zwykle wykładowcy, którzy poświęcają tyle energii w pracę pedagogiczną, rezygnują nieco z własnej twórczości. Na szczęście w przypadku Dominika Lejmana jest inaczej. Jego sztuka z dnia na dzień jest coraz lepsza.

Krzysztof Visconti

 

Reklama