Koronawirus. Protesty przeciwko restrykcjom w Berlinie | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 01.08.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Koronawirus. Protesty przeciwko restrykcjom w Berlinie

Tysiące osób wyszły na ulice Berlina protestując przeciwko działaniom rządu w obliczu pandemii. Większość nie miała maseczek ani nie zachowywała odstępu.

Bez maseczek na twarzach i bez zachowania odpowiedniego dystansu do innych osób – tak na ulicach Berlina protestowało w sobotę ponad dwadzieścia tysięcy osób niezadowolonych z działań rządu Niemiec wobec pandemii koronawirusa.

Pierwsza demonstracja, która ruszyła przez centrum miast przed południem, zgromadziła według policji około 17 tysięcy uczestników. Po około trzech godzinach została jednak zatrzymana i rozwiązana ze względu na lekceważenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w czasie pandemii. Przeciwko organizatorom wszczęto postępowanie.

Druga demonstracja rozpoczęła się po południu. Zgłoszono udział około 10 tys. osób. Policja przez cały czas nawoływała przez megafony do zasłaniania twarzy i zachowywania odstępu. Dokumentowano przypadki łamania przepisów.

"Wolność i opór"

Demonstracje odbyły się pod hasłem „Koniec pandemii – dzień wolności”. Uczestnicy wznosili okrzyki „wolność” i „opór”. Niektórzy przekonywali, że pandemia koronawirusa to „najwieksza teoria spiskowa”. Sprzeciwiali się też obowiązkowi szczepień. 

Demonstranci i kontrdemonstranci na ulicach Berlina

Demonstranci i kontrdemonstranci na ulicach Berlina

Tymczasem liczba nowych przypadków zarażenia koronawirusem w Niemczech znowu szybko rośnie. Jak podał Instytut Roberta Kocha, w ciągu ostatniej doby stwierdzono aż 955 zachorowań.

Krytycznie o demonstracjach wypowiedzieli się niemieccy politycy. Szefowa socjaldemokratycznej SPD Saskia Esken pisała na Twitterze o „covid-idiotach” i zarzucała im nieodpowiedzialność. „Zagrażają nie tylko naszemu zdrowiu, zagrażają naszym sukcesom w walce z pandemią i ożywieniu gospodarki, edukacji i społeczeństwa”.

Federalny minister gospodarki Peter Altmaier wezwał wcześniej do zaostrzenia kar za łamanie zasad ochrony przed koronawirusem. „Każdy, kto celowo naraża innych, musi liczyć się z tym, że będzie to miało dla niego poważne konsekwencje” - powiedział polityk CDU. „Nie możemy narażać na szwank ożywienia gospodarczego, które dopiero się rozpoczyna, akceptując ponowny wzrost infekcji” – stwierdził.

(DPA,AFD,RTR/szym)

Redakcja poleca

Reklama