Komu domek, komu...? | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 24.12.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Komu domek, komu...?

Do niedawna nieruchomości były w Niemczech tanie. Ale to się skończyło. W 2011 roku ceny pokaźnie wzrosły. Dlaczego? Z obawy przed inflacją spada podaż, a popyt rośnie.

Nieruchomości drożeją, ale nadal są osiągalne

Nieruchomości drożeją, ale nadal są osiągalne

Zdaniem ekspertów ceny będą nadal rosły, także i dlatego, że za kredyty budowlane płaci się niskie odsetki, co dodatkowo motywuje kupujących. Do tego im dłużej trwa kryzys zadłużeniowy w Unii Europejskiej , tym bardziej nieruchomości uchodzić będą za solidną lokatę kapitału. Jak wynika z badań zrzeszenia bankowego vdp (banków hipotecznych), mieszkania i domy jednorodzinne są najdroższe od początków statystki, to znaczy od roku 2003. W skali rocznej nieruchomości na użytek własny zdrożały średnio o 2,7 procent. Dotyczy to zwłaszcza mieszkań własnościowych. Te zdrożały o 5,2 procent.

Tanie kredyty dźwignią handlu

Fertighaus der Firma Schwörer

Domy z klocków cieszą się popytem

Także producenci domów z elementów gotowych potwierdzają tendencję w kierunku lokat w nieruchomościach. Aktualnie coraz więcej konsumentów inwestuje we własne cztery ściany, mówi rzecznik zrzeszenia BDF (produkcji domów prefabrykowanych). Branża przeżywa boom. Ekspert banku ING-DiBa, Carsten Brzeski, tłumaczy ten rozwój korzystnymi warunkami dla nabywców, zwłaszcza z uwagi na niskie odsetki: „nigdy dotąd finansowanie inwestycji mieszkaniowych nie było tak korzystne, jak w okresie minionych miesięcy“, mówi Brzeski. Według informacji consultingu FMH kredyt hipoteczny na okres 10 lat jest oprocentowany w wys. 3,28 – przed rokiem wynosiło ono 3,59, a trzy lata temu nawet 4,65 procent. Brzeski uważa, że tak niskie odsetki niebawem się skończą i że w 2012 roku będą one stopniowo rosnąć.

Ciasny, ale własny

Wohnungsbau in München

Monachium zawsze uchodziło za drogie miasto

Rynek nieruchomości w Niemczech skorzystał nie tylko na solidnej koniunkturze, ale i ucieczce Niemców do lokat rzeczowych. Zdaniem vdp popyt na nieruchomości wynika także z przyczyn demograficznych. Mimo wzrostu cen nieruchomości, wskutek ożywienia popytu, mieszkania własnościowe są na kieszeń nabywcy, zwraca uwagę zrzeszenie dilerów nieruchomości, IVD. „Na skutek kryzysu euro odsetki utrzymają się raczej na niskim poziomie, uważa z kolei wiceprezes IVD, Jürgen Michael Schick. Przepowiada on, że rozwój na rynkach finansowych nie wpłynie dodatkowo na obciążenie budżetów rodzinnych z tytułu spłacania kredytów na cele mieszkaniowe.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Elżbieta Stasik