Komórka AfD: zakaz budowy meczetów w Niemczech | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 01.04.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Komórka AfD: zakaz budowy meczetów w Niemczech

Bawarska komórka Alternatywy dla Niemiec (AfD) przedstawiła najbardziej islamofobiczny projekt programu partii prawicowej. Domaga się m.in. zakazu budowy i utrzymywania meczetów.

Meczety służą nie tylko „wspólnej modlitwie, ale także rozpowszechnianiu wymierzonej w nasz porządek prawny islamistycznej nauki“, piszą politycy AfD w dokumencie „Odwaga do odpowiedzialności”. Autorzy twierdzą, że Koran „dopuszcza kłamstwo i oszustwo”. Poza tym islam na swojej „drodze do władzy dotarł już do 57 ze 190 państw”.

Atak na wolność wyznania

Autorzy szkicu programu przyznali, że nowy postulat byłby niezgodny z ustawą zasadniczą, która gwarantuje wolność wyznania. Prawicowi politycy uważają jednak, że wolność ta musi mieć pewne granice. Argumentują, że ojcowie niemieckiej konstytucji „nie mogli przypuszczać, że w jej zakres wejdą także religie, które wzywają do łamania prawa (…) i mają na celu opanowanie świata”.

Propozycja zakazu budowy meczetów ma pochodzić od skrajnej grupy w AFD o nazwie „Skrzydło”. Przewodniczący bawarskiej AfD Petr Bystron zdystansował się od tego postulatu, przyznał jednak, że jest mu znany.

Bryston poinformował, że projekt programu jest kontrpropozycją do oficjalnego manifestu, opublikowanego przez federalną AfD 24 marca br. „Skrzydło” nie zgadza się z niektórymi punktami oficjalnego dokumentu. AfD zagłosuje nad swoim programem na kongresie partii pod koniec kwietnia.

Propozycja zakazu budowy meczetów jest do tej pory najbardziej radykalnym postulatem AfD dotyczącym religii. Dokument głosi wprost, że „islam nie należy do Niemiec”. Tymczasem w Niemczech mieszka 4 mln muzułmanów. Stanowią 5 proc. całej populacji.

AfD chce również zakazać muzułmankom noszenia burki i nikabu w miejscach publicznych. Co więcej, chce ograniczyć zagraniczne wpływy islamu: imamowie mają być kształceni tylko w języku niemieckim i na niemieckich uniwersytetach.

Symbolbild - AfD

Pod koniec kwietnia delegaci AfD zagłosują nad partyjnym programem

W trzech parlamentach krajowych

Od czasu sukcesów wyborczych populistycznej AfD program tego ugrupowania jest szeroko dyskutowany w Niemczech. AfD udało się wejść do trzech parlamentów krajowych. Ważną rolę odgrywało przy tym odrzucenie polityki migracyjnej Angeli Merkel. Teraz partia próbuje poszerzyć swoje spektrum i za nowy cel wybrała walkę z islamem.

W programie opracowanym jeszcze przed marcowymi wyborami do landtagów znalazły się również kontrowersyjne propozycje prywatyzacji publicznych stacji telewizyjnych i radiowych. Ponadto AfD chce skreślić wsparcie finansowe dla osób samotnie wychowujących dzieci.

Te kontrowersyjne pomysły nie znalazły się w oficjalnym projekcie programu. Pozostał jednak forsowany światopogląd. Partia postuluje przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej i chce większego zaangażowania polityki na rzecz „tradycyjnej rodziny” jako „komórki społeczeństwa”.

Więcej broni, mniej samotnych rodziców

Projekt programu zajmuje się również kwestią broni. AfD wprawdzie nie domaga się liberalizacji przepisów dotyczących posiadania broni, ale odrzuca wszelkie zaostrzenia. Podkreśla, że „liberalne państwo prawa musi ufać swoim obywatelom”. Takie państwo powinno tolerować, że obywatele mogą legalnie kupić i posiadać broń oraz chronić wolność działania swoich obywateli.

Kategoryczne odrzucenie przez AfD modelu samotnych rodziców w oficjalnym projekcie programu wypadło słabiej. W wersji, która wcześniej trafiła do prasy, była mowa o odrzuceniu przez AfD „jakiejkolwiek formy finansowego wsparcia ze strony państwa dla samotnych rodziców”. W finałowej wersji partia chce jedynie „skorygować finansowe obciążenia” rodziców samotnie wychowujących dzieci. Wyjściem ma być stworzenie systemu, w którym wychowanie dzieci będzie uznawane za pracę.

Ben Knight / Katarzyna Domagała