Kolejne miliardy dla Grecji. Euro na ostrzu noża | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 27.11.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Kolejne miliardy dla Grecji. Euro na ostrzu noża

Od grudnia 2012 Grecja otrzyma w ratach kolejne 43,4 mld euro. Do takiego porozumienia doszli w nocy z poniedziałku na wtorek (26/27.11.12) ministrowie finansów państw eurolandu.

Przed nadzwyczajnym spotkaniem ministrów finansów krajów strefy euro w Brukseli, jego uczestnicy deklarowali wolę znalezienia zadowalającego rozwiązania greckich problemów. Będzie to możliwe tylko we współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym - oświadczył w Brukseli minister finansów Luksemburga, Luc Frieden.

Dobra wola

EU Brüssel Ecofin Treffen Finanzminister

Wolfgang Schäuble

Minister finansów Republiki Federalnej Wolfgang Schäuble podkreślał przed wejściem na salę obrad, że jego koledzy z eurolandu "są gotowi znaleźć takie rozwiązanie, i jestem przekonany, że to się nam dziś uda".

Luc Frieden z Luksemburga dodał, że musi to być "rozwiązanie trwałe" i "oparte na kilku, wzajemnie ze sobą powiązanych posunięciach".

Dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Christine Lagarde, zażądała od uczestników spotkania "wiarygodnego rozwiązania" greckich problemów.

Uchwalone w Brukseli kredyty o wysokości 43,4 mld euro mają za cel obniżenie poziomu zadłużenia Grecji do 124 procent PKB w 2020 roku. Pieniądze te wypłacone zostaną Atenom w czterech transzach do marca 2013 roku. Ministrowie finansów eurolandu uzgodnili, że obniżą odsetki od przyznanych już kredytów, przedłużą terminy ich spłat i obniżą wysokość rat. Poza tym chcą skupować greckie obligacje na rynkach finansowych korzystając z ich niskiego kursu. Zyski z tych transakcji mają zostać oddane Atenom. Także Grecy będą odkupywać własne obligacje-

EZB Präsident Mario Draghi Bundestag Berlin

Mario Draghi

Prezes Europejskiego Banku Centralnego, Mario Draghi oraz członek Kolegium Dyrektorów EBC, Jörg Asmussen, wyraźnie podkreślali przed obradami, że "do zatkania greckiej luki finansowej konieczny jest cały zespół posunięć, który przewiduje między innymi wyraźne obniżenie stopy oprocentowania kredytów pomocowych oraz wykupienie przez Grecję części długów, czego nie należy mylić z ich umorzeniem".

Ostateczna decyzja w sprawie pomocy dla Grecji zapaść ma do 13 grudnia 2012, po zatwierdzeniu jej przez wszystkie państwa członkowskie eurolandu. Minister finansów RFN Wolfgang Schäuble powiedział, że ma nadzieję, że niemiecki parlament zakończy obrady na ten temat jeszcze w najbliższy piątek (30.11.12).

Premier Grecji Antonis Samaras z ulgą zareagował na uchwałę ministrów finansów.

Rząd w Atenach liczył na pomyślny dla siebie wynik spotkania w Brukseli, opierając się na głosach, że dopuszczenie do bankructwa Grecji byłoby dla UE katastrofą polityczną, na którą nie może sobie ona pozwolić.

Komentatorzy podkreślają, że w czasie obrad w Brukseli los wspólnej europejskiej waluty znalazł się na ostrzu noża. Szefowa MFW Christine Lagarde groziła bowiem wycofaniem się Funduszu z akcji pomocowej, jeśli Europejczycy nie zdecydują się na obniżenie zadłużenia Grecji. Z drugiej strony Niemcy i kilka innych państw nie chciały się zgodzić ani na umorzenie długów Aten ani na dodatkowe środki dla Funduszu Stabilizacyjnego Euro (ESM).

Na informację o porozumieniu w Brukseli giełdy papierów wartościowych zareagowały zwyżką kursów akcji.

Andrzej Pawlak (dpa, afp)

red. odp.: Bartosz Dudek