1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Jak wojna z Iranem wpływa na podróżnych i branżę lotniczą?

3 maja 2026

Europejczycy mogą być zmuszeni do ponownego przemyślenia swoich letnich planów podróży: blokada cieśniny Ormuz powoduje wzrost cen paliwa lotniczego i zmusza linie lotnicze do cięć. Co robi UE?

https://p.dw.com/p/5DBCn
Organizacje konsumenckie protestują przeciwko opłatom za bagaż pobieranym przez tanie linie lotnicze
Niektórzy analitycy obawiają się, że mniejsze linie lotnicze lub porty lotnicze mogą zbankrutowaćZdjęcie: Nicolas Economou/NurPhoto/picture alliance

Ceny paliwa lotniczego podwoiły się od czasu, gdy Stany Zjednoczone i Izrael po raz pierwszy zaatakowały Iran w lutym. Powód: zarówno Iran, jak i Stany Zjednoczone zablokowały w różnych momentach cieśninę Ormuz, ważną drogę wodną dla jednej piątej światowego transportu ropy i gazu.

Groźba bankructw

– Jeśli ceny paliwa, które stanowią od 25 do 50 procent całkowitych kosztów operacyjnych linii lotniczych, pozostaną wysokie, a linie lotnicze nie zabezpieczyły się, mogą zbankrutować – wyjaśnia w rozmowie z DW Marina Efthymiou, profesor zarządzania lotnictwem na Dublin City University. Przywołuje przy tym dane Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego, według których ceny kerozyny w Europie wzrosły z około 80 dolarów (około 68 euro) za baryłkę w lutym do 180 dolarów (około 154 euro) pod koniec kwietnia.

Oprócz gwałtownego wzrostu cen wkrótce spodziewany jest również niedobór kerozyny. Dwa tygodnie temu szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej ostrzegł, że Europa ma zapasy wystarczające na około sześć tygodni.

Europa zużywa średnio około 1,6 miliona baryłek kerozyny dziennie i pozyskuje 1,1 miliona baryłek ze źródeł lokalnych. Duża część pozostałej ilości – 500 000 baryłek – pochodziła wcześniej z Bliskiego Wschodu przez cieśninę Ormuz, która obecnie jest praktycznie nieprzejezdna.

Niemcy / Düsseldorf 2026 | Cysterna z paliwem lotniczym na lotnisku
Cysterna z naftą lotniczą na lotnisku w Düsseldorfie: europejskie zapasy wystarczą na sześć tygodniZdjęcie: Jochen Tack/picture alliance

Dlaczego loty stają się droższe?

Niektóre linie lotnicze przenoszą ten wzrost cen na klientów. Air France-KLM wprowadziło dopłatę w wysokości 100 euro na lotach długodystansowych. Lufthansa ogłosiła 22 kwietnia, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy odwoła 20 000 lotów krótkodystansowych. Scandinavian Airlines odwoła około 1000 lotów.

– Musimy to zrobić, bo inaczej za kilka miesięcy ogłosimy upadłość – powiedział niedawno Sebastien Justum, starszy wiceprezes Air France-KLM w Parlamencie Europejskim. Według najnowszego raportu firmy doradczej Teneo ceny biletów lotniczych wzrosły o 24 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Andrew Charlton, dyrektor zarządzający firmy doradczej Aviation Advocacy, powiedział, że choć obecnie zapasy paliwa są wystarczające, realny problem wciąż istnieje. – Ta niepewność oraz dodatkowe koszty związane z utrzymaniem pełnych zbiorników powodują wzrost cen biletów lotniczych – zaznaczył w rozmowie z DW: „Podróżni powinni spodziewać się mniejszej liczby miejsc i mniej okazji”.

Indie / Mumbaj 2026 | Tankowiec "Kashimasan" u wybrzeży wyspy Butcher Island
Jedną z możliwości dla Europy jest zakup paliwa lotniczego z nowych źródeł, jednak i to wiąże się z pewnymi wyzwaniamiZdjęcie: Punit Paranjpe/AFP

Czego domaga się branża lotnicza?

Airlines for Europe (A4E), stowarzyszenie 16 europejskich linii lotniczych, które według własnych danych odpowiada za 80 procent europejskiego ruchu lotniczego, wezwało Unię Europejską do podjęcia pilnych działań w celu ograniczenia skutków wojny z Iranem.

A4E zwróciło się do UE o złagodzenie wymogów, które nakazują tankowanie 90 procent paliwa potrzebnego do lotów na terenie Unii. Przepisy te mają zniechęcić linie lotnicze do tankowania tańszego paliwa w krajach o niższych standardach środowiskowych. Ponadto stowarzyszenie wezwało UE do tymczasowego zawieszenia systemu handlu uprawnieniami do emisji. Zobowiązuje on linie lotnicze działające w UE do płacenia za emisje dwutlenku węgla.

– Są to środki tymczasowe, które mają pomóc nam przetrwać obecną sytuację, a także plany długoterminowe, abyśmy byli przygotowani na przyszłość – powiedziała w oświadczeniu Ourania Georgoutsakou, dyrektor generalna A4E.

Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych (ACI), określająca się jako głos portów lotniczych na całym świecie, wezwała do importu z alternatywnych regionów, wspólnych zakupów przez państwa członkowskie UE oraz lepszej koordynacji.

Obecny poziom cen kerozyny i perspektywa nowego kryzysu związanego z kosztami utrzymania oznaczają, że wiele regionalnych portów lotniczych na naszym kontynencie prawdopodobnie stanie w obliczu szoku podażowego i popytowego – powiedział pod koniec kwietnia w oświadczeniu Olivier Jankovec, dyrektor generalny ACI Europe: „Dla nich jest to nic innego jak zagrożenie egzystencjalne”. Dodał jednak, że europejskie lotniska nie borykają się obecnie z niedoborem paliwa.

Litwa / Wilno 2026 | Pasażerowie czekają na odprawę na lotnisku
Nie wiadomo jednak, jak będzie się kształtował ruch turystyczny w obliczu rosnących cen paliwa lotniczegoZdjęcie: Micha Korb/pressefoto_korb/picture alliance

Komisja Europejska chce większej koordynacji

– W ciągu zaledwie 60 dni konfliktu nasze rachunki za import paliw kopalnych wzrosły o ponad 27 miliardów euro – poinformowała w tym tygodniu przed posłami do Parlamentu Europejskiego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Podkreśliła, jak ważne jest, aby państwa członkowskie UE ściślej ze sobą współpracowały. – Proponujemy lepszą koordynację nie tylko w zakresie napełniania krajowych magazynów gazu, ale także rezerw paliw, zwłaszcza nafty lotniczej i oleju napędowego, gdzie rynki się kurczą – powiedziała Ursula von der Leyen.

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska uruchomiła swój plan AccelerateEU. Obejmuje on monitorowanie zapasów kerozyny oraz koordynację dostaw dla linii lotniczych i lotnisk w całej UE.

Andrew Charlton, dyrektor zarządzający firmy doradczej Aviation Advocacy, uważa za „godne pochwały”, że ilości kerozyny dostępne w UE mają być rejestrowane i optymalnie rozdzielane. Inni eksperci podkreślają, że monitorowanie i koordynacja ze strony UE mogą złagodzić skutki ewentualnego niedoboru paliwa lotniczego.

Jednak może to nie wystarczyć, jeśli kryzys się przedłuży: inicjatywa ta „może zapobiec sytuacji, w której niedobór na poziomie krajowym przerodzi się w panikę na całym kontynencie, ale nie jest w stanie stworzyć paliwa, którego nie ma”, jak powiedziała Marina Efthymiou, profesor z Dublin City University.

Europa. Świńskie sadło jako paliwo do samolotów

UE stara się budować zaufanie

Eksporterzy rafinowanej kerozyny są również świadomi, że dysponują coraz bardziej deficytowym towarem. – Duża część światowej kerozyny jest rafinowana w Azji, największym eksporterem jest Korea Południowa – wyjaśnia Marina Efthymiou. Jednak kraje azjatyckie zaczynają ograniczać eksport, ponieważ ich ropa naftowa również pochodzi z Bliskiego Wschodu.

Mimo to UE stara się budować zaufanie i sygnalizować, że jest gotowa poradzić sobie z przyszłymi niedoborami w dostawach kerozyny. Zachęca ludzi do podróżowania.

– Musimy wprawdzie przygotować się na najgorszy scenariusz, ale jednocześnie powinniśmy powstrzymać się od wysyłania nadmiernie negatywnych i alarmujących komunikatów, które wywołują wśród podróżnych zamieszanie, a nawet panikę – powiedział w środę (29.04.2026) na Cyprze Apostolos Tzitzikostas, komisarz UE ds. zrównoważonego transportu i turystyki: „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby przewidzieć i ograniczyć skutki tej bardzo trudnej sytuacji.”

Dodał, że „jeśli nasi obywatele lub potencjalni turyści z państw trzecich nie będą mieli wystarczającego zaufania, by rezerwować bilety na wakacje, kryzys [gospodarczy] nadejdzie szybciej, niż nam się wydaje”.

Artykuł ukazał się pierwotnie na stronach Redakcji Niemieckiej DW.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>