Jürgen Klopp trenerem polskiej reprezentacji, pod warunkiem, że nauczy się polskiego | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 18.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Jürgen Klopp trenerem polskiej reprezentacji, pod warunkiem, że nauczy się polskiego

Dni do Euro 2012 są już policzone i popularne polskie trio z Borussi Dortmund: Robert Lewandowski, Kuba Błaszczykowski oraz Łukasz Piszczek opowiadają o swoich obawach i oczekiwaniach związanych z tym turniejem.

Borussia Dortmund - von links Robert Lewandowski, Kuba Blaszczykowski, Lukasz Piszczek Bilder, die ich gestern (17.04) bei Borussia Dortmund gemacht habe. Bitte stellen Sie diese Bilder ins CMS ein und ich will auch auf die Rechte verzichten. Alexandra Jarecka

Robert Lewandowski, Kuba Błaszczykowski, Łukasz Piszczek

DW: Jak jest obecnie atmosfera w reprezentacji?

Kuba Błaszczykowski: Wyraźnie rośnie presja w zespole. Na początku mieliśmy w drużynie trochę problemów. Ale w ostatnim meczu pokazaliśmy, że jesteśmy w dobrej formie. Zresztą nasza grupa nie jest taka silna, jak grupa, w której gra niemiecka reprezentacja. Ale nie da się ukryć, że nie mamy takiego poziomu gry, jak Niemcy.

DW: Czy na Euro 2012 powtórzy się atmosfera z Mistrzostw Świata 2006 w Niemczech?

Robert Lewandowski: Jestem przekonany, że tak. Mamy nowe stadiony, lotniska, nawet 800 kilometrów autostrad, co jest dobrze dla naszych gości. To będzie wielkie wydarzenie dla Polaków.

DW: A jakie znaczenie mają te mistrzostwa dla was?

Łukasz Piszczek: Od dziecka marzyłem o tym, by zagrać w reprezentacji i do tego we własnym kraju. Bardzo się cieszę, że wystąpię w polskich barwach.

Kuba: Jesteśmy gospodarzami tych mistrzostw i są one dla nas i naszych kibiców bardzo ważne. Naszym największym celem jest wyjście z grupy i dojście do ćwierćfinałów.

Łukasz: Mamy na to ochotę i jest to możliwe. Niemcy mają dobry zespół, ale my też pokazaliśmy, że potrafimy walczyć.

DW: Czy fakt, że Polska jest gospodarzem, bardziej uskrzydla, czy obciąża psychicznie?

Borussia Dortmund- Kuba Blaszczykowski Bilder, die ich gestern (17.04) bei Borussia Dortmund gemacht habe. Bitte stellen Sie diese Bilder ins CMS ein und ich will auch auf die Rechte verzichten. Alexandra Jarecka

Kuba Błaszczykowski

Kuba: Nie potrafię teraz powiedzieć. To pierwszy dla mnie taki turniej i jasne, że stopniowo rośnie napięcie. Mamy optymalną grupę, ale wyjście z niej i tak nie będzie łatwe. Liczą się nie tylko dobrzy gracze, lecz również odrobina szczęścia. Przecież nie jesteśmy takim faworytem jak Hiszpania czy Francja, lub Niemcy.

Ale na razie mamy jeszcze 3 kolejki Bundesligi i koncentrujemy się na mistrzostwach Niemiec.

DW: Gdybyście mogli coś z Borussii zabrać ze sobą na Euro 2012, co by to było?

Kuba: Najpewniej zabralibyśmy całą drużynę. Jesteśmy z nią bardzo zżyci. To zupełnie inna sytuacja niż w reprezentacji. Na przygotowanie reprezentacji do ME mamy praktycznie 2 tygodnie i wierzę, że czas ten maksymalnie wykorzystamy. Gramy z Łukaszem na lewej stronie. Myślę, że przełoży się to także na grę w jedenastce i że wykorzystamy naszą szansę.

DW: Czy przygotowania do rozgrywek Bundesligi i Euro 2012 czymś się różnią?

Robert: W Bundeslidze mamy więcej czasu, a w przypadku Euro jest on mocno okrojony. Poza tym, jako zespół klubowy jesteśmy zgrani, a w reprezentacji grają przecież chłopaki z różnych klubów europejskich i w krótkim czasie trzeba będzie z tego zrobić coś najlepszego.

Fußball Bundesliga 30. Spieltag: Borussia Dortmund - FC Bayern München am Mittwoch (11.04.2012) im Signal-Iduna-Park in Dortmund. Der Dortmunder Robert Lewandowski bejubelt sein Tor zum 1:0. Foto: Roland Weihrauch dpa/lnw (Achtung Sperrfrist! Die DFL erlaubt die Weiterleitung der Bilder im IPTV, Mobilfunk und durch sonstige neue Technologien erst zwei Stunden nach Spielende. Die Publikation und Weiterverwertung im Internet ist während des Spiels auf insgesamt fünfzehn Bilder pro Spiel begrenzt.)

Robert Lewandowski po bramce w meczu z Bayernem Monachium

DW: Na Euro 2012 zabraknie Sławomira Peszko. Czy incydent z nim wpłynął w jakiś sposób na atmosferę w reprezentacji?

Kuba: To wyjątkowo trudna sytuacja. Rozmawiałem, jako kapitan z trenerem. Wcześniej mieliśmy już takie alkoholowe ekscesy w zespole. Uważam, że decyduje trener i postąpił tak, jak uważał za słuszne. Nie miałem zbyt wielu argumentów w obronie Sławka. Jedno jest pewne, że jeśli jesteś reprezentantem, nie wolno ci robić pewnych rzeczy i koniec!

To, co stało się z Peszkiem na pewno nie pomoże zespołowi. Ale ogólnie atmosfera w drużynie jest dobra. Nie powinniśmy mieć większych problemów z koncentracją, chociaż na krótko przed rozpoczęciem mistrzostw ciśnienie na pewno podskoczy.

DW: Kuba, zadebiutujesz na tych mistrzostwach, jako kapitan. Pewnie rozsadza cię duma?

Kuba: Tak jestem bardzo dumny i to jest dla mnie i mojej rodziny i moich kolegów wielkie wydarzenie. Najważniejszy będzie dla nas pierwszy mecz. Musimy go wygrać.

DW: A jakim trenerem jest Franciszek Smuda?

Kuba: To jest chyba najtrudniejsze pytanie. Trener nie jest typem spokojnym, lecz raczej impulsywnym. Ale mamy z nim dobry kontakt. Piłkarze potrzebują trenera z charakterem. Trener Smuda był u nas w Dortmundzie 5 razy, ostatnio na meczu z Bayernem Monachium. Jakim jest trenerem, tak naprawdę okaże się dopiero po zakończonych mistrzostwach.

Dortmund head coach Juergen Klopp reacts during the German first division Bundesliga soccer match between BvB Borussia Dortmund and 1.FC Kaiserslautern Sunday, Dec. 11, 2011 in Dortmund, Germany. (Foto:Frank Augstein/AP/dapd) - NO MOBILE USE UNTIL 2 HOURS AFTER THE MATCH, WEBSITE USERS ARE OBLIGED TO COMPLY WITH DFL-RESTRICTIONS, SEE INSTRUCTIONS FOR DETAILS -

Jürgen Klopp

DW: A wzięlibyście Jürgena Kloppa, jako trenera do Polski?

Łukasz: Pewnie, gdyby tylko nauczył się polskiego.

Kuba: to jest super trener!

DW: Chodzą słuchy, że Borussia Dortmund zamierza otworzyć w Warszawie swój Fanshop.

Łukasz: Super pomysł, bo Polacy oglądają nasze mecze i cieszą się naszych sukcesów.

Kuba: No to nie będę musiał teraz wozić koszulek Borussii do kraju, bo będzie je można kupić na miejscu.

Alexandra Jarecka

red.odp.: Andrzej Paprzyca

Reklama