Iran: rozmowy w Stambule | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 14.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Iran: rozmowy w Stambule

Szef niemieckiej dyplomacji przestrzega Teheran przed taktycznymi zagraniami.

Szef niemieckiej dyplomacji, Guido Westerwelle, (FDP), ocenia rozpoczęte właśnie w Stambule międzynarodowe rozmowy 5 plus1 z Iranem na temat realizowanego przez Teheran kontrowersyjnego programu atomowego za pilne i trudne. Westerwelle stwierdza w wydanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczeniu, że rozmowy przedstawicieli stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (Chin, Francji, Rosji, USA, Wielkiej Brytanii) oraz Niemiec z delegacją irańską, jakie rozpoczęły się w sobotę (14.04.2012) w Stambule, toczą się w momencie wielkich napięć w tym regionie.

Przestroga wobec Teheranu

Iran Atomprogramm Atom Streit Ahmadinedschad Teheran

Program atomowy Iranu niepokoi świat

„Jedno jest pewne – czasy taktycznych zagrywek już dawno minęły“ – stwierdza oświadczenie, wydane przez resort spraw zagranicznych w Berlinie. Czytamy w nim dalej, że od Iranu oczekuje się gotowości do prowadzenia z nami konstruktywnych rokowań przy konferencyjnym stole. Te rokowania winny być poważne i związane z ich celem, oraz mają odpowiedzieć na wszelkie otwarte kwestie, a zwłaszcza mają dotyczyć realizowanego przez Teheran programu atomowego. Jak oświadczył szef niemieckiej dyplomacji, Westerwelle, Niemcy i ich partnerzy są do tego gotowi.

Otwarta szansa nadzieją

Symbolbild Islam und Nationalstaat

Co przyniesie konferencja w Stambule?

Rozpoczęte właśnie (14.04.2012) w Stambule rokowania 5 plus 1 z Iranem na temat programu atomowego Teheranu nie będą łatwe, podkreślił w wydanym w sobotę (14-04.2012) oświadczeniu szef niemieckiej dyplomacji, Guido Westerwelle. Tym niemniej stwierdził on, że liczy na to, iż dzięki rozsądnemu podejściu i okazanemu umiarowi przez uczestniczące w rokowaniach strony uda się uruchomić proces dialogu, który przeniesie w końcu akceptowalne przez wszystkie strony rozwiązanie polityczne.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.:Alexandra Jarecka