Internet: przycisk przeciwko oszustom | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 02.03.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Internet: przycisk przeciwko oszustom

Bundestag przyjął wielką większością głosów ustawę, nakazującą informowanie przez handlarzy klientów o dokładnej cenie zamówienia składanego w internecie.

W eBayu kupuje się bezpiecznie, ale...

W eBayu kupuje się bezpiecznie, ale...

W praktyce będzie waglądać to tak: klient będzie musiał wyraźnym klikiem potwierdzić informację, że przeczytał ostrzeżenie przed kosztami. Obok przycisku „zamawiam i płacę” oferent musi podać cenę, temin dostawy i jej koszty. Regulacja ta dotyczy tylko stron niemieckich oferentów.

Ale dla opozycji w Bundestagu to za mało. Wprawdzie (wraz z inną partią opozycyjną, SPD) Zieloni głosowali za ustawą. Ale wystąpili z wnioskiem uzupełniającym regulację. Domagają się w nim wzmocnienia prawnego stanowiska konsumentów oraz ustalenia jednolitego wzoru stron oferujących towary do sprzedaży.

Bezpieczeństwo w internecie

Bundestag in Berlin

Bundestag po stronie nabywców w internecie

Federalna Centrala Konsumentów z zadowoleniem przyjęła nową regulację prawną. Nowa ustawa może stanowić instrument wyhamowujący wciskanie nabywcom nie chcianych umów w internecie. Minister sprawiedliwości, Sabine Leutheuser-Schnarrenberger (FDP) mówiła w kontekście ustawy o niezbędnym kroku w kierunku wzrostu bezpieczeństwa i przejrzystości dla konsumentów. Nowa regulacja ma zapobiegać temu, by internautów nabierano na rzekomo bezpłatne oferty usług, za które w końcu przychodzi im płacić. Jest to ulubiona metoda internetowych naciągaczy.

O nabijaniu w butelkę

Symbolbild Flasche alt Staub Alkohol

22 000 nabitych w butelkę internautów szuka pomocy w centralach konsumenckich

O skali problemu świadczy fakt, że co miesiąc do central ochrony konsumentów w Niemczech wpływają 22 tysiące skarg. Z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej ifas wynika, że 5,4 mln internautów wpadło w sidła zastawione przez oszustów. Straty z tytułu tego procederu są gigantyczne: oferenci „darmowych” usług napierają potem na internautę grożąc ponagleniami i adwokatami, by zmusić go do uległości. Centrale apelują do nabitych w butelkę klientów, by nie ulegali szantażowi.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.:Małgorzata Matzke