1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Gorsze prognozy dla Niemiec. Wojna z Iranem hamuje wzrost

Anna Widzyk opracowanie
1 kwietnia 2026

Wiodące instytuty ekonomiczne tną prognozę wzrostu PKB Niemiec. Gospodarka odczuje skutki wojny z Iranem.

https://p.dw.com/p/5BUOR
Kontenerowiec w porcie w Bremerhaven
Skutki wojny z Iranem hamują ożywienie gospodarcze w NiemczechZdjęcie: Leon Kuegeler/REUTERS

W 2026 roku niemiecki produkt krajowy brutto wzrośnie jedynie o 0,6 proc. – przewidują wiodące niemieckie instytuty badań gospodarczych w opublikowanej w środę (1 kwietnia) prognozie. Blisko pół roku temu szacowały jeszcze, że gospodarka Niemiec urośnie o 1,3 proc. Jadnak wojna USA i Izraela z Iranem oraz jej konsekwencje spowolni wzrost.

– Wzrost cen energii związany z wojną w Iranie mocno uderza w ożywienie gospodarcze, ale jednocześnie ekspansywna polityka fiskalna wspiera gospodarkę krajową i zapobiega większemu załamaniu – ocenia Timo Wollmershäuser, szef działu prognoz koniunkturalnych w monachijskim instytucie Ifo. Na rok 2027 instytuty przewidują wzrost na poziomie 0,9 proc. To również bardziej pesymistyczna prognoza niż pół roku temu, kiedy to liczyły na 1,4 proc.

Spodziewają się też wyraźnego wzrostu cen konsumpcyjnych. Według ich szacunków inflacja wzrośnie w tym roku średnio do 2,8 proc., a w 2027 roku do 2,9 proc.

Od początku wojny z Iranem pod koniec lutego ceny ropy i gazu na świecie poszybowały w górę. Ruch statków w Cieśninie Ormuz, która jest kluczowa dla międzynarodowego transportu ropy i gazu płynnego, praktycznie zamarł z powodu wojny i groźby irańskich ataków. Nie wiadomo, czy i kiedy przepłynięcie cieśniny znów będzie możliwe. USA sygnalizują, że pozostawią innym krajom sprawę otwarcia blokowanej przez Iran cieśniny. Choć blokada jest konsekwencją wojny rozpoczętej przez Stany Zjednoczone i Izrael, to amerykański prezydent Donald Trump powiedział, że USA nie mają „nic wspólnego” z tym problemem.

„Szok cenowy”

Niemieckie instytuty ekonomiczne mówią o „szoku cenowym w sektorze energetycznym”. Po latach stagnacji i niewielkim wzroście w 2025 roku niemiecka gospodarka miała w tym roku znów wyraźnie nabrać tempa – nawet jeśli wzrost ten byłby napędzany przede wszystkim przez miliardowe wydatki rządowe na obronność i modernizację infrastruktury.

„Szok cenowy związany z energią” czasowo wpłynie na zwiększenie inflacji – czytamy w prognozie. Przez wzrost cen gazu ziemnego drożeją między innymi nawozy, co ma wpływ na ceny żywności. Ponadto wyższe koszty produkcji i transportu mogą również przełożyć się na ceny towarów. Z kolei wyższa inflacja hamuje prywatną konsumpcję. Jeszcze pół roku temu instytuty prognozowały wzrost cen konsumpcyjnych o 2,0 proc. w 2026 roku i o 2,3 proc. w 2027 roku.

Tymczasem już w marcu skutki wojny z Iranem spowodowały wzrost cen konsumpcyjnych do najwyższego poziomu od ponad dwóch lat. Stopa inflacji wyniosła 2,7 proc.,  po 1,9 proc. w lutym, jak podał Federalny Urząd Statystyczny na podstawie wstępnych danych. W marcu szczególnie mocno podrożała energia.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na facebooku! >> 

Jednocześnie instytuty wypowiadają się przeciwko interwencjom państwa mającym na celu krótkoterminowe obniżenie cen energii. Twierdzą, że spowodowałoby to „wyeliminowanie ważnych sygnałów rynkowych”. Zamiast tego postulują podjęcie „ukierunkowanych środków wyrównawczych o charakterze społecznym”.

„Przesłanie wiosennej diagnozy instytutów badawczych jest jasne: konflikt na Bliskim Wschodzie zwiększa presję na niemiecką politykę, by konsekwentnie realizować reformy strukturalne” – oświadczyła niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche. „Perspektywy wzrostu gospodarczego są znacznie słabsze, niż wcześniej oczekiwano” – dodała. Jej zdaniem potrzebne są „odważne reformy”.

Rynek pracy w dobrej kondycji

Według prognozy ożywienie na rynku pracy się opóźnia. Słaba koniunktura i nasilające się zmiany strukturalne odcisnęły wyraźne piętno na rynku pracy. „Dopiero w przyszłym roku można spodziewać się nieśmiałego ożywienia na rynku pracy, gdy wraz z poprawą koniunktury wzrośnie skłonność przedsiębiorstw do zatrudniania” – twierdzą ekonomiści. Według prognozy stopa bezrobocia wzrośnie z 6,3 proc. w zeszłym roku do 6,4 proc. w bieżącym roku.

W marcu liczba bezrobotnych w Niemczech spadła o 49 000 w porównaniu z poprzednim miesiącem – ale nadal utrzymywała się na poziomie 3,021 mln, czyli powyżej granicy trzech milionów.

Wspólną prognozę gospodarczą sporządzają Instytut Ifo w Monachium we współpracy z Austriackim Instytutem Badań Gospodarczych w Wiedniu, Niemieckim Instytutem Badań Gospodarczych w Berlinie, Instytutem Leibniza ds. Badań Gospodarczych w Halle, Instytutem Gospodarki Światowej w Kilonii oraz Instytutem Leibniza ds. Badań Gospodarczych RWI w Essen. Ekspertyza jest podstawą dla sporządzenia rządowej prognozy, która według Ministerstwa Gospodarki zostanie przedstawiona 22 kwietnia.

DPA, AFP/ widz