Expose kanclerz Merkel: Niemcom będzie lepiej z euro niż bez niego. | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 29.06.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Expose kanclerz Merkel: Niemcom będzie lepiej z euro niż bez niego.

Po dwudniowych obradach brukselskiego szczytu, a przed głosowaniem w Bundestagu w sprawie paktu fiskalnego i mechanizmu ESM kanclerz Merkel zabiegała w Berlinie o poparcie dla swego kursu w kryzysie.

W rządowym oświadczeniu kanclerz Merkel apelowała do deputowanych do Bundestagu, by w głosowaniu poparli pakt fiskalny przewidujący ostry kurs oszczędności i mechanizm stabilizacyjny ESM. Wymagana jest większość 2/3 głosów.

Jak zaznaczyła szefowa rządu, Bundestag mógłby w ten sposób wysłać "na zewnątrz i do wewnątrz sygnał zwartości i zdecydowania" i wyrazić przekonanie, że "Europa oznacza naszą przyszłość".

Broniła uchwał z Brukseli

W 20-minutowym wystąpieniu Merkel powiedziała: - Popieramy euro. Chcemy aby było one stabilną walutą - i dodała: - Niemcom będzie lepiej z euro niż bez niego.

Bundeskanzlerin Angela Merkel (CDU) gibt am Freitag (29.06.2012) im Bundestag in Berlin eine Regierungserklärung ab. Am Abend stimmt das Parlament über den Fiskalpakt und über den Europäischen Rettungsschirm ESM ab. Foto: Maurizio Gambarini dpa/lbn

Angela Merkel na forum Bundestagu

Jednocześnie broniła uchwał brukselskiego szczytu, określając je jako "dobre i rozsądne". Po 15-godzinnych obradach państwa eurostrefy uchwaliły bezpośrednią pomoc dla hiszpańskich banków i ułatwienie Włochom dostępu do środków parasola ratunkowego, co obydwu tym krajom ma ulżyć w podźwignięciu ciężaru zadłużenia.

Podwójna presja

Hiszpania i Włochy na brukselskim szczycie wywierały na niemiecką kanclerz presję, grożąc, że nie poprą opiewającego na 120 mld euro pakietu na rzecz wzrostu, jeżeli ona nie pójdzie na ustępstwa. Podobne naciski Merkel odczuwała już na rodzimym gruncie, ponieważ opozycyjne partie SPD i Zieloni groziły, że nie poprą paktu fiskalnego i mechanizmu stabilizacji, jeżeli nie będą one powiązane z pakietem wsparcia wzrostu gospodarczego. Lecz ponieważ pakiet taki został uchwalony w Brukseli, Angela Merkel może być pewna pomyślnego wyniku głosowania w Bundestagu.

Solidarność i solidność

Kanclerz Merkel zaznaczyła w wystąpieniu na forum Bundestagu, że pakt fiskalny, narzucający państwom eurostrefy ostry rygor oszczędności, "jeszcze przed kilkoma miesiącami byłby nie do pomyślenia". Lecz okazało się, jak powiedziała, że nieodpowiedzialna polityka budżetowa niektórych państw eurogrupy może stać się zagrożeniem dla innych członków eurostrefy. - Temu trzeba zapobiec - powiedziała, zaznaczając, że w jej przekonaniu pakt fiskalny otwiera drogę do trwałej i solidnej polityki budżetowej.

Pomiędzy paktem fiskalnym a mechanizmem ESM istnieją korelacje prawne, między "solidarnością i solidnością", które w istocie rzeczy są nierozerwalne.

Europejski nadzór w rękach EBC

Bundeskanzlerin Angela Merkel (CDU) gibt am Freitag (29.06.2012) im Bundestag in Berlin eine Regierungserklärung ab. Am Abend stimmt das Parlament über den Fiskalpakt und über den Europäischen Rettungsschirm ESM ab. Foto: Maurizio Gambarini dpa/lbn

Bundestag

Zadowolenie niemiecka kanclerz wyraziła z powodu tego, że wkrótce wprowadzony ma zostać podatek od transakcji finansowych. Do końca roku ma być ukończony proces legislacyjny. - To zagwarantuje, że banki, które były winnymi powstania kryzysu będą miały wkład w jego przezwyciężenie - powiedziała kanclerz.

Zdecydowanie broniła na forum Bundestagu decyzji podjętej przez uczestników szczytu w sprawie rekapitalizacji banków, jak odbyło się to w Hiszpanii. Zostały tu określone surowe warunki z dokładnym harmonogramem. Novum jest, że europejski nadzór bankowy ma sprawować EBC.

De facto Niemcy już płacą

Szef opozycyjnej SPD Sigmar Gabriel wezwał koalicję rządzącą, by zaniechała oporu przeciwko zespołowej odpowiedzialności za zadłużenie państw członkowskich. - Niemiecki podatnik już od dawna ponosi miliardową odpowiedzialność, bo EBC wydał już ponad bilion euro na bezpośrednie i pośrednie zastrzyki finansowe - powiedział. Te „utajone długi" już od dawna płacą Niemcy - nie przy pomocy euroobligacji, tylko Merkel-obligacji - powiedział Gabriel, jednocześnie wyrażając zadowolenie z zapowiedzi opodatkowania transakcji finansowych.

dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.: Barbara Coellen

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat