Ewakuacja z Afganistanu. Do Niemiec przylecieli też przestępcy | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.09.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Ewakuacja z Afganistanu. Do Niemiec przylecieli też przestępcy

Szef MSW Horst Seehofer potwierdził, że drogą lotniczą z Kabulu do Niemiec przybyli również „znani policji Afgańczycy”. Ponadto – kilka „problematycznych przypadków" i były minister.

Wśród ewakuowanych z Afganistanu są przestępcy

Lotnisko w Kabulu: ewakuacja z Afganistanu

Samoloty Bundeswehry, które po dojściu do władzy talibów opuściły lotnisko w Kabulu w kierunku Niemiec, w zasadzie miały zabrać byłych pracowników lokalnych, dziennikarzy, obrońców praw człowieka i inne osoby potrzebujące ochrony. Ale – jak poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – najwyraźniej w ten sposób do RFN przybyły również osoby określane przez władze jako „istotne w kwestii bezpieczeństwa”.

Dotychczas rozpoznano 20 przypadków, które „nie zostały sprawdzone jeszcze w Kabulu, więc dostały się do Niemiec”, jak w Monachium powiedział szef resortu Horst Seehofer. Według niego, są wśród nich skazani sprawcy gwałtów. Inne sprawy dotyczyły sfałszowanych dokumentów.

Wśród ewakuowanych z Afganistanu są przestępcy

Szef niemieckiego MSW Horst Seehofer

Najpierw deportacja, potem – ewakuacja

W sumie cztery z ewakuowanych do Niemiec osób były kilka lat temu deportowane z Niemiec do Afganistanu. Według agencji dpa, oprócz przestępców, do Niemiec przyleciały również osoby, których nazwiska już pojawiły się we wspólnym rządowo-federalnym centrum antyterrorystycznym. Dwóch przestępców trafiło do zakładu karnego na podstawie otwartych nakazów aresztowania, powiedział zapytany o to rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Steve Alter. Dwóch innych Afgańczyków „nadal znajduje się pod nadzorem władz“.

Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w środę (01.09.2021) transportem lotniczym do Niemiec przybyło łącznie 4587 osób, z czego 3849 to Afgańczycy i 403 obywatele Niemiec. Wśród potrzebujących ochrony byli obywatele wielu innych krajów, a Niemcy z kolei zostali wywiezieni także przez wojska innych państw.

Obejrzyj wideo 00:27

Kanclerz Merkel o sytuacji w Afganistanie

Przestępcy wykorzystali sytuację

To, że przestępcy mogli nielegalnie uciec do Niemiec drogą powietrzną, było wynikiem „sytuacji nadzwyczajnej” – uważa Horst Seehofer. „Niektórzy z nich całkowicie sfałszowali dokumenty, od A do Z, a niektórych nikt nie sprawdził” – powiedział polityk CSU, wyjaśniając chaotyczne warunki na lotnisku w Kabulu.

Wśród osób, które przybyły do ​​Niemiec drogą powietrzną, jest były minister w rządzie prezydenta Ashrafa Ghaniego. Według agencji dpa dotychczasowy afgański minister ds. religii Mohammed Kasim Halimi przyleciał do Niemiec niespełna dwa tygodnie temu. Jeszcze przed obaleniem talibów w 2001 roku Halimi zajmował wysokie stanowisko w Ministerstwie Spraw Zagranicznych swojego rządu. Później był jednym z krytyków terrorystyczno-islamistycznej działalności talibów.

Po ogłoszonym przez armię amerykańską wycofaniu wojsk, talibowie zdobyli kilka prowincjonalnych miast, a następnie w połowie sierpnia wkroczyli do stolicy, Kabulu, praktycznie bez walki. Prezydent Ghani uciekł za granicę przed zbliżającymi się talibami, co wyszło na jaw 15 sierpnia.

(dpa, tagesschau.de/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>