Europejscy sędziowie solidarni z tureckimi kolegami. Zapomogi dla rodzin | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.03.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Europejscy sędziowie solidarni z tureckimi kolegami. Zapomogi dla rodzin

Europejskie Stowarzyszenie Sędziów stworzyło fundusz pomocy dla uwięzionych lub zwolnionych z pracy tureckich sędziów i prokuratorów oraz ich rodzin.

Türkei - Istanbul Justizpalast (Getty Images/AFP/B. Kilic)

Pałac Sprawiedliwości w Stambule

Swój wkład w fundusz pomocowy o początkowym kapitale 50 tys. euro zgłosiły stowarzyszenia sędziów ze wszystkich części Europy – powiedział przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów Sven Rebehn w rozmowie z „Neue Osnabruecker Zeitung”.

– Z wielką troską obserwujemy, jak prezydent Recep Tayyip Erdogan coraz bardziej demontuje państwo prawa – zaznaczył.

Przy pomocy funduszu stowarzyszenia sędziów chcą zasygnalizować swoją solidarność z tureckimi kolegami. Datki nadeszły do tej pory ze Szwajcarii, Niemiec, Francji, Portugalii, Irlandii i Anglii. Niemieckie stowarzyszenie w pierwszym rzucie wyasygnowało 10 tys. euro.

Türkei Mugla Verhaftungen nach Putschversuch (picture-alliance/Zuma/T. Adanali)

Po nieudanym puczu w Turcji rozpoczęły się czystki

Rozpaczliwe wołanie o pomoc

Do Europejskiego Stowarzyszenie Sędziówwpłynęło jak do tej pory ponad 200 zapytań o pomoc i napływa ich coraz więcej – wyjaśnia niemiecki sędzia. Fundusz rozpatruje każdy indywidualny przypadek i stwierdza, czy wnioskodawcy taka pomoc się należy. W większości są to rozpaczliwe prośby o pomoc od rodzin z dziećmi, które znalazły się w dramatycznej sytuacji, ponieważ ojcowie rodzin zostali uwięzieni albo państwo skonfiskowało majątek rodziny. Z reguły fundusz wypłaca poszkodowanym rodzinom zapomogę pozwalającą im przeżyć trzy, cztery miesiące.

Zazwyczaj obwiniani sędziowie, ich rodziny oraz adwokaci miesiącami nie wiedzą, jaki czyn karalny im się zarzuca.

– To nie ma nic wspólnego z rzetelnym postępowaniem państwa prawa – uważa niemiecki sędzia.

Turecki rząd, po nieudanym zamachu stanu w lipcu ubiegłego roku, zwolnił tysiące sędziów i prokuratorów. Wielu z nich uwięził. Zarzuca się im, że są zwolennikami islamskiego kaznodziei Fethullaha Guelena. Przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów uważa, że stanowisko w tej sprawie powinna zająć także Komisja Europejska.

 – Turcja, będąca kandydatem do członkowstwa w Unii Europejskiej, likwiduje państwo prawa i niezależne sądownictwo – podkreśla sędzia Rebehn, uważając, że reakcje Brukseli są zbyt powściągliwe i że Komisja Europejska powinna wzmóc polityczny nacisk na Ankarę.

epd / Małgorzata Matzke

 

Redakcja poleca

Reklama