1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Dziennik: Inwestorzy odkrywają rynki na wschodzie Europy

Monika Stefanek opracowanie
12 maja 2026

Kraje takie jak Polska, Węgry czy Czechy, oferują obiecujące perspektywy wzrostu gospodarczego. Mogą na tym skorzystać również inwestorzy finansowi – pisze dziennik „Handelsblatt”.

https://p.dw.com/p/5Dded
Warszawa Skyline nocą
Kraje takie jak Polska oferują inwestorom perspektywy rozwoju - pisze niemiecki dziennikZdjęcie: Jaap Arriens/Sipa USA/picture alliance

Rynki kapitałowe w Polsce, Czechach i na Węgrzech przyciągają inwestorów – pisze we wtorek, 12 maja, dziennik ekonomiczny „Handelsblatt”.  Gazeta zwraca, jak silną dynamikę w tych krajach mogą wywołać zmiany polityczne. Zwycięstwo w wyborach Petera Magyara i spodziewane uwolnienie ok. 17 mld euro zamrożonych środków pomocowych Unii Europejskiej może według ekspertów spowodować wzrost węgierskiego PKB nawet o osiem do dziewięciu procent.

„Jak silny wpływ mogą mieć fundusze unijne, pokazuje przykład Polski: polska gospodarka wzrosła w 2025 roku o około trzy procent, a na rok 2026 ekonomiści spodziewają się jeszcze silniejszego wzrostu. Ma to również wpływ na rynki finansowe. Polski indeks referencyjny WIG 20 wzrósł w ciągu roku o około 25 procent – co czyni go jednym z najsilniejszych barometrów giełdowych w Europie” – czytamy.

Fundusze unijne napędem gospodarki

„Handelsblatt” podkreśla, że Polska otrzymała ok. 60 mld euro z unijnego funduszu odbudowy i inwestuje m.in. w rozbudowę transportu kolejowego czy sieci energetycznej. Do 2034 do kraju ma zaś trafić kolejne 112 mld euro z funduszy unijnych.

Polskie firmy podbijają Niemcy

Cytowany przez gazetę ekspert w zakresie doradztwa finansowego wyjaśnia, że Polska profituje też z tzw. nearshoringu, czyli strategii biznesowej polegającej na przenoszeniu produkcji lub usług do pobliskiego kraju. „W obliczu napięć geopolitycznych i niestabilnych łańcuchów dostaw wiele przedsiębiorstw znów przenosi swoją produkcję bliżej rynków zbytu” – tłumaczy w „Handelsblatt” Marian Henn, partner w agencji Allington Investors. Dodaje on, że siłą Polski jest nie tylko położenie geograficzne, ale także stosunkowo niskie ceny energii i koszty pracy – choć te stale rosną. Do zalet Polski ekspert zalicza też potencjał technologiczny.

Niższe wyceny niż na Zachodzie

Jako drugi co do wielkości sektor w Europie Wschodniej dziennik wymienia przedsiębiorstwa energetyczne i górnicze. Liderem jest polska spółka KGHM ,która – jak pisze „Handelsblatt” korzysta z globalnego popytu na miedź i srebro.

„Pomimo całej tej euforii inwestorzy powinni zdawać sobie sprawę z potencjalnych słabych punktów Europy Wschodniej” – czytamy. Dziennik zauważa też, że mimo sukcesów, rynki kapitałowe z tej części kontynentu są stosunkowo nisko wyceniane – wskaźnik średniego stosunku ceny do zysku wynosi 13 i jest niższy od wskaźnika ogólnoeuropejskiego wynoszącego 17. „Handelsblatt” dodaje też, że fundusze ETF oparte na indeksie Europy Wschodniej jak dotąd inwestują w zaledwie trzech krajach: Polsce, Węgrzech i Czechach. Największy udział ma Polska z ok. 71 procentami.

 

 

Monika Stefanek
Monika Stefanek Dziennikarka Polskiej Redakcji Deutsche Welle w Berlinie.
Pomiń następną sekcję Dowiedz się więcej