Drezno: azylantka z Etiopii poszczuta psem | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 11.01.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Drezno: azylantka z Etiopii poszczuta psem

Nieznani sprawcy poszczuli psem 19-letnią azylantkę z Etiopii. Pogryziona młoda kobieta przeżyła szok. Śledztwo wszczęło policyjne Centrum Zwalczania Terroryzmu i Ekstremizmu.

Deutschland | Canaletto-Blick ähnliche Panorama-Sicht auf den historischen Altstadtkern (picture-alliance/CHROMORANGE/U. Gnoth)

Panorama kompleksu barokowego Zwinger w Dreźnie

Brutalny atak miał wyraźnie rasistowskie podłoże. Według informacji saksońskiego Urzędu Kryminalnego zajście miało miejsce we wtorek wieczorem (10.01.2018) w dzielnicy Drezna Gorbitz.

Grupa osób obrzuciła najpierw wyzwiskami czekającą na przystanku tramwajowym 19-letnią Abisynkę. Jedna z kobiet z tej grupy spuściła nagle ze smyczy swojego psa i poszczuła go na dziewczynę. Kiedy ta chciała uciekać, pies rzucił ją na ziemię. Zaatakowaną uratował dopiero przechodzień, który skłonił właścicielkę psa do przywołania go. Pogryziona Abisynka przeżyła szok.

Śledztwo wszczęło utworzone niedawno Policyjne Centrum Zwalczania Terroryzmu i Ekstremizmu (PTAZ). Poszukiwani są jeszcze świadkowie zajścia. Jego sprawcy pozostają nieznani.

– Szczucie 19-letniej kobiety psem i przypatrywanie się, jak zostanie zraniona, jest ohydnym, brutalnym czynem, który potępiam w najwyższym stopniu – powiedziała saksońska minister nauki Eva-Maria Stange.

Gorbitz jest jednym z największych w Dreźnie osiedli mieszkalnych na zachodnim skraju miasta. Od lat żyją tam także imigranci. Jak dotąd nie odnotowano tam incydentów o rasistowskim i ksenofobicznym podłożu.

– Trzeba bronić tej koegzystencji i ostro potępiać każdy rasistowski atak – podkreśliła socjaldemokratka Stange. Nie można dopuścić, by ludzie zaczęli żyć w strachu. – Dlatego życzyłabym sobie większej prezencji policji w tej części miasta, na placach i zwłaszcza przejściach podziemnych, które od dawna uchodzą wśród mieszkańców za niepewne – zaapelowała saksońska minister.

DPA, AFP / Elżbieta Stasik 

Redakcja poleca

Reklama