Dlaczego pustoszeją niemieckie kościoły? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Dlaczego pustoszeją niemieckie kościoły?

Zmiany demograficzne oraz zmiany w nastawieniu do religii mają w Niemczech wielki wpływ na sytuację Kościoła. Z braku pieniędzy masowo sprzedaje się obiekty sakralne.

Ewangelicki kościół św.Magnusa w Allgäu

Ewangelicki kościół św.Magnusa w Allgäu

Na drzwiach kościoła ewangelickiego Zmartwychwstania Pańskiego w Gelsenkirchen w Zagłębiu Ruhry ktoś nabazgrał po angielsku: „Fuck you”. Z piwnicy skradziono miedziane rury centralnego ogrzewania i teraz jest zalana. Szkody z tego tytułu wynoszą 120 tys. euro. Część zapłaci co prawda towarzystwo ubezpieczeniowe, resztę musi jednak pokryć parafia. Tylko, po co, jeśli do kościoła Zmartwychwstania Pańskiego nikt już nie przychodzi. Od 2009 r. stoi opuszczony, bo liczba wiernych w okolicy jest tak mała, że nie opłaca się odprawiać nabożeństw. Tymczasem secesyjna budowla z 1911 r. jest bardzo droga w utrzymaniu i kosztuje parafię 20 tys. rocznie. Ponieważ nie znaleziono na nią dotąd kupca, prawdopodobnie trzeba będzie ją zburzyć.

Stadt Bochum Immer weniger Menschen im Ruhrgebiet

Liczba mieszkańców w miastach Zagłębia Ruhry stale się zmniejsza

Inne podobne kościoły w okolicy udało się jakoś zagospodarować. Na przykład w kościele św. Jakuba w Gelsenkirchen- Horst, budynku pochodzącym z lat 60. mieści się od 2004 r. zakład pogrzebowy, a od 2010 r. także dom żałobny.

Starzejące się społeczeństwo

Jeszcze krytyczniej sytuacja wygląda w parafiach Gelsenkirchen-Wattenscheid, gdzie coraz więcej kościołów straszy pustkami. Winna temu jest malejąca liczba mieszkańców Gelsenkirchen. Z prawie 400 tys., które miasto liczyło pod koniec lat 50., zostało dziś zaledwie 250 tys.

A liczba ewangelików w tym regionie wynosi obecnie tylko 96 tys. Zmniejszyła się ona nie tylko z powodu emigracji zarobkowej, lecz również z tytułu starzenia się społeczeństwa. „Mamy więcej pochówków niż chrzcin” – stwierdził pastor Ruediger Hoecker. Odbija się to na sytuacji finansowej poszczególnych parafii, których dochody wyraźnie maleją, przy systematycznie rosnących kosztach utrzymania. W 1990 r. w okręgu Gelsenkirchen było 39 kościołów, dziś jest już tylko 29, a do 2020 r. ma ich zostać tylko 21.

Augsburg Stadtansichten Flash-Galerie

Augsburg - Bazylika św. Ulryka

Katolicy w obronie kościołów

Do wyjątkowej sytuacji doszło w marcu br w wielu parafiach biskupstwa augsburskiego. Kiedy wyszły na jaw plany biskupa Konrada Zdarsa, by z powodu braku księży zredukować mocno liczbę probostw, dziesiątki tysięcy parafian łapiąc się za ręce otoczyło łańcuchem swoje kościoły. Ten symboliczny gest wywarł wprawdzie na władzach Kościoła wielkie wrażenie, jednak procesy restrukturyzacji postępują dalej.

Alois Glueck

Kościoły straciły zdaniem Aloisa Gluecka na charyzmatyczności

„Być może malejąca liczba księży w niemieckich kościołach to „palec Boży” i wskazówka, że czas uczynić ze świątyń miejsca bardziej charyzmatyczne”- przekonuje Aloes Gluck, przewodniczący Centralnego Komitetu Niemieckich Katolików (ZdK). „Jeśli w niektórych diecezjach zrezygnuje się z liturgii słowa, spowoduje to wielkie straty natury duchowej”- konstatuje Aloes Gluck.

dpa/ Alexandra Jarecka

red.odp.: Małgorzata Matzke

Reklama