Die Welt: a może Kaczyński ma rację? | Echa polskie | DW | 12.01.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Die Welt: a może Kaczyński ma rację?

Zamiast krytykować Warszawę, lepiej byłoby postawić na niemiecko-polski dialog, także z polską prawicą – pisze "Die Welt".

Polen Warschau Parlament Jaroslaw Kaczynski (picture-alliance/NurPhoto/M. Wlodarczyk)

Jarosław Kaczyński

Autor obszernego eseju na 2. stronie dziennika przypomina, że w ostatnim czasie mnożą się apele z Polski do zagranicznych, w tym niemieckich mediów, by traktować Polskę "fair i bez uprzedzeń". Gerhard Gnauck cytuje w tym kontekście list otwarty opublikowany na jednym z prawicowych portali, którego autor skarży się, że mało kto za granicą rozumie, co tak naprawdę dzieje się w Polsce. "Można by uzupełnić, że także coraz mniej Polaków rozumie konflikt we własnym kraju" – komentuje Gnauck podkreślając, że rząd Prawa i Sprawiedliwości ma stabilną większość w parlamencie i całkowite prawo do rządzenia. Zastrzega jednak, że "każdy rząd ma prawo do rządzenia, ale kiedy przestaje stosować się do obowiązujących w państwie reguł, lub nagina te reguły, nie powinien się skarżyć, że demonstranci nie stosują się do przepisów ruchu drogowego".

Gerhard Gnauck (Adam Kozak)

Autor eseju Gerhard Gnauck jest korespondentem niemieckiej prasy w Polsce

Gnauck cytuje autora listu, który chwali rząd Prawa i Sprawiedliwości za efektywną politykę prorodzinną, zwalczanie korupcji, uszczelnienie systemu podatkowego, ograniczanie drenażu polskiej gospodarki przez zagraniczny kapitał, jak i wyrównywanie szans na awans społeczny poprzez inną politykę socjalną. "Czy nie powinniśmy uczciwie porozmawiać?" – zastanawia się autor eseju w "Die Welt" dodając, że w przytoczonych argumentach jest coś na rzeczy. W jego opinii zasiłki na dzieci i program tanich mieszkań powinien właściwie ucieszyć wielu z tych, którym na sercu leży sprawiedliwość społeczna. "Także odkupywanie zagranicznych banków jest formą protekcjonizmu praktykowaną w wielu krajach" a "restrykcyjna polityka migracyjna Polski, jak i Węgier i Czech cieszy się nie tylko szerokim poparciem w tych krajach, ale i rosnącą akceptacją w Niemczech" – przyznaje Gerhard Gnauck. "Czas przemawia na korzyść tego rodzaju polityki. Określanie odmowy przyjęcia uchodźców mianem »ksenofobii« czy nawet absurdalnym pojęciem »rasizmu« jest wygodne, ale bezużyteczne" – przekonuje autor eseju.

Jego zdaniem niesłuszna jest też teza, z którą wystąpił niedawno jeden z niemieckich ekspertów od spraw polskich twierdząc, że Jarosław Kaczyński "nie ma koncepcji".  "Oczywiście, że ma koncepcję" – pisze "Die Welt" zwracając uwagę, że to właśnie żelazna konsekwencja w działaniach Jarosława Kaczyńskiego robi wrażenie na wielu ludziach. "Europa znajduje się obecnie w sytuacji, w której coraz mniej (dobrych) przywódców mówi w którym kierunku trzeba pójść... ale i w takich czasach trzeba uprawiać politykę, także twardo, także z charyzmą, z tymi wszystkimi przyprawami, które szczególnie w Niemczech z pewnych powodów wydają się podejrzane" – dodaje autor. Jego zdaniem Niemcy powinni nastawić się "na dłuższą erę Kaczyńskiego i w dialogu polsko niemieckim postawić także na polską prawicę". Gnauck zwraca jednak uwagę, że obok pozytywnych zmian można się spodziewać także w dłuższej perspektywie negatywnych konsekwencji rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem autora, na końcu może się okazać, że Jarosław Kaczyński wygra historyczną batalię przeciwko Adamowi Michnikowi i projektowi "Polski liberalnej", ale nie starczy mu sił, by zbudować nowe państwo.

opr. Bartosz Dudek

Reklama