Deszcz dolarów dla kolońskiego zoo. Z sentymentu do miasta | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 01.09.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Deszcz dolarów dla kolońskiego zoo. Z sentymentu do miasta

Dla kolońskiego zoo to jak dar z nieba: pochodząca z Kolonii Amerykanka z sentymentu do miasta zapisała mu w testamencie 22 mln dolarów.

93-letnia Amerykanka chce po śmierci przekazać kolońskiemu zoo cały swój majątek: 22 mln dolarów. Elizabeth Reichert, która po II wojnie światowej wraz ze swoim mężem z Kolonii przez Izrael wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, potwierdziła to w rozmowie z gazetą „Koelner Stadt-Anzeiger”.

Kiedy wraz z mężem rozważała, komu zapisać majątek, okazało się, jak ważną rolę odgrywają wspomnienia. – W ogrodzie zoologicznym pieniądze te są dobrze ulokowane – powiedziała pani Reichert.

Deutschland Köln Zoo Flash-Galerie 019 (DW/Nelioubin)

Koloński ogród zoologiczny został założony w 1860 r.

Ona i jej mąż zawsze pozostali kolończykami i nigdy nie zapomnieli miasta, z którego pochodzą. Jej mąż Arnulf Reichert jako Żyd musiał w czasach III Rzeszy ukrywać się przed hitlerowcami i żył w podziemiu. Na emigracji w Stanach Zjednoczonych dorobił się majątku jako przedsiębiorca.

Miliony spłyną najpierw na konto specjalnej fundacji. Pani Reichert, mieszkająca w pobliżu Filadelfii, chce przekazywać darowiznę w ratach, ponieważ jej zdaniem miasto mogłoby wobec takich dotacji obciąć ogrodowi zoologicznemu fundusze. Jeden z historycznych obiektów w kolońskim zoo ma zostać nazwany imieniem jej męża, zapowiedziała dyrekcja zoo.

DPA / Małgorzata Matzke

 

 





 

Reklama