Der Spiegel: Spór o przyjęcie Ukrainy zagraża jedności UE | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 14.05.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Der Spiegel: Spór o przyjęcie Ukrainy zagraża jedności UE

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chce szybko rozpocząć rozmowy o przyjęciu Ukrainy do UE. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej są za, natomiast Niemcy i Francja hamują. Spór zagraża jedności Europy.

„Od chwili napaści Rosji na Ukrainę, Unia Europejska wykazuje wobec agresora godną odnotowania jedność. W kwestii wstąpienia (Ukrainy) do UE można natomiast dostrzec bardzo zróżnicowane przesłania wysyłane z Europy do Kijowa” – czytamy w analizie opublikowanej w najnowszym wydaniu tygodnika „Der Spiegel”.

Autorzy przypominają niedawne wystąpienie w Parlamencie Europejskim prezydenta Francji Emmanuela Macrona, przytaczając jego słowa, że chociaż Ukraina, „dzięki swojej walce i odwadze już jest w samym sercu Unii Europejskiej", to jednak procedura rozszerzenia zajmie „lata, a nawet dekady”.

Von der Leyen zapowiedziała natomiast, że KE zdecyduje już w czerwcu o statusie kandydackim Ukrainy. Jej słowa sugerują, że w Brukseli trwa dyskusja na ten temat. „W rzeczywistości jej decyzja już zapadła: szefowa KE jest od pewnego czasu zdecydowana, aby otworzyć dla Kijowa drogę do akcesji” – ocenia „Der Spiegel”.

Unii grozi spór o Ukrainę

W ten sposób Unia zmierza w kierunku wewnętrznego sporu, w którym nie ma łatwych rozwiązań – ostrzegają autorzy. Von der Leyen i kraje Europy Środkowo-Wschodniej uważają, że Ukrainę należy wspierać wszystkimi możliwymi środkami. Nadanie jej statusu kandydata byłoby moralnym wsparciem w trudnych czasach oraz jasnym sygnałem pod adresem Rosji.

Z punktu widzenia większości mieszkańców Europy Wschodniej, członkostwo w UE jest symbolem przynależności do świata demokratycznego, a nie tylko źródłem materialnych korzyści. Ich zdaniem nie wolno wykluczać Ukrainy  z tej struktury.

Jeżeli KE przyzna w czerwcu Ukrainie status kandydata, kolejny ruch będzie należał do szefów państw i rządów krajów Unii. Muszą oni jednomyślnie podjąć decyzję, czy popierają propozycję KE.

Von der Leyen ignoruje zastrzeżenia

„Der Spiegel” zwraca uwagę, że podczas nieformalnego szczytu w marcu, w Wersalu większość krajów UE zasygnalizowała, iż nie popiera „przyspieszonego trybu” podjęcia rozmów z Ukrainą. „Von der Leyen zignorowała te zastrzeżenia” – zaznacza niemiecki tygodnik.

Autorzy podkreślają, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej popierają von der Leyen. „Ukraina powinna otrzymać status kandydata tak szybko, jak to możliwe” – cytuje prezydenta Andrzeja Dudę „Der Spiegel”.

W Niemczech i Francji, ale także w Holandii, działania szefowej KE spotykają się z chłodnym przyjęciem. Autorzy zwracają uwagę, że podczas niedawnej wizyty Macrona w Berlinie, prezydent Francji i kanclerz Olaf Scholz zapewnili Ukrainę o solidarności, ale nie obiecali ani statusu kandydata, ani też szybkiego przyjęcia do UE. Minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock podczas wizyty w Ukrainie 10.05.2022 powiedziała, że na drodze do UE nie ma „skrótów”.

Europa Wschodnia górą?

Niemiecki rząd obawia się, że kolejny, trwający dziesięciolecia proces akcesyjny narazi na szwank prestiż Unii. Politycy w Berlinie wskazują na negatywne przykłady z Zachodnich Bałkanów, gdzie Północna Macedonia, Albania czy Serbia od dawna bezskutecznie czekają na decyzję o przyjęciu. „W tym regionie panuje uczucie zawodu, co wykorzystuje Rosja” – pisze „Der Spiegel”.

Pomimo wpływów, jakie mają Paryż i Berlin w Brukseli, wiele przemawia za tym, że von der Leyen i Europa Środkowo-Wschodnia przeforsują swoje stanowisko. Kanclerz Scholz musi i tak walczyć z zarzutami o opieszałość w pomocy dla Ukrainy i nie chce dawać nowych argumentów swoim krytykom. Ukraina dała wyraźnie do zrozumienia, że odmowa przyznania jej statusu kandydata uzna za afront. 

Zdaniem „Spiegla” szefowie państw i rządów UE raczej nie odrzucą statusu kandydackiego dla Ukrainy. „Mogą jednak zwlekać z decyzją, aby uniknąć otwartego afrontu wobec Kijowa” – podsumowuje niemiecki tygodnik „Der Spiegel”.