Demonstracje proklimatyczne w Akwizgranie. Blokada odkrywek węgla brunatnego | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 21.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Demonstracje proklimatyczne w Akwizgranie. Blokada odkrywek węgla brunatnego

Tysiące uczniów demonstrowało w piątek w obronie klimatu w Akwizgranie. Z Viersen ruszyli aktywiści do kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Garzweiler. Organizacja ekologiczna „Ende Gelände” zapowiedziała blokady.

35 tys. demonstrantów przemaszerowało w piątek ulicami Akwizgranu

35 tys. demonstrantów przemaszerowało w piątek ulicami Akwizgranu

Wg danych ruchu ekologicznego „Fridays for Future” w piątek (21.06.2019) demonstrowało w Akwizgranie 35 tys. uczniów z Niemiec oraz 17 innych krajów. Przeszli oni przez miasto w czterech pochodach, dając wyraz niezadowoleniu z powodu aktualnej polityki klimatycznej na świecie. Uczestnicy na transparentach oraz w swoich wystąpieniach domagali się jak najszybszego wyłączenia elektrowni węgla brunatnegooraz wprowadzenia zdecydowanych rozwiązań, które powstrzymałyby zmiany klimatyczne. Na  plakatach demonstrantów nie zabrakło napisów w stylu: „Także dinozaury myślały, że mają jeszcze czas”, „Babciu, co to jest bałwan?”, "Nasz dom stoi w ogniu". 

Najstarszym uczestnikiem demonstracji w Akwizgranie był 88-letni Erasmus z Kolonii, który powiedział: „Popieramy uczniów i chcemy pokazać, że my starsi mamy te same pomysły i cele”. Jak poinformowała policja, w demonstracji uczestniczyli także aktywiści organizacji ekologicznej „Robin Wood”, którzy rozwiesili transparenty na przęsłach mostu dla przechodniów przy stadionie Tivoli, dokąd szła demonstracja oraz na moście nad jedną z dróg krajowych.

Blokady w kopalni Garzweiler

Na demonstracji w Akwizgranie obecni byli także działacze organizacji ekologicznej „Ende Gelände”, którzy zapowiedzieli na nadchodzący weekend rozpoczęcie blokady kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Garzweiler pod Akwizgranem. W piątkowe przedpołudnie policja zamknęła czasowo dworzec kolejowy w Viersen, skąd miało wyruszyć w piątek około czterech tysięcy aktywistów. Według zapewnień inicjatywy „Ende Gelände”, kolejna fala ma ruszyć w sobotę. Organizacja zapewniła swoim demonstrantom autokary, które przewiozły ich do położonego w pobliżu odkrywki węgla Bedburga, gdzie odbędzie się nocne czuwanie.

Weekend pod znakiem protestów

Podczas podobnych akcji w ubiegłych latach w regionie kopalń odkrywkowych w Nadrenii Północnej-Westfalii wielokrotnie dochodziło do interwencji policji. Również i tym razem jest ona licznie reprezentowana. Wydała już pierwsze ostrzeżenia, by działacze ochrony środowiska nie wkraczali na teren kopalni, „bo związane jest to z zagrożeniem dla życia”.

Obok działaczy „Ende Gelände” w Garzweiler w sobotę demonstrować będą także aktywiści ruchu „Fridays for Future”. Do sobotniej demonstracji pod hasłem: „Zatrzymać węgiel - ratować klimat i wsie” wezwały również organizacje ekologiczne Campact, BUND oraz Greenpeace.

Po czwartkowym spotkaniu na szefów rządów i państw UE w Brukseli, którzy nie przystali na zapis neutralności klimatycznej do 2050 r., działacze ochrony środowiska zarzucają UE, że nie traktuje ona na serio trosk obywateli z powodu zmian klimatycznych. Poparcia dla zapisu odmówiły w czwartek Polska, Węgry i Czechy.

Obejrzyj wideo 02:43

Niemcy: Prastary las pod topór. Policja usuwa aktywistów

(dpa/jar) 

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat

Reklama