Czy klinika Charite zataiła skandal? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 23.11.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Czy klinika Charite zataiła skandal?

W berlińskiej klinice uniwersyteckiej Charite polityka informacyjna kuleje: jej dyrektor poniewczasie dowiaduje się o bulwersujących przypadkach wykorzystywania seksualnego młodych pacjentek.

Klinika Charite

Klinika Charite

Kilka dni temu opinia publiczna dowiedziała się o przypadku zgwałcenia 14-letniej dziewczynki tuż po wybudzeniu się jej z narkozy. Informowała o tym agencja dapd. Inne źródła podają, że dziewczynka miała 16 lat i że wykorzystana została seksualnie w dziecięcym oddziale ratunkowym kliniki. Z powodu kulejącej polityki informacyjnej berlińska Charite znalazła się pod ostrzałem mediów.

Nie pierwszy przypadek wykorzystywania pacjentek

Karl Max Einhäupl Charite

Karl Max Einhäupl ubolewa nad deficytami w polityce informacyjnej kliniki

Obecnie przeciwko 58-letniemu mężczyźnie wysunięto zarzut wykorzystania seksualnego 16-letniej pacjentki. Choć podobno podpadł on już w latach 2005-2011. Jak się okazuje, kierownictwo kliniki było powiadamiane o jego występkach. Szef zarządu Charite Karl Max Einhäupl oraz dyrektor medyczny Ulrich Frei przyznali, że wiedzieli, iż nie był to pierwszy tego typu czyn pielęgniarza.

W 2009 roku tego mężczyznę zbadał nawet psychiatra. Dwa lata później matka jednej z pacjentek złożyła doniesienie o przestępstwie. Na oddziale pojawiła się też policja. Pomimo to nie znaleziono na ten temat żadnego wpisu w aktach osobowych pielęgniarza. Einhäupl oświadczył, że sam nie rozumie, dlaczego tego nie dopatrzono. Obiecuje, że dogłębnie zreformuje politykę informacyjną kliniki.

Pielęgniarz pracował w klinice Charite od 40 lat; najpierw na onkologii dziecięcej, a od 2008 roku na dziecięcym oddziale ratunkowym.

Najszybsze wyjaśnienie okoliczności

Bundesjustizministerin Brigitte Zypries

Była minister sprawiedliwości Brigitte Zypries należy do zespołu ekspertów

Kierownictwo kliniki i berlińska senator ds. edukacji, młodzieży i nauki, Sandra Scheeres (SPD), chcieli w piątek (23.11) poinformować o wynikach spotkania poprzedniego dnia. Jak dotąd do tego nie doszło.

- Trzeba jak najszybciej wyjaśnić, dlaczego ktoś, kto już kilka razy podpadł swym postępowaniem, nadal pracuje na oddziale pediatrycznym - oświadczyła Scheeres. - Wygląda na to, że tam coś nie funkcjonuje.

Tymczasem prokuratura podała, że zajmuje się aktualnym przypadkiem. Dodała, że wypowiedzi kolegów pielęgniarza, iż w przeszłości niejednokrotnie "przekraczał granice w obcowaniu z dziećmi", trzeba bardzo wnikliwie zbadać, ale – zaznaczono – trzeba się strzec wyciągania pochopnych wniosków.

Powołano zespół ekspertów

Do zbadania sprawy powołano zespół ekspertów, do którego należy też była niemiecka minister sprawiedliwości Brigitte Zypries (SPD). To gremium ma zbadać przyczyny niewyjaśnionych dotąd przypadków wykorzystywania seksualnego pacjentek w klinice Charite w przeszłości. Chodzi przede wszystkim o znalezienie odpowiedzi na pytanie, jakie struktury w klinice sprzyjały i umożliwiały dokonywanie tych czynów.

Poza tym mówi się o konieczności opracowania wewnętrznej regulacji chroniącej pacjentki.

dapd / Iwona D. Metzner

red. odp. Małgorzata Matzke

Reklama