Czy duchowny powinien nawoływać do ataku na eskortę neonazistowskiej manifestacji? | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Czy duchowny powinien nawoływać do ataku na eskortę neonazistowskiej manifestacji?

Ewangelicki pastor, duszpasterz młodzieży stoi przed sądem w Dreźnie za to, że rzekomo wzywał młodzież do użycia siły przeciwko policjantom, którzy eskortowali neonazistowską demonstrację.

Der Jenaer Jugendpfarrer Lothar König hat am 04.04.2013 im Gerichts-Saal des Amtsgerichtes in Dresden (Sachsen) seinen Platz eingenommen. Der Jugendpfarrer ist wegen schweren Landfriedensbruchs angeklagt. Die Staatsanwaltschaft wirft dem 59-Jährigen aus Jena vor, bei einer Demonstration gegen Neonazis im Februar 2011 zu Gewalt gegen Polizisten aufgerufen zu haben. Der Pfarrer bestreitet das. Foto: Arno Burgi/dpa

Pastor Lothar König na ławie oskarżonych

Przed sądem w Dreźnie rozpoczął się w czwartek ( 4.04) proces, w którym na ławie oskarżonych zasiadł ewangelicki pastor, duszpasterz młodzieży w Jenie Lothar Koenig pod zarzutem podżegania do naruszenia spokoju publicznego. W lutym 2011 roku Koenig brał udział w protestach przeciwko demonstracji neonazistów w Dreźnie, podczas których doszło do wybuchu przemocy. Prokuratura zarzuca 59-letniemu pastorowi, że podburzał lewicową młodzież do użycia siły wobec policji.

Wsparcie lewicowych demonstrantów

W pierwszym dniu procesu - przewidzianych jest ogólnie siedem dni rozpraw - pastor Koenig oświadczył, że oskarżenie uważa za bezzasadne. - Czy ja jestem terrorystą walczącym z państwem, czy obywatelem? - pytał sąd, wyjaśniając, że wraz z innymi osobami, angażującymi się w działalność przeciwko prawicowym ekstremistom, jak co roku brał udział w protestach przeciwko manifestacji neonazistów, organizujących obchody rocznicy nalotów bombowych na Drezno w 1945 roku. Jest on przeciwny temu, by neonaziści zawładnęli tą datą, zaznaczy, a jego protest nie był skierowany przeciwko policjantom.

Ultra right wing demonstrators carry torches during their march on a day of the 66th anniversary of the bombing of Dresden in World War II, in downtown Dresden, Germany, Sunday, Feb. 13, 2011. British and U.S. bombers on Feb. 13-14, 1945 destroyed Dresden's centuries-old baroque city center. The total number of people killed has long been uncertain. In 2008, a panel commissioned by state officials found that the firebombing killed no more than 25,000 people _ far fewer than scholars' previous estimates that ran as high as 135,000. Far-right groups have long sought to exploit the bombing(Foto:Petr David Josek/AP/dapd)

Neonaziści czczą datę alianckich nalotów na Drezno w 1945 roku

W dniu demonstracji pastor Koenig jeździł w wiele miejsc, gdzie organizowano blokady przemarszu neonazistów. Sąd zarzuca mu, że z samochodu nawoływał przez megafon, by demonstranci atakowali policjantów. Ponadto z głośnika rozlegała się agresywna muzyka, podgrzewające nastroje wśród lewicowych demonstrantów. W akcie oskarżenia mówi się także, że pastor usiłował pomóc w ucieczce jednemu z demonstrantów, którzy rzucali kamieniami w policjantów, biorąc go do swojego samochodu. Podczas protestów w 2011 roku rannych zostało ponad stu funkcjonariuszy policji.

Czy motywowany politycznie?

Prokurator Ute Schmerler-Kreutzer zarzuca duchownemu, że nie interweniując akceptował użycie przemocy przez demonstrantów.

Obrońca oskarżonego, mecenas Johannes Eisenberg uważa natomiast, że oskarżenia są niedopuszczalne i sztucznie skonstruowane. Zarzuca on drezdeńskiej prokuraturze niedbałe prowadzenie śledztwa, nieudostępnianie akt i jawne fałszowanie faktów.

Proces obserwowany jest bacznie przez polityków, m.in. Bodo Ramelowa, szefa frakcji Zielonych w landtagu Turyngii i burmistrza Jeny Albrechta Schroetera (SPD).

Zdaniem krytyków procesu, którzy demonstrowali przed gmachem Sądu Grodzkiego w Dreźnie, proces ten jest motywowany politycznie i ma służyć inkryminacji demonstrantów, protestujących przeciwko manifestacjom neonazistów.

Pastorowi Koenigowi grozi za postawione mu zarzuty 15 lat więzienia.

dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.:Bartosz Dudek