Czechy: Wotum nieufności odrzucone. Andrej Babisz pozostanie premierem | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 27.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Czechy: Wotum nieufności odrzucone. Andrej Babisz pozostanie premierem

Już tylko z racji masowych demonstracji w miniony weekend presja była gigantyczna. Setki tysięcy ludzi domagały się ustąpienia premiera Babisza. Złożone wobec jego rządu wotum nieufności zostało jednak odrzucone.

Andrej Babisz podczas 17-godzinnej debaty w Izbie Poselskiej

Andrej Babisz podczas 17-godzinnej debaty w Izbie Poselskiej

Mimo zarzutów korupcji i masowych protestów,premier Czech Andrej Babisz pozostanie na stanowisku. Podczas 17-godzinnego posiedzenia, w nocy ze środy na czwartek (26/27.06.2019) parlament odrzucił złożone wobec niego przez opozycję wotum nieufności. Poparło je tylko 85 parlamentarzystów 200-osobowej Izby Poselskiej. Do odwołania rządu potrzebnych było co najmniej 101 głosów.

Przeciwko rządowi Babisza protestowało w niedzielę w Pradze ponad 280 tys. Czechów

Przeciwko rządowi Babisza protestowało w niedzielę w Pradze ponad 280 tys. Czechów

Masowe protesty

Miliarder Babisz jest podejrzany o korupcję. Od końca kwietnia w Pradze i innych miastach Czech protestują dlatego przeciwko niemu setki tysięcy ludzi. W największej jak dotąd demonstracji w niedzielę (23.06.2019) na ulice Pragi wyszło ponad 280 tys. osób. Demonstranci domagali się niezależnego dochodzenia ze strony wymiaru sprawiedliwości i ustąpienia gabinetu Babisza.

Sprawujący urząd premiera od końca 2017 r. Andrej Babisz stoi pod zarzutem nielegalnego pobierania milionowych subwencji unijnych dla swojej byłej firmy Agrofert. Komisja Europejska dostrzega ponadto możliwy konflikt interesów między pełnieniem przez niego funkcji polityka i przedsiębiorcy.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>

Sam Babisz, który odrzuca zarzut wyłudzenia europejskich dotacji, skrytykował wniosek opozycji o wotum nieufności. „Widzę w nim próbę zdestabilizowania naszego kraju”, powiedział 64-letni założyciel populistycznej partii ANO. Jego mniejszościowy rząd tworzony przez ANO i Czeską Partię Socjaldemokratyczną (CSSD) jest tolerowany przez Komunistyczną Partię Czech i Moraw (KSCM). Posłowie tej ostatniej wstrzymali się od głosowania.

(dpa, afp / stas)