Cypryjski precedens. Niemieccy ciułacze drżą o swoje oszczędności | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 22.03.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Cypryjski precedens. Niemieccy ciułacze drżą o swoje oszczędności

Nawet w najgłębszym kryzysie Niemcy wychodzili z założenia, że ich oszczędności są dla fiskusa nietykalne. Tymczasem przykład Cypru wywołał obawy o to, czy dysponują w pełni swoimi wkładami w bankach.

Kryzys, jaki przeżywa aktualnie Cypr przekłada się również na sytuację w Niemczech. Jak wynika z sondażu "Deutschlandtrend" dokonanego na zlecenie porannego programu telewizji ARD, 48 procent Niemców drży o swoje oszczędności ulokowane na bankowych kontach.

Nietykalne lokaty?

Kiedy kryzys nabierał rozpędu w 2008 roku, pamiętne stało się wystąpienie ówczesnej - i obecnej - szefowej niemieckiego rządu Angeli Merkel wraz z ministrem finansów Peerem Steinbrueckiem, którzy zapewniali społeczeństwo, że indywidualne lokaty w bankach są gwarantowane przez państwo i że nikt nie musi się obawiać utraty uciułanych pieniędzy. Nie do pomyślenia byłoby także w Niemczech, aby rząd ogłosił na przykład wprowadzenie nadzwyczajnego opodatkowania lokat i ludzie musieli się z tym pogodzić w imię ratowania budżetu państwa.

Okazało się, że takie nieprzyjemne niespodzianki stały się jednak możliwe w innym unijnym państwie, na Cyprze, czyli dlaczego nie mogłyby mieć miejsca także w Niemczech.

Jednocześnie, jak wynika z telewizyjnego sondażu, 59 proc. Niemców jest zdania, że szefowa ich rządu w kryzysie postępuje słusznie i w zdecydowany sposób.

Piraci bez szans

Większość mieszkańców Niemiec przypisuje i tak partiom chadeckim większe kompetencje w kwestiach ekonomicznych niż partiom opozycyjnym. 39 proc. wierzy, że partie CDU/CSU poradzą sobie z kryzysem, tylko 16 proc. uważa, że receptę na kryzys miałaby raczej SPD. Jednak większość, bo 38 proc. sądzi, że z kryzysem nie poradzi sobie ani jeden ani drugi obóz.

Pat między rządem i opozycją

W sondażach popularności partii pomiędzy obozem liberalno-konserwatywnym i socjaldemokratyczno-zielonym panuje patowa sytuacja - 43 : 43 proc. Chadecy nieco stracili na popularności, jeden punkt procentowy w porównaniu z ubiegłym tygodniem (38 proc.), SPD zdobyła dwa punkty na plus: 27 proc. Trzecią co do popularności partią są Zieloni: 16 proc. (minus 2 punkty proc.). FPD oscyluje wokół 5 proc. Głosy na Partię Lewicy oddałoby obecnie 8 proc. elektoratu. Piraci z dwoma procentami głosów nie mieliby szans na wejście do Bundestagu.

dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.: Elżbieta Stasik