Coraz więcej plastiku w oceanach. WWF bije na alarm | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.02.2022
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Coraz więcej plastiku w oceanach. WWF bije na alarm

Odpady z tworzyw sztucznych szkodzą 90 procentom gatunków żyjących w morzach i oceanach – ostrzega organizacja ekologiczna WWF.

Zanieczyszczenie mórz i oceanów odpadami z tworzyw sztucznych rosło przez ostatnie dekady w zawrotnym tempie, co ma dramatyczne skutki – ostrzegła we wtorek (08.02.2022) organizacja WWF, powołując się na raport Instytutu Alfreda Wegenera w Bremerhaven. Naukowcy sporządzili raport, analizując wyniki 2592 badań, przeprowadzonych od lat 60 ubiegłego wieku do roku 2019.

Kierująca programem ochrony mórz w WWF Heike Vesper wyjaśniła, że plastikowe śmieci rozkładają się w oceanach na cząsteczki mikroplastiku i nanoplastiku. Jak dodała, w ciągu najbliższych 30 lat zawartość mikroplastiku w morzach zwiększy się ponaddwukrotnie.  

Według biolog morskiej i współautorki raportu Melanie Bergmann stwierdzono, że zanieczyszczenia te mają wpływ na prawie 90 procent gatunków występujących w morzach i oceanach. Chociaż jak dotąd problem ten nie jest szeroko zbadany, udokumentowany wpływ plastikowych odpadów na środowisko morskie „jest niezwykle niepokojący”.

Żyjące w morzach zwierzęta mylą odpady plastikowe z pożywieniem

Żyjące w morzach zwierzęta mylą odpady plastikowe z pożywieniem

 

Niektóre zwierzęta, jak foki czy żółwie morskie, duszą się zaplątane w plastikowe śmieci. Ten sam los mogą podzielić ptaki, które budują gniazda z takich odpadów. Zaobserwowano to wśród głuptaków na Helgolandzie.

Gdy śmieci przykrywają dno morskie, koralowcom i gąbkom morskim brakuje światła i tlenu. Żółwie i ryby drapieżne, ale także delfiny i wieloryby mylą plastikowe części z pożywieniem, a po ich zjedzeniu cierpią z powodu obrażeń wewnętrznych. Według badań wraz z plastikowymi śmieciami do organizmów zwierząt morskich przenikają chemikalia, które mogą zakłócać proces ich rozmanżania się.

Przekleństwo jednorazowych opakowań

Według Melanie Bergmann najbardziej dotknięte skutkami rosnącego zanieczyszczenia mórz platikiem są Morze Śródziemne, Morze Żółte i Wschodniochińskie. Zagrożone są rafy koralowe i lasy namorzynowe. W kilku miejscach w okolicach indonezyjskiej wyspy Jawa plastikowe odpady pokrywają połowę dna morskiego. Także w głębi morskiej, która stanowi 70 procent powierzchni ziemi, zbiera się coraz więcej odpadów z tworzyw sztucznych.

Śmieci często wyrzucane są bezpośrednio do mórz albo zmywane z wysypisk w czasie powodzi.

Plastikowe śmieci przykryły plażę Costa del Este w Panamie

Plastikowe śmieci przykryły plażę Costa del Este w Panamie

 

Jednorazowe opakowania plastikowe stanową 60 do 95 procent zanieczyszczeń. Jak wynika z badań, w oceanach zgromadziło się od 86 do 150 milionów ton tworzyw sztucznych. Mikroplastik przedostaje się do mórz także ze ściekami. Wprawdzie nowoczesne oczyszczalnie powstrzymują nawet do 97 procent cząstek, ale w przypadku dużych miast nawet jeden procent to ogromna ilość mikroplastiku, zauważyła biolog morska.

Nawet starte podeszwy to problem

Według szacunków Instytutu Frauenhofera ds. techniki ochrony środowiska, bezpieczeństwa i energii za główne źródło powstawania mikroplastiku w Niemczech uważane jest ścieranie się opon oraz bituminu na asfalcie, jak również uwalnianie się go w trakcie usuwania odpadów. Na miejscu siódmym rankingu instytutu figuruje ścieranie się podeszw butów, a dalej są m.in. ścieranie się włókien w trakcie prania tekstyliów (pozycja 10.) oraz kosmetyki (miejsce 17.).

Również elektrownie wiatrowe przyczyniają się do zanieczyszczeń mórz, ponieważ wiatr przenosi cząstki lakieru, potwierdziła współautorka raportu. Jednak na razie nie można oszacować skali tego problemu, tak jak skutków narastania góry odpadów medycznych – maseczek i innych środków ochronnych, wykorzystywanych w czasie pandemii koronawirusa.

Apel do ONZ

WFF zaapelował do Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska (UNEA), które zbiera się pod koniec lutego w Nairobi, o zainicjowanie globalnego wiążącego porozumienia na rzecz powstrzymania zanieczyszczenia mórz odpadami z plastiku do 2030 roku. Wagi problemu coraz bardziej świadomi są Europejczycy. UE wprowadziła już zakaz określonych jednorazowych opakowań plastikowych, a przepisy w tej sprawie zostały przyjęte w rekordowo szybkim tempie, oceniła przedstawicielka WWF Heike Vesper.

– Jeżeli rządy, przemysł i społeczeństwa będą działać wspólnie, plastikowy kryzys da się jeszcze powstrzymać – oceniła.

(DPA, AFP, EPD, DW/widz)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>