1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Co z kordonem wokół AfD? Zdjęcie wywołało poruszenie

Monika Margraf opracowanie
13 czerwca 2026

Niecałe trzy miesiące przed wyborami w Saksonii-Anhalt wspólne zdjęcie polityków chadecji i skrajnej prawicy wywołało w Niemczech pytania.

https://p.dw.com/p/5FL3a
Ulrich Siegmund, lider AfD w Saksonii-Anhalt
Ulrich Siegmund, lider AfD w Saksonii-AnhaltZdjęcie: Klaus-Dietmar Gabbert/dpa/picture alliance

Zdjęcie lidera skrajnie prawicowej AfD Ulricha Siegmunda i przewodniczącego klubu parlamentarnego CDU w tym landzie Guido Heuera wywołało dyskusję w serwisach społecznościowych. Zdjęcie zostało zrobione podczas czwartkowej (11.06.) dyskusji panelowej w Halberstadt w powiecie Harz. Widać na nim polityka CDU, który opiera się o ramię polityka AfD, trzymają ręce na tym samym mikrofonie. Na sprawę jako pierwszy uwagę zwrócił dziennik „Ostdeutsche Allgemeine Zeitung”, a berliński dziennikarz Robin Alexander również udostępnił zdjęcie na platformie X. Nie tylko pod jego postem pojawiło się wiele krytycznych  komentarzy.

Sam Guido Heuer podczas weekendowego zjazdu CDU w Dessau-Roßlau odrzucił zarzuty o poufałość, jakie pojawiły się w sieci. – To była raczej konfrontacja, a nie fraternizacja – powiedział agencji DPA. Dla kilku panelistów dostępne były tylko dwa mikrofony. W tej sytuacji chwycił mikrofon Siegmunda, ponieważ ten „skłamał”. – To wszystko – tłumaczył.

Wybory w Saksonii-Anhalt zaplanowano na 6 września. W ostatnich sondażach AfD miała znaczną przewagę: około 40 proc. w porównaniu z około 25 proc. CDU. Do landtagu wejść mają tylko AfD, CDU, Partia Lewicy i SPD. Skrajna prawica prowadzi też w sondażach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim przed wyborami, które odbędą się tam 20 września.

To m.in. stąd spekulacje nt. ewentualnej współpracy obu partii po wyborach. Obecny premier tego landu Sven Schulze (CDU) wielokrotnie wykluczał taką możliwość. Odnosząc się do zdjęcia swojego partyjnego kolegi, przestrzegł: – Nie należy nadinterpretować tego zdjęcia.

Jak dodał, Guido Heuer po prostu chwycił za ten sam mikrofon.

Z kolei Siegmund zapowiada, że będzie dążył do utworzenia jednopartyjnego rządu AfD. Wielokrotnie ostro atakował CDU. „Nie możemy uratować naszego kraju z tymi, którzy doprowadzili go do tego punktu” – napisał na X.

Skąd te obawy? Mur wokół AfD

Odkąd AfD w 2017 r. dostała się do Bundestagu, reszta partii otoczyła ją tzw. kordonem sanitarnym, wykluczając współpracę. Kordon powoduje, że posłowie AfD nie są wybierani do władz komisji parlamentarnych, odrzucane są ich projekty, a inni posłowie odmawiają nawet grania z nimi w piłkarskim klubie Bundestagu. Wszystko to z powodu antystemowych, antydemokratycznych poglądów głoszonych przez AfD, jej prorosyjskiego nastawienia i jawnej współpracy z Rosją, jawnego usprawiedliwiania nazistowskiej przeszłości Niemiec i zaklasyfikowania części tej partii przez kontrwywiad jako prawicowych ekstremistów a całości – jako badanej pod tym kątem.

Współpracę z AfD wielokrotnie wykluczali liderzy największej prawicowej partii CDU, w tym kanclerz Friedrich Merz, a samo poparcie przez AfD projektu CDU dotyczącego migracji wywołało ogromne poruszenie opinii publicznej w Niemczech.

Mur będzie jednak coraz trudniejszy do utrzymania, bo AfD stopniowo zyskuje w sondażach. W nowych ogólnoniemieckich wyprzedza już chadecję i jest na pierwszym miejscu. W landach zaliczyła już pierwsze wygrane w wyborach.

Wybory w Saksonii-Anhalt we wrześniu

Najbliższe wybory landowe odbędą się właśnie w Saksonii-Anhalt, gdzie AfD też prowadzi. W przypadku swojej reelekcji obecny premier Saksonii-Anhalt Sven Schulze wyklucza koalicję z AfD i Partią Lewicy. – Mówię bardzo jasno: nie będzie ze mną przy stole gabinetowym żadnego ministra AfD ani ministra Lewicy – powiedział polityk CDU w sobotę (13.06.) w wywiadzie dla agencji Reutera podczas zjazdu CDU w Dessau. – Walczę o stabilny rząd – dodał.

Pytania te mają związek z przewidywanymi trudnościami w utworzeniu koalicji w tym landzie, gdzie bez skrajnej prawicy będzie trudno utworzyć rząd.

To już kolejna taka sytuacja, poprzednia miała miejsce w Turyngii, gdzie by nie dopuścić do władzy AfD powołano tzw. koalicję jeżynową (chadecka CDU, socjaldemokratyczna SPD i skrajnie lewicowy BSW), jednak po jej wygaśnięciu w listopadzie 2025 działa niestabilny rząd mniejszościowy. W Saksonii i w Brandenburgii udało się utworzyć rządy wykluczające AfD, jednak odbyło się to za cenę tarć i ustępstw.

Dlaczego Niemcy głosowali na AfD? W bastionie mówią wprost

Socjaldemokracja jest ostrym ideologicznym przeciwnikiem AfD, a obawy o możliwość współpracy ze skrajną prawicą dotyczą przede wszystkim chadecji jako centroprawicy. Dlatego jej politycy co jakiś czas składają w mediach deklaracje, że kordon jest silny i aktualny.

W CDU grożą odejściem w razie przerwania kordonu

W sobotę (13.06.) zrobił to w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” Dennis Thering, przewodniczący hamburskiej CDU. Powiedział gazecie, że może jedynie ostrzec kolegów w Saksonii-Anhalt i Meklemburgii przed „współpracą z AfD w jakiejkolwiek formie” i obawiałby się w partii „ogromnego przewrotu”, jeśli po wrześniowych wyborach landowych do czegoś takiego by doszło: „To byłby początek końca”.

Z kolei wiceszef CDU i minister pracy Nadrenii Północnej-Westfalii Karl-Josef Laumann oświadczył, że ​​opuści partię, jeśli ta zacznie współpracować z AfD. „To byłby koniec CDU; wielu znanych mi członków, w tym ja sam, zrezygnowałoby z mandatu” – powiedział w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”. Wiceprzewodniczący CDU podkreślił również, że nie zna nikogo, kto chciałby sojuszu z AfD. „AfD chce zniszczyć wszystko, za czym CDU opowiadała się od czasów Adenauera: jedność europejską, integrację z Zachodem, NATO”.

Minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul powiedział „FAS”, że AfD i jej ideologia stanowią „największe zagrożenie dla naszej demokracji”. „Jest tylko jedno stanowisko: przeciwne. Każdy, kto je osłabia, może kontynuować beze mnie”.

Również wyborcy centroprawicy są – wg badań – przeciwni jej współpracy z AfD.

(DPA, Reuters/mar)