Christoph Rust: W każdym człowieku drzemie artysta | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 10.02.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Christoph Rust: W każdym człowieku drzemie artysta

Wielu z nas uwielbia bazgrać na kartce papieru w czasie rozmowy telefonicznej czy na konferencji. Stało się to inspiracją do przeprowadzenia artystyczno-socjologicznego eksperymentu.

Christoph Rust

Christoph Rust

Projekt nosi tytuł „W 60 sekund”. Jego pomysłodawcą jest artysta Christoph Rust. Profesor na wydziale estetyki i komunikacji wyższej szkoły w Bielefeldzie, zaczepiał na ulicy w różnych miastach przechodniów, każdemu dawał do ręki ołówek i kartkę papieru oraz 60 sekund na działanie artystyczne. „To, co z tego wynikło, przekroczyło moje oczekiwania”, powiedział pięćdziesięcioośmioletni artysta, który na stałe mieszka w Hanowerze.

Tym eksperymentem Christoph Rust chciał nawiązać do tradycji sztuki koncentrującej się na problemach społecznych i do jej najwybitniejszego przedstawiciela, Josepha Beuysa.

Projekt 60 Sekunden

Christoph Rust wśród prac na wystawie "W 60 sekund"

Zamysłem artysty było uzyskanie prac od ludzi z różnych grup i warstw społecznych. Po 60 sekundach rysowania, Rust prosił ich o sfotografowanie jakiegoś szczegółu z otoczenia, potem zdjęcie wmontowywał w szkic. Wśród 37 prac z akcji artystycznej "W 60 sekund". są m.in. prace federalnego ministera kultury Bernda Neumanna, bezdomnego mężczyzny z Paryża, dziewczyny punk, sześcioletniego chłopca i 87-letniej emerytki.

W 60 sekund” można oglądać do 4 marca na zamku Landestrost am Rübenberge w Dolnej Saksonii oraz na portalu internetowym pod adresem: www.projekt-60-sekunden.de/

Każda z prac odkrywa zaskakujące szczegóły z życia autora rysunku i zdradza coś ze sfery jego odczuć i emocji. Bezdomny mężczyzna np narysował swoją przyjaciółkę, ale sfotografował zaślepkę kanału.

Po zakończeniu wystawy prace zostaną zlicytowane na aukcji, a uzyskane środki przekazane Amnesty International. Zostaną też opublikowane w albumie.

Dpa/Barbara Coellen

Red.odp.: Iwona D. Metzner

Reklama