Boom na sklepy obuwnicze w internecie | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 03.07.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Boom na sklepy obuwnicze w internecie

Żeby kupić buty czy ubrania wystarczy dzisiaj jedno kliknięcie myszką. E-commerce przeżywa bowiem gwałtowny rozkwit także w branży handlu detalicznego. Konkurencja rośnie, a ceny spadają – to raj dla konsumentów.

Kobiety są znane ze swojego uwielbienia dla butów. Wiele z nich mogłoby spędzić długie godziny przymierzając w sklepie kolejne pary pantofli. Mogłoby się więc wydawać, że handel tą częścią garderoby nie ma szansy na odniesienie internetowego sukcesu – nic bardziej mylącego.

Zalando – radość klientów i płacz konkurencji

Sklep internetowy Zalando powstał, dzięki inwestycjom braci Samwer, w październiku 2008 roku. W małym biurze w Berlinie pracowało wówczas jedynie 15 osób. Dziś firma zatrudnia ponad 3000 pracowników i jest obecna w połowie europejskich krajów, m.in. we Francji, Hiszpanii, czy Holandii.

Jak Zalando, startując od zera, odniosło tak ogromny sukces w niezwykle krótkim czasie?

- Mamy stosunkowo bogatą ofertę. W asortymencie zawsze znajdują się wszystkie pożądane przez klientów marki i modele – tak brzmi, podawana przez firmę, recepta na sukces.

Das Bild zeigt eine Frau, die einen Gesichtsschleier (Burka, Niqab) beim Schukauf in einem Schuladen. Zu sehen sind auch zwei junge Kundinnen. Bildrechte: Hicham Driouich (DW-Volontär).

Kobiety uwielbiają zakupy. Od niedawna także te internetowe...

Firma oferuje około 100 tys. artykułów ponad tysiąca różnych marek. Sprzedawane są przede wszystkim buty, ale oferta stale poszerzana jest o nowe produkty m.in. ubrania i akcesoria domowe.

Jednak sukces berlińskiego serwisu nie u wszystkich wywołuje tyle szczęścia - na pewno nie u konkurencji.

Ekspansja obejmie wkrótce całą Europę

W pierwszej połowie 2011 roku platforma ze sprzedażą wysyłkową osiągnęła obroty netto w wysokości ponad 200 milionów euro. Obecnie przekraczają one już miliard euro, a firma planuje dalszą ekspansję w Europie. Sieć chce objąć m.in. Polskę, Norwegię i Danię.

Na początku 2013 roku planowane jest otwarcie nowego, wartego 100 milionów euro magazynu w Erfurcie. Już w pierwszej fazie rozbudowy będzie on mógł pomieścić ponad 8 milionów produktów.

Konkurencja zwiększa się z dnia na dzień

Kaeufer besuchen am Montag, 10. Maerz 2008, den neuen Deichmann Flagship Store in Essen. Der Vorsitzende der Geschaeftsfuehrung der Deichmann-Gruppe Heinrich Deichmann praesentierte auf der Jahrespressekonferenz eine Umsatzsteigerung von 10,7 Prozent auf 2,941 Milliarden Euro fuer 2007. Weltweit betreibt Deichmann nun 2324 Filialen in 16 Laendern und will in diesem Jahr 95 neue Laeden in Deutschland und 200 weitere Filialen im Ausland eroeffnen. (AP Photo/Martin Meissner)--- Customers walk in the new Deichmann flagship shoe store in Essen, western Germany, Monday, March 10, 2008. The Group announced increased sales of 2,941 billion Euro (US$4,517 billion) for last year. The family owned group runs 2324 shoe stores in 16 countries. (AP Photo/Martin Meissner)

Rynek obuwia to jeden z najpopularniejszych rynków handlu detalicznego w internecie i poza nim

Rynek obuwia to jeden z najpopularniejszych rynków handlu detalicznego w internecie. Konkurencja rośnie więc z dnia na dzień.

Ekspansja kolejnych portali wprowadza prawdziwe zamieszanie w branży wysyłkowej doprowadzając do nagłego obniżenia cen.

W maju ubiegłego roku do sieci internetowego handlu detalicznego dołączył prawdziwie groźny konkurent - największy na świecie portal ze sprzedażą wysyłkową Amazon. Otworzył on dodatkową stronę internetową Javari.de, która gwarantuje klientom szybką i bezpłatną przesyłkę oraz całoroczną możliwość zwrotu towaru.

Kult tradycji z odrobiną nowości

Tradycyjne sklepy z obuwiem starają się dotrzymać kroku „internetowym gigantom”. Jako pierwszy na rynku sklep internetowy otworzył Deichmann - największy europejski handlarz obuwiem. Obecnie na świecie działa osiem internetowych sklepów Deichmanna, a cztery kolejne mają być otware jeszcze w tym roku w USA i Europie.

shopaholic woman with purchases © Serg Zastavkin #34722744 #34722744

Deichmann to największa europejska firma zajmująca się handlem obuwiem

Chociaż w wyniku ekspansji w sieci, obroty przedsiębiorstwa wzrosły o prawie 5 procent, wciąż stanowią one tylko ułamek zysków przedsiębiorstwa.

- Sprzedaż internetowa ma z pewnością duży potencjał. Nie wolno nam jednak zapomnieć o uwielbieniu kobiet do mierzenia butów, a co za tym idzie o konieczności istnienia tradycyjnych sklepów – mówi Ulrich Effing, rzecznik Deichmanna.

Dzisiaj klient powinien mieć możliwość wyboru między ofertą stacjonarną i internetową. Dlatego w Deichmannie można oglądać i przymierzać buty w jednym z 1200 sklepów stacjonarnych, a później zakupić je za pośrednictwem strony internetowej.

Handel przyszłości

Tymczasem Federalny Związek Niemieckiej Sprzedaży Wysyłkowej (BVH) zanotował kolejny wzrost obrotów w handlu internetowym. W 2011 roku obrót e-Commerce wyniósł 22 miliardy euro, a w tym roku może osiągnąć granicę nawet 25 miliardów.

- Nowe artykuły, nowe modele sklepów i coraz silniejsze powiązanie handlu internetowego ze stacjonarnym uskrzydlają sprzedaż wysyłkową – podkreśla Christoph Wenk-Fischer, pracownik głównej siedziby związku BVH.

Według prognoz Instytutu Handlu EHI w Kolonii, w 2025 roku, handel internetowy może wypracować ponad 25 procent obrotów całego handlu detalicznego.

dpa /Martyna Ziemba

Red.odp.: Bartosz Dudek