Boże Narodzenie 2011 - chrześcijanie najbardziej prześladowaną grupą wyznaniową na świecie | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 26.12.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Boże Narodzenie 2011 - chrześcijanie najbardziej prześladowaną grupą wyznaniową na świecie

Islamskie bojówki Boko Haram sieją w Nigerii wśród chrześcijan śmierć i zniszczenie. Wydarzenia „na końcu świata” ilustrują pogromy chrześcijan, jakie mają miejsce na naszych oczach.

Nie tylko w Indonezji płoną kościoły

Nie tylko w Indonezji płoną kościoły

Prześladowanie chrześcijan to nie nowy temat. Ukamieniowanie św. Stefana jest pierwszym, zanotowanym w dziejach przypadkiem. Po dziś dzień chrześcijanie padają ofiarą prześladowań, są terroryzowani i zabijani. Aktualnie z powodów wiary prześladuje się na świecie 200 milionów chrześcijan. Co roku tysiące chrześcijan oddaje życie za wiarę. Na ogół mediów temat ten nie interesuje. Pojawia się on na chwilę, kiedy zjawiają się w Europie chrześcijańscy uchodźcy. Chrześcijańska organizacja pomocy Open Doors corocznie publikuje Indeks prześladowań. Obejmuje on 50 państw, gdzie nie jest łatwo być chrześcijaninem. Negatywny ranking za rok 2011 otwiera 12 z nich: Korea Północna, Iran, Afganistan, Arabia Saudyjska, Somalia, Maledywy, Jemen, Irak, Uzbekistan, Laos, Pakistan i Erytrea.

Chrześcijanie w komunistycznych obozach koncentracyjnych

Infografik Schaubild zum Christenverfolgungsindex 2011

Indeks prześladowań chrześcijan 2011 (Open Door)

Osiem z nich to państwa islamskie, a dwa komunistyczne (Korea Płn. i Laos). I właśnie w państwach islamskich i komunistycznych chrześcijanie żyją niebezpiecznie. W samym Związku Sowieckim w okresie 70 lat wymordowano dziesiątki tysięcy chrześcijan. Mimo osłabienia wpływów komunizmu, na świecie istnieje nadal 5 państw komunistycznych: Korea Płn., Laos, Chiny, Kuba i Wietnam. Tam trwają prześladowania chrześcijan. Szczególnie w Korei Płn, gdzie rachuba czasu rozpoczyna się od dnia urodzin Kim Il Sunga. Jemu oddaje się cześć boską (jako wiecznemu synowi wiecznego słońca). Od 50 do 70 tysięcy chrześcijan znajduje się w obozach koncentracyjnych (w liczbie 15). Posiadanie Pisma Świętego wystarcza jako powód wysłania do obozu. Wielu chrześcijan traci tam życie.

Kara śmierci za przejście na wyznanie chrześcijańskie

Kirche in Peking

W komunistycznych Chinach istnieje kościół pod policyjnym nadzorem, albo w podziemiu

Prześladowanie chrześcijan w krajach islamskich ma za sobą długą, smutną tradycję. Jej początek przypada na epokę Mahometa, który stosował przemoc wobec chrześcijan, nawołując do walki z „niewiernymi”. Tolerancja wobec chrześcijan ograniczała się do tych, którzy godzili się na rolę obywateli 2. klasy. Dwie trzecie państw, wymienionych w indeksie prześladowań, to kraje islamskie. Szczególnie jaskrawym przykładem jest Arabia Saudyjska. Król Abdullah jest strażnikiem świętych miejsc Mekka i Medyna, do których prawo wstępu mają jedynie muzułmanie. W Arabii Saudyjskiej istnieje policja wyznaniowa, nadzorująca cudzoziemców-chrześcijan. Za przejście na wyznanie chrześcijańskie grozi muzułmaninowi tam kara śmierci. Wykonuje się ją publicznie, przez ścięcie.

Codziennie zabija się 50 chrześcijan z uwagi na wiarę

Ägypten Kairo Kopten Anschlag

Koptowie nie mają w Egipcie łatwego życia

Trudno określić, ilu chrześcijan rocznie traci życie za wiarę. Często pada w tym kontekście liczba 150 tysięcy. Zdaniem organizacji pomocy chrześcijanom w potrzebie Open Doors należy raczej wyjść z założenia, że jest ona znacznie niższa i sięga 15 tysięcy, Jeśli liczba ta odpowiada prawdzie, to oznacza, że codziennie 50 chrześcijan oddaje życie za wiarę. Nie ma zatem innej grupy wyznaniowej na świecie, która poddawana byłaby do tego stopnia prześladowaniom, co chrześcijanie.

Stowarzyszenie (działające także i w Polsce) Open Doors jest ekumeniczną organizacją pomocy chrześcijanom – prowadzi pracę informacyjną i charytatywną od 52 lat. Realizuje ono szereg projektów pomocowych, finansowanych ze składek społecznych.

Andrzej Paprzyca

red. odp.: Elżbieta Stasik

Redakcja poleca