Bliżej Polski, bliżej Niemiec - młodzi Polacy i Niemcy dzielą artystyczne pasje | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 13.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

Bliżej Polski, bliżej Niemiec - młodzi Polacy i Niemcy dzielą artystyczne pasje

Od dziesięciu lat młodzi Polacy i Niemcy dzielą ze sobą zamiłowania do filmu, teatru i fotografii pod kierunkiem profesjonalistów na warsztatach organizowanych przez Instytut Polski w Düsseldorfie.

Pomysł na kreatywne spędzenie wakacji jest adresowany do młodzieży, która stoi przed wyborem zawodu czy kierunku studiów. - Zastanawialiśmy się w 2000 roku nad sposobem zainteresowania młodych Niemców Polską - mówi Josef Herten, autor pomysłu warsztatów "Bliżej Polski". To dało początek całej gamie projektów dla niemieckiej młodzieży i szkół, które od kilku lat Instytut Polski w Düsseldorfie realizuje przez cały rok w Nadrenii Północnej - Westfalii.

Polacy po raz pierwszy w niemieckiej edycji warsztatów

deutsch-polnischer Ferienworkshop

Kalina i Ania z Częstochowy na warsztatach fotograficznych

Warsztaty pomyślane pierwotnie dla niemieckiej młodzieży odbywają się na zmianę w Polsce i w Niemczech. W ich niemieckiej edycji po raz pierwszy w tym roku bierze udział także młodzież z Polski.

Młodzi Polacy i Niemcy mają możliwość uczestnictwa w warsztatach plastycznych, dziennikarskich, fotograficznych, filmowych, literackich i muzycznych, pogłębiać swoje zainteresowania i realizować własne pomysły pod kierunkiem polskich profesjonalistów. Mają też okazję poznać ich doświadczenia zawodowe i sprawdzić pod ich nadzorem swoje talenty i zainteresowania. Projekt ma też zwrócić uwagę młodych Niemców na możliwości kształcenia się w Polsce.

Na tegorocznym spotkaniu „Bliżej Polski” w Kolonii odbyły się warsztaty fotograficzne, wideo oraz teatralne, a ich uczestnicy znali się w większości z poprzednich edycji projektu, w Kołobrzegu i Lublinie.

Warsztat fotograficzny prowadził znany fotograf z Lublina Michał Jadczak. Młodzi Niemcy i Polacy pracowali z nim nad fotografią mody i robili fotoreportaże na ulicach Kolonii.

Reżyser i teatrolog, Joanna Lewicka w ciągu niespełna 5 dni przygotowała z młodzieżą brawurową inscenizację „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego”, która nawiązywała do czasów współczesnych.

deutsch-polnischer Ferienworkshop

Próba teatralna

Warsztaty filmowe prowadził operator filmowy Marek Błędowski z Kolonii, gdzie ma własne studio produkcji filmowej. Młodzież tworzyła z jego pomocą nagrania wideo z zastosowaniem różnych technik. Marek zabrał uczestników warsztatów na dzień do Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych i Nowych Mediów w Kolonii, gdzie był wykładowcą.

Emocjonalnie bliżej Polski

Na warsztatach Instytutu Polskiego młodzież podejmuje często życiowe decyzje o wyborze zawodu czy studiach w Polsce. Monika Werner, która od trzech lat współtworzy ten projekt pamięta uczestnika warsztatów, który pojechał do Polski, aby tam odbyć swoją zastępczą służbę cywilną.

Interesujący dla młodych Polaków i Niemców jest kontakt na warszattach z asystentami wykładowców. Są to dwujęzyczni studenci niemieckich uczelni, przeważnie potomkowie polskich emigrantów, silnie osadzeni w polskiej i niemieckiej kulturze. - Kto jest zakorzeniony w dwóch kulturach, ten ma do zaoferowania z reguły więcej niż ktoś, kto zna tylko jedną kulturę – uważa Josef Herten.

Asystentem na warsztatach był przez wiele lat tegoroczny wykładowca Marek Błędowski, który jako dwunastolatek przyjechał do Niemiec z rodzicami. W dwóch kulturach żyje i pracuje Joanna Lewicka z Berlina. Jej przodkami byli polscy emigranci z Zagłębia Ruhry.

Anię i Kalinę z Częstochowy fascynuje dwujęzyczność wykładowców i ich asystentów. Intryguje je też pytanie, w jakim języku oni właściwie myślą?

Polska bliżej w kontaktach z rówieśnikami

deutsch-polnischer Ferienworkshop

Marek Blendowski z asystentką Magdą Jackowską oraz Kingą i Justyną, uczestniczkami warsztatu filmowego

Młodzi Polacy i Niemcy doświadczają w czasie warsztatów, że niczym się nie różnią, że słuchają tej samej muzyki, tym samym się interesują, mają też podobny sprzęt fotograficzny. - Właściwie między nimi nie ma różnic i to widać szczególnie wtedy, kiedy ze sobą pracują. Zresztą najlepszym sposobem na obalenie stereotypów jest spotkanie - podkreśla Monika Werner.

Richard uczestniczył w edycjach projektu w Polsce i w Niemczech. Najbardziej zainteresowało go dziennikarstwo. Opowiada, że kiedyś do głowy by mu nie przyszło, żeby pojechać do Polski na wakacje. Dzięki warsztatom był tam już kilka razy i ma spore grono znajomych.

Posłuchaj audio 19:28

Posłuchaj: Ani, Kaliny, Joanny Lewickiej i Josefa Hertena - MP3-Mono

Fabiana fascynuje oprócz filmu i fotografii kontakt i praca z rówieśnikami w „narodowościowo mieszanej grupie”.

Pascal mówi o sobie, że jest „ w połowie Polakiem”, bo urodził sięw Niemczech. Po polsku nie mówi, ale podoba mu się kontakt z „prawdziwymi Polakami”. – Nasze wspólne pasje i zainteresowania przełamują wszelkie bariery językowe – tłumaczy Justyna z Częstochowy.

Anna i Kalina już po raz drugi uczestniczą w warsztatach fotograficznych. W ich mniemaniu „ważna jest otwartość, bo "Wtedy można się dogadać ze sobą w każdym języku. Wystarczy też uśmiech. To bardzo pomaga.” Obie Polki chwalą atmosferę pracy na warsztatach i fajnych ludzi. Grupowa praca nad fotografią mody dała im dużo satysfakcji. - Rozwija wewnętrznie i profesjonalnie.- mówią.

deutsch-polnischer Ferienworkshop

Grupowe zdjęcie 40 uczestników warsztatów, wykładowców, asystentów i pracowników Instytutu odpowiedzialnych za projekt "Bliżej Polski"

Z niemieckimi rówieśnikami młodzi Polacy budują relacje „na tle własnych zainteresowań”. Kalina opowiada, że rozmawiała z niemieckimi rówieśnikami zarówno o warsztatach, zdjęciach i ich obróbce, jak i zwykłych problemach. – Nie ma czegoś takiego jak stereotypy. Nie ma żadnych granic, jeśli o to chodzi - zaznacza.

Będziemy podlewać i nawozić dalej ten projekt, powiedziała dyrektor Polskiego Instytutu w Düsseldorfie Katarzyna Sokołowska. – Tak naprawdę przyszły kształt stosunków polsko-niemieckich będzie zależeć właśnie od tej generacji. Ona jest sobie bliska, jest chętna do wymiany, stąd uważamy, że to znakomita platforma i świetna inwestycja w przyszłość.-

Barbara Cöllen

red.odp.: Małgorzata Matzke

Audio i wideo na ten temat