Akcja policji przeciwko radykalnym islamistom | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 13.03.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Akcja policji przeciwko radykalnym islamistom

Była to już druga akcja niemieckiej policji: przeszukano prawie 20 mieszkań członków salafickich ugrupowań i skonfiskowano m.in. dużo materiałów propagandowych.

Policjanci przeszukali w środę (13.03) prawie 20 mieszkań członków salafickich ugrupowań. skonfiskowano laptopy, telefony komórkowe, bazy danych, gotówkę i materiały propagandowe.
Federalny minister spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich (CSU) wydał zakaz działalności organizacji "DawaFFM", "Islamische Audios" oraz "An-Nussrah", odłamu zakazanej już wcześniej, w 2012 r., organizacji "Millatu Ibrahim".
W akcji uczestniczyło 120 funkcjonariuszy policji; rewizje przeprowadzono we Frankfurcie nad Menem, Oberhausen, Gladbecku, Solingen i Wuppertalu. Nie było żadnych zatrzymań. Celem akcji nie było ujęcie poszczególnych osób, lecz rozbicie struktur organizacyjnych.


Wbrew zasadom konstytucji

Nordrhein-Westfalen/ Redaktionshinweis: Achtung, Bild gepixelt! Der Angeklagte darf aufgrund einer richterlichen Anordnung nur unkenntlich gemacht weitergegeben werden +++ ARCHIV: Der wegen gefaehrlicher Koerperverletzung, Landfriedensbruch und Widerstandes gegen Vollstreckungsbeamte angeklagte deutsch-tuerkische Salafist Murat K. (r.) sitzt im Landgericht in Bonn neben seinem Anwalt Johannes Pausch (Foto vom 10.10.12). Im Prozess vor dem Landgericht Bonn gegen den 26-Jaehrigen soll am Freitag (19.10.12) das Urteil verkuendet werden. Der 26 Jahre alte Deutsch-Tuerke aus Hessen ist angeklagt, weil er bei einer Salafisten-Demonstration im Mai 2012 in Bonn Polizisten mit einem Messer attackiert hatte. (zu dapd-Text) Foto: Hermann J. Knippertz/dapd

Murat K. stanął przed sądem za poranienie nożem policjanta

- Salafizm reprezentowany przez organizacje, które dziś zostały zakazane, jest nie do pogodzenia z naszym wolnościowym, demokratycznym ładem - zaznaczył minister Friedrich. Zakazy służą także ochronie żyjącej w Niemczech większości pokojowo nastawionych muzułmanów - dodał.
Berlińskie MSW zarzuca salafitom, że ich działania są sprzeczne z niemiecką konstytucją, że występują przeciwko państwu prawa, dążą do wprowadzenia szariatu i nawołują do przemocy wobec ludzi innych przekonań.

Aktywni także na mieście

ARCHIV - Islamisten beten am 14.04.2012 auf dem Potsdamer Platz in Berlin und verteilen Koran-Exemplare. Die Koran-Verteilung wurde von den radikalislamischen Salafisten initiiert. Mit groß angelegten Razzien sind Polizei und Justiz am Donnerstag (14.06.2012) gegen radikale Salafisten in Deutschland vorgegangen. Nach Informationen der Deutschen Presse-Agentur dpa durchsuchten Polizisten insgesamt 70 Objekte in sieben Bundesländern. Dabei geht es vor allem um Beweismaterial für mögliche Vereinsverbote. Radikale Salafisten stehen im Verdacht, mit ihrer Propaganda gewaltbereite Islamisten anzustacheln oder selbst Verbindung zu Terrornetzwerken zu pflegen. Foto: Britta Pedersen dpa/lbn +++(c) dpa - Bildfunk+++

Salafitów widzi się w wielu miastach Niemiec, m.in. w Berlinie

Dyrektor Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maassen stwierdził, że był to "dobry dzień dla bezpieczeństwa Niemiec". Zagrożenie ze strony salafitów znacznie wzrosło w ubiegłych latach. W Niemczech jest ich ok 4500, i działają nie tylko w meczetach i w internecie, lecz także w przestrzeni publicznej.

Maassen przyznał, że "ideologii salafickiej nie da się wyrugować przy pomocy zakazu działalności ich organizacji. Ale staramy się utrudnić tym ludziom życie, burząc ich struktury" -zaznaczył.

Pierwsza akcja policji przeciwko salafitom miała miejsce w 2012 r. Policja przeszukała wtedy 80 mieszkań, siedziby organizacji i jeden meczet w siedmiu krajach związkowych RFN. Minister Friedrich wydał zakaz działalności "Millatu Ibrahim".
Salafizm powołuje się na fundamentalistyczną interpretację islamu i uważany jest za najszybciej rozwijający się nurt w kręgach muzułmańskich.

afp, dpa / Małgorzata Matzke

red. odp.: Iwona D. Metzner