AI: Niemcy i Europa współwinne śmierci cywilów w atakach dronów | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 22.10.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

AI: Niemcy i Europa współwinne śmierci cywilów w atakach dronów

Wśród ofiar amerykańskich ataków bezzałogowych samolotów w Pakistanie zginęło co najmniej 400 cywilów. Według Amnesty International USA raz po raz narusza prawo międzynarodowe. Niemcy je w tym wspierają.

Picture of a drone victim in Pakistan. His name is Abdul Khalique and our contributor in Peshawar Jibran Yousufzai has given DW all the rights to publish. Zulieferer: Shadi Khan

Ofiara ataku dronów w Pakistanie

Organizacja praw człowieka Amnesty International opublikowała raport ze zbadania 40, z niezliczonych ataków amerykańskich dronów w Pakistanie. Raport został opublikowany w odpowiednim momencie – w USA przebywa właśnie premier Pakistanu Nawaz Scharif. W rozmowie z prezydentem Barackiem Obamą ma poruszyć kontrowersyjny program tajnych akcji antyterrorystycznych z użyciem samolotów bezzałogowych.

Raport AI podpiera argumenty Pakistanu, który uważa, że dokonywanymi raz po raz atakami dronów na terytorium Pakistanu USA łamie prawo międzynarodowe. W przypadku niektórych ataków można mówić wręcz o zbrodni wojennej, podkreśla AI. Zdaniem organizacji ściśle tajny program walki z terroryzmem Waszyngton traktuje jako licencję do zabijania.

Śmierć na oczach wnuków

(130109) -- MULTAN, Jan. 9, 2013 () -- People shout slogans during a protest rally against US drone strikes in central Pakistan's Multan on Jan. 8, 2013. At least eight people were killed and four others injured in two separate U.S. drone strikes launched in the wee hours of Thursday morning, according to local media reports. ( Photo/Stringer)

Protesty przeciw atakom dronów w Pakistanie

Amnesty International zbadało w regionie Waziristanu, w północno-zachodnim Pakistanie przy granicy z Afganistanem, ponad 40 ataków dronów zarejestrowanych między styczniem 2012 i sierpniem 2013. Ich ofiarą padło wiele osób cywilnych, wśród nich babcia zabita na polu na oczach wnuków. Dzieci zostały ciężko ranne podczas przeprowadzonego tuż potem drugiego ataku. „Szczególnie perfidna jest praktyka posyłania kolejnych dronów zaraz po pierwszym ataku, kiedy ludzie próbują pomóc ofiarom”, stwierdza w raporcie AI.

Ataki bezzałogowych samolotów

Oficjalne dane nie istnieją. Sieć niezależnych dziennikarzy „Bureau od Investigative Journalism” w Londynie od 2010 roku zbiera informacje o atakach dronów na osoby podejrzane o terroryzm w Pakistanie, Somalii i Jemenie.

W Pakistanie sieć zarejestrowała od 2004 roku 376 ataków. Ich ofiarą padło od 2525 do 3613 osób, wśród nich ponad 900 osób cywilnych, w tym 200 dzieci.

W Jemenie organizacja mówi o liczbie 54 do 64 ataków dokonanych od 2002 roku. Pociągnęły one za sobą 397 ofiar, w tym 58 osób cywilnych, wśród nich 5 dzieci. Przypuszczalnie przeprowadzonych zostało dalszych sto ataków z niepotwierdzoną liczbą 467 zabitych.

W Somalii od 2007 roku USA przeprowadziły od 3 do 9 ataków dronów. Zginęło od 7 do 27 osób, wśród nich co najmniej 15 osób cywilnych.

Niemcy udostępniają numery telefonów

Niemcy i inne europejskie kraje wspierają agenturalnie amerykański program dronów, na przykład przekazując USA numery telefonów komórkowych domniemanych terrorystów.

Stany Zjednoczone argumentują, że bezzałogowe samoloty używane są tylko do ataków w krajach, których rządy nie są w stanie lub nie są gotowe do włączenia się w globalną walkę z terroryzmem. Pakistan uważa ataki na swoim terytorium za naruszenie jego suwerenności. Premier Scharif zarzuca USA, że ich efektem jest nasilenie terroryzmu w Pakistanie, amerykański program stosowania dronów jedynie radykalizuje ludzi.

tagesschau.de / Elżbieta Stasik

red. odp.: Iwona D. Metzner