AfD chwali Orbána. „Dokonania dla ojczyzny i Europy”
13 kwietnia 2026
W przeszłości niemiecka partia AfD – częściowo skrajnie prawicowa – demonstracyjnie dążyła do zbliżenia z premierem Węgier Viktorem Orbánem. Na jego porażkę w niedzielnych wyborach parlamentarnych liderzy AfD zareagowali powściągliwie.
W poniedziałek do południa nie było żadnej publicznej reakcji ze strony kierownictwa partii. Dopiero po południu głos zabrała współprzewodnicząca AfD Alice Weidel. W przeszłości jeździła ona na coroczne spotkania Konferencji Konserwatywnej Akcji Politycznej (CPAC) – ostatnio w marcu do Budapesztu.
Weidel u Orbána z honorami
W ubiegłym roku, tuż przed wyborami do niemieckiego Bundestagu, Orbán przyjął szefową AfD w Budapeszcie - niemal jak gościa państwowego. Gościł ją w swojej siedzibie w dawnym klasztorze karmelitów w budapeszteńskiej dzielnicy zamkowej.
Z tego spotkania pochodzi zdjęcie, które Alice Weidel zamieściła jako główne na swoim kanale w serwisie X. W poniedziałek po południu napisała na nim: „Serdeczne gratulacje dla partii Tisza z okazji zwycięstwa wyborczego na Węgrzech. Serdeczne podziękowania dla Viktora Orbána. Jego dokonania dla ojczyzny oraz zasługi dla Europy są dla nas inspiracją, by nadal opowiadać się za kontynentem suwerennych narodów. W dalszym ciągu stanowczo opowiadamy się za ochroną przed nielegalną migracją i brukselską kuratelą”.
Autorytarne rządy?
Wcześniej rzecznik ds. polityki zagranicznej klubu poselskiego AfD w Bundestagu, Markus Frohnmaier, napisał na X, że partia z szacunkiem przyjmuje wynik wyborów na Węgrzech. „Z szacunkiem przyjmujemy do wiadomości wynik wyborów na Węgrzech. Obala to twierdzenie, że Węgry są państwem rządzonym w sposób autorytarny. Mamy nadzieję, że zwycięzca wyborów będzie trzymał się restrykcyjnej polityki migracyjnej, nie ulegnie centralizmowi z Brukseli, ani nie przyczyni się do dalszego utrzymywania Ukrainy ze środków europejskich” – napisał Frohnmaier.
Podobnie wypowiedziała się wiceprzewodnicząca klubu poselskiego AfD Beatrix von Storch: „Orbán pogratulował Magyarowi zwycięstwa wyborczego, bo jest przekonanym demokratą, a Węgry, pomimo wszystkich oszczerstw, są funkcjonującą demokracją” – napisała.
I zapytała: „Czy rzekomi 'centrowi demokraci' pogratulują AfD zwycięstwa w wyborach, jeśli zdobędziemy we wrześniu bezwzględną większość w Saksonii-Anhalt, czy też zrobią wszystko, by sabotować i zbojkotować wybrany rząd?”.
(AFP/dom)